 |
Rzeczpospolita Sclavińska
Kraj Korony Sarmacji
|
|
Sonata Księżycowa |
| Autor |
Wiadomość |
M. Janiszewski
Znany Obywatel

Pomógł: 2 razy Dołączył: 20 Mar 2008 Posty: 147 Skąd: Eldorat/Bytom
|
Wysłany: 2008-04-10, 16:15 Sonata Księżycowa
|
|
|
Witam Wszystkich w ten kolejny koncertowy dzień! Mam nadzieję, że śledzili Państwo stronę Filharmonii i z niecierpliwością czekali na występ! Widzę, że sala prawie cała zapełniona, a niektórzy nawet stoją! Oburzające! Pani Gabrysiu! Proszę przynieść dla Państwa krzesła, ale to już! Dobrze. Dziś odwiedzi nas Wilhelm Kempff – niemiecki pianista i za razem kompozytor. Niestety, zobaczymy go tylko na ekranie, który za chwilę wysunie się znad sceny. Wilhelm przeżył 95 lat swojego życia. Zagrał między innymi słynną sonatę fortepianową Ludwiga van Beethovena „Sonata Księżycowa”. Beethoven napisał ją dla swojej ukochanej Giulietcie Guicciardi. Tak na prawdę swoją sonatę nazwał „Sonata quasi una fantasia”, czyli „Sonata na kształt fantazji”. Jednak krytyk muzyczny Ludwig Rellstab stwierdził, że pierwszy utwór przypomina odbicie światła księżyca w spokojnej, gładkiej tafli jeziora. Dlatego zmieniono nazwę. Auć! Nie zauważyłem ekranu, który właśnie uderzył mnie w głowę! Ha, ha, ha – bardzo śmieszne; na prawdę się uśmiałem! (sarkazm). Dobrze, widocznie dali mi znak. Panie i Panowie! Wilhelm Kempff!
(nagle zza kurtyny): Eh... bardzo przepraszam. Nazywam się Anna Kowalska i chciałam co nieco opowiedzieć o Ludwigu van Beethovenie. Widocznie ktoś o mnie zapomniał. Otóż... Ludwig urodził się 16 grudnia w Bonn w 1770 roku. Już od dziecka miał wrodzony talent. W roku 1787 wyjechał do Wiednia i prawdopodobnie spotkał samego Mozarta, który anegdotycznie „zobaczył w nim chłopca, który zadziwi niebawem cały świat”. W okresie 1796 r. - 1798 r. Beethoven zaczął chorować na głuchotę. Zrezygnował z koncertów i poświęcił życie kompozytorstwie. Przed śmiercią napisał testament, zwany „testamentem heiligenstadzki”(Heiligenstädter Testament). Opisał w nim jak bardzo przeżywał chorobę. Nie był to typowy testament, bardziej rachunek życia. 26 marca 1827 roku Ludwig van Beethoven zmarł. Na łożu śmierci podniósł pięść w górę i prawdopodobnie powiedział "Plaudite, amici, comoedia finita est" (Klaszczcie, przyjaciele, komedia skończona - ostatnie zdanie rzymskich komedii). Dziękuję bardzo, Anna Kowalska.
Eh... jestem niezmiernie zaskoczony. Zupełnie wyleciało mi z głowy pani przemówienie. Bardzo przepraszam. To była Anna Kowalska – studentka Akademii Muzycznej. Teraz zapraszam Państwa na występ Beethovena, rękami Wilhelma Kempffa.
Adagio sostenuto
Allegretto
Presto agitato
Dziękuję za przybycie i zapraszam ponownie! |
|
|
|
 |
Sobieszek
Weteran

Prowincja: Trizondal
ID: A9001
Pomogła: 7 razy Wiek: 28 Dołączyła: 04 Sty 2008 Posty: 2306 Skąd: Gdzieś w v-świecie...
|
Wysłany: 2008-04-10, 18:06
|
|
|
| Świetny występ! |
_________________
 |
|
|
| Poziom: 39 HP |
 |
 |
 |
 |
3% |
140/4676 |
|
|
|
|
 |
Aaron
Weteran Vicehrabia

Imię: Aaron von Lichtenstein-Rozman
ID: A9211
Pomógł: 13 razy Wiek: 43 Dołączył: 16 Lip 2007 Posty: 1765 Skąd: Eldorat
|
Wysłany: 2008-04-11, 13:44
|
|
|
| Uwielbiam ten utwór |
_________________ AKCJA "NIE ZAMYKAJ STRONY"
Sędzia Trybunału Honorowego
Wiceprzewodniczący Sądu Krajowego
Sędzia Sądu Najwyższego |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|