„Nasza Rzeczpospolita” Numer XVI
Sarmackie Święto Narodowe ze Sclavińskimi akcentami!!!
Wczoraj wszyscy mieszkańcy Księstwa Sarmacji świętowali szóstą rocznicę powstania Księstwa. Okazja wspaniała, toteż na oficjalnym czacie KS, który rozpoczął się kilkanaście minut po 20. było tłoczno (w szczytowych momentach ponad 60 osób!). Wszyscy czekali na uroczyste orędzie Księcia, Kanclerza, a także na rozstrzygnięcia konkursów ogłoszonych przez rząd z okazji Święta, oraz, co ważne (a dla wielu najważniejsze), na obiecane przez miłościwie nam panującego konfiturki, które okazały się niezwykle obfite. Już od paru godzin wszystkim przygrywało radio Teutonia One, a relację na stronie głównej prowadziło Sarmackie „Z czuba”, czyli „Ojek Watch”.
Gdy atmosfera wyczekiwania sięgnęła zenitu, z tradycyjnym opóźnieniem na czacie pojawił się Książę. Wszyscy umilkli, gdy ten rozpoczął wygłaszać orędzie. Tych, którzy spodziewali się „konfiturek” za wcześnie spotkał srogi zawód. Książę nie miał zamiaru przedstawiać bezbarwnego przemówienia okazjonalnego. „Podsumowując stan obecny” w dość ostrych słowach stwierdził, że w Sarmacji nie jest źle, że panuje marazm i zastój. Wyraził nadzieję na poprawę tego stanu rzeczy i, by do końca nie zasmucić swoich dziatek, obiecał rzeczone już „konfiturki” w postaci Orderów i nobilitacji.
Zanim jednak przeszło do tego zebrani musieli jeszcze wysłuchać przemówienia Kanclerza, Minister Dziedzictwa Narodowego i Sportu, Pni Calisto Kami-Chojnackiej, oraz Ministra Samorządu Terytorialnego Avrila Lavenghoton-Karczewskiego. W szczegóły nie będę się zagłębiał, każdy kto był wie jak było. Przejdę teraz do z tęsknotą wyczekiwanych konfiturek, na które nadzieja powstrzymywała wielu Sarmatów przed opuszczeniem czata podczas przemówień.
Konfiturki te, jeszcze raz podkreślę, bardzo obfite, swą obfitością dotknęły też Sclavinię. Wśród nobilitowanych do wyższych stopni szlacheckich, oraz wyróżnionych orderami znajdowało się mnóstwo Sclavińczyków. Wyróżnienia otrzymali praktycznie wszyscy aktorzy Sclavińskiego życia publicznego. Postanowiłem zamieścić tu listę Sclavińczyków, których spotkała wczoraj nagroda za gigantyczny wkład w rozwój Sarmacji, ale także w rozwój naszej Rzeczypospolitej. Listę znajdziecie na końcu wydania.
Spotkanie, a przynajmniej jego oficjalna część zakończyło się przed 22, kiedy Książę wręczył już wszystkie 77 wyróżnień. Myślę, że największe Sarmackie święto było obchodzone bardzo hucznie. Ufam też, że liczne nagrody zostaną potraktowane przez Sarmatów jako doping do lepszej pracy i "zamienienia marazmu w.... sami wiecie co

"
WYWIAD Z PREZYDENTEM RZECZYPOSPOLITEJ AARONEM BNT. VON LICHTENSTEIN- ROZMANEM!!!
Na świeżo po zakończeniu ceremonii związanych z obchodami 6.rocznicy "Naszej Rzeczypospolitej" udało się przeprowadzić wywiad z jednym z nowych awansowanych szlachciców: Prezydentem Sclavinii Aaronem bnt. Rozmanem. Zapraszamy!
"NR":Witam w naszej redakcji świeżo upieczonego baroneta- Aarona Rozmana!
Rozman:Witam serdecznie czytelników
"NR":Jak się czuje nowy baronet, jeden z trzech takich dostojników w Sclavinii??
Rozman :Absolutnie normalnie. Nie dla tytułów działamy przeciez zarówno w KS jak i Sclavinii. To bardzo miłe być docenione - ale najważniejsze jest poczucie że zrobiło się coś dobrze
"NR":Co więc uważa Pan, za najlepiej wykonane podczas dotychczasowej prezydentury?
Rozman:Jako Prezydent nie miałem jeszcze okazji się wykazać - tak uważam. Natomiast uważam że byłem skutecznym MSW, dobrym posłem na Sejm Sclavinii oraz niezłym Ministrem Skarbu.
"NR":Nie miał się Pan okazji wykazać? Dziwnie brzmi jak na prezydebta sprawującego urząd od ponad miesiąca...
Rozman: Nie ukrywam że nie wykazałem się z własnej winy. Nie mówię że nie ma wyzwań przedemną. Natomiast ja nie wszystkim podołałem
"NR"może więc w skrócie: plusy i minusy?
Rozman
Prezydentury?
Plusów brak, minusem jest brak czasu - i co za tym idzie nie takie zaangazowania jak sam bym sobie życzył.
"NR"Mimo wszystko Sclavinia zdaje się podnosić się z kolan po kryzysie, czyja to zasługa?
Rozman: Przede wszystkim obywateli, a w drugiej kolejności chyba sytuacji. Po każdym dołku jest górka. Ale głównie obywateli. Nie będę wymieniał z nazwisk, ale po niektórych widać wzorowe zaangażowanie
"NR":Myśli Pan już o planach po tej kadencji? Będzie Pan ubiegać się o reelekcję?
Rozman:za wcześnie jeszcze na myślenie o tym. W chwili obecnej wykluczam ponowne kandydowanie, ale to głównie ze względu na to że nie daję po prostu rady poświęcić tyle czasu ile powinienem. Jeśli sytuacja się zmieni, wtedy pomyślimy. W chwili obecnej jednak odpowiedź brzmi: nie zamierzam ubiegać się o reelekcję
"NR"Ma Pan jakieś typy? Kto powinien Pana zastąpić??
Rozman tak jak mówię - zdecydowanie zbyt wcześnie na takie typowania. Dwa miesiące to w V-świecie nieomal epoka wystarczy spojrzeć na liczbę postów, dwa miesiące temu i dziś.
Liczę że za kolejne dwa miesiące sytuacja będzie inna zarówno w Sclavinii, jak i KS które ma swoje własne problemy.
"NR":Dobrze. Ostatnie pytanie. Powiedziałbym bardzo ogólnikowe: Panie Prezydencie, jaka jest przyszłość Sclavinii??
Rozman:To zależy tylko i wyłącznie od nas samych i naszych chęci. Liczę że różowa. Ale rozum podpowiada że będzie po prostu...normalnie :)
"NR":Dziękuję bardzo, panie prezydencie
Rozman:Dziękuję również i gratuluję wszystkim uhonorowanym.