Rzeczpospolita Sclavińska Strona Główna Rzeczpospolita Sclavińska
Kraj Korony Sarmacji

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wojna Polsko-Bolszewicka
Autor Wiadomość
Wieniawa 
Weteran
Ulubieniec Cezara


Prowincja: Eldorat
Imię: Emil
Nazwisko: hrabia Potocki
ID: A9344
Pomógł: 6 razy
Wiek: 113
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 1308
Wysłany: 2008-05-31, 16:55   Wojna Polsko-Bolszewicka

Wojna Polsko-Bolszewicka

Wstęp

Szansa na zdobycie upragnionej tak bardzo niepodległości nadeszła wraz z wybuchem Wielkiej Wojny. Trzej zaborcy skłóceni zostali ze sobą wojną. Po jej zakończeniu Polska niczym feniks mogła powstać z popiołów i zgliszcz: Rosja pogrążona była w rewolucyjnym chaosie, a dwaj pozostali zaborcy- Niemcy i Austro-Węgry przegrali wojnę. Polacy na długo przed zakończeniem walk zbrojnych zaczęli zabiegi dyplomatyczne, a ich najznamienitszym przedstawicielem na świecie był Ignacy Jan Paderewski. Między innymi dzięki niemu na początku 1917 roku prezydent USA Woodrow Wilson wygłosił w senacie przemówienie, w którym stwierdził, że "uważa za oczywiste( ...) iż mężowie stanu wszystkich krajów zgodnie twierdzą, że powinna istnieć zjednoczona, niezależna i autonomiczna Polska". Co prawda, "mężowie stanu innych krajów” nie byli tak o tym przekonani, ale musieli podporządkować się woli jednego z wielkich mocarstw.

Stało się już jasne, że Polska musi powstać. Pojawiło się jednak pytanie: „Dokąd właściwie sięgają jej granice? Co można nazwać Polską, a co nie?” Aby to ustalić, powołano grupę 126 profesorów pod kierownictwem pułkownika House'a. Wkrótce stało się jasne, że problem jest o wiele bardziej skomplikowany niż początkowo sądzono. Uczeni opracowali 42 sprawozdania, a im więcej gromadzono opinii tym trudniejsze stawało się jasne określenie terytoriów Polski. Gdy o tych kłopotach dowiedział się Komitet Narodowy Polski Romana Dmowskiego, przyjechał on do USA, gdzie został wraz z Paderewskim przyjęty przez Wilsona. Prezydent zapytał, jakie powinny być według nich granice Polski. Dmowski wyciągnął wtedy mapę z Rzeczpospolitą sprzed rozbiorów, z dodanym Górnym Śląskiem i Prusami Wschodnimi. Później Wilson wspominał, że "pokazali mi mapę, na której zaznaczyli pół świata".

Tymczasem 10 listopada 1918 r. z więzienia niemieckiego w Magdeburgu wrócił Józef Piłsudski. Jak potem ktoś stwierdził „Był wart znacznie więcej aniżeli kilka dywizji gotowego do boju wojska”. Następnego dnia, po uprzedniej rozmowie z Księciem Lubomirskim, przedstawicielem Rady Regencyjnej, mianowany został Naczelnym Wodzem Państwa Polskiego. Trzy dni później regenci nadali mu tytuł Naczelnika Państwa i rozwiązali Radę. W rękach Piłsudskiego spoczęła cała władza w nowopowstałym państwie. Musiał on stanąć naprzeciw zbliżającemu się ze wschodu niebezpieczeństwu…

Odcinek I - Pierwsze boje, pierwsze zwycięstwa...



Na początku roku 1919 toczono ciężkie walki w Galicji Wschodniej. Siłom polskim udało się utrzymać Lwów, ale reszta terenów znajdowała się pod kontrolą Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej i tzw. Republiki Tarnobrzeskiej. Na północy zaś pod kontrolą Polaków pozostawało Wilno – zamieszkane w zdecydowanej większości przez Polaków (według spisu Niemieckiego z 1916 roku zamieszkiwało je: Polaków 74 466, Litwinów 2 909, Rosjan 2 219, Białorusinów 611, Niemców 880, Żydów 57 516, innych - 193 osoby). Litwini jednak wysunęli już swe roszczenia do tego miasta. Na zachodzie szykowano się do ustalenia powojennego ładu i sprawy wschodnie odeszły na dalszy plan…

Do 10 stycznia 1919 roku Polacy zdołali odnieść pierwszy podczas tej wojny sukces militarny: Polska Milicja Lokalna pod dowództwem Romana Józefa Abrahama zdołała zająć Tarnobrzeg i Przemyśl. Republika Tarnobrzeska została przyłączona do Polski.
Sprawujący władzę nad krajem Naczelnik Józef Piłsudski postanowił przeprowadzić radykalne kroki. Uznał, że przede wszystkim należy obsadzić właściwych ludzi na właściwych stanowiskach. Armie zaczęli obejmować ludzie, których umiejętności Naczelnik był pewien. On sam został dowódcą Grupy Wschód, na razie największej polskiej siły militarnej. 4 Dywizję Piechoty powierzył Bułakowi-Bałachowiczowi a 5 Dywizję Piechoty Dowborowi-Muśnickiemu. Wszystkie te jednostki stacjonowały we Lwowie i szykowały się do ofensywy przeciwko wojskom Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej. Piłsudski powołał także Szefa Sztabu Generalnego, którym został Tadeusz Rozwadowski oraz mianował nowego dowódcę 1 Dywizji Litewsko-Białoruskiej – Lucjana Żeligowskiego.

6 stycznia Grupa Listowskiego ruszyła zdobyć zajęte przez Ukraińców miasto Kowel.
Gdy 11 stycznia wszyscy dowódcy Lwowscy zajęli swoje stanowiska ruszyła Polska ofensywa na miasto 15 stycznia po kilkudniowych bojach Polacy zmusili oddziały Ukraińskie do wycofania się. Tego samego dnia utworzono także tzw. Grupę Szeptyckiego w skład której wchodziły 2 brygady wojska polskiego, batalion piński oraz 2 Brygady Legionów Polskich. Wyruszyła ona w rejon walk z Ukraińcami.

Tymczasem 17 stycznia Biali odnieśli spore zwycięstwo: zdołali pokonać rewolucjonistę Nestora Machno. Sam Machno nie został jednak ujęty i już następnego dnia zreorganizował swe siły.



W nocy z 17 na 18 stycznia Polacy wkroczyli do Stryj. Szykowali się już jednak do ataku na stolicę Ludowej Ukrainy – Stanisławów. 20 stycznia zaś Polacy z Grupy Listowskiego zajęli Kowel. Atak na Stanisławów jednak, wobec przeważającej ilości sił Ukraińskich i zdezorganizowaniu Polskich nie powiódł się.

19 stycznia powstał Polski Czerwony Krzyż, który nieść miał pomoc Polakom walczącym na froncie.

Drugim, jeszcze ważniejszym było rozpoczęcie Konferencji Pokojowej w Wersalu. Oczywiście skorzystać na tym chcieli wszyscy- do Paryża przyjechali przedstawieciele niezliczonej liczby narodów: od Kaszubów, przez Ślązaków do Irlandczyków. Delegaci ci nieustannie nachalnie rozdawali ulotki i księgi historyczne mające przekonywać, że należy im się państw. Ponadto wręcz czatowali na każdego, kto mógł mieć na to jakikolwiek wpływ. Kolejnym problemem dla Polaków było to, kto w tej delegacji ma być. O ile większość państw nie miała z tym większego problemu, o tyle w Polsce nie była to sprawa prosta. Mianowicie, w trakcie wojny Polska jako państwo nie istniała, a co za tym idzie kraje zachodnie nie utrzymywały z nią kontaktów dyplomatycznych. Po cichu uznawały jednak kierowany przez Romana Dmowskiego Komitet Narodowy Polski jako przedstawicielstwo przyszłej, niepodległej Polski. W wielkie zakłopotanie musiał więc ich wprawić telegraf z Warszawy otrzymany 16 listopada, informujący o "istnieniu niepodległego państwa polskiego, jednoczącego wszystkie polskie ziemie", podpisany przez Józefa Piłsudskiego. Dyplomaci zachodni sądzili, że przywódcą kraju zostanie Dmowski, człowiek o wysokiej kulturze, będący powszechnie szanowany, a nie Piłsudski, posiadający opinię socjalisty i generała-amatora walczącego przez niemal całą wojnę po stronie państw centralnych. Nawet gdyby jacyś ludzie nie znali takiego niezbyt pochlebnego portretu Piłsudskiego, współpracownicy Dmowskiego szybko go przed nimi malowali. Piłsudski miał jednak jedną, niezwykle liczącą przewagę- był w Polsce i posiadał władzę, natomiast Dmowski był w Paryżu i mógł najwyżej sobie o niej pomarzyć.

Było rzeczą oczywistą, że na konferencji nie mogą reprezentować Polski dwie niezależne delegacje. Byłaby to kompromitacja; do takiej sytuacji nie można było dopuścić. Piłsudski wysłał więc do Francji swojego współpracownika, Kazimierza Dłuskiego, aby skonsultował się z Komitetem Narodowym Polski. Dmowski początkowo odrzucał stanowczo wszelkie próby kompromisu, przekonany, że alianci prędzej czy później uznają jego za oficjalnego przedstawiciela Polski. Ostatecznie zgodził się jednak na porozumienie- ustalono, że będzie on przewodniczącym delegacji, ale wejdą do niej również ludzie mający inne poglądy polityczne.

21 stycznia Bolszewicy zaanektowali Białoruś. 24 stycznia do Polaków przyłączył się oddział Kawalerii Kozackiej, na czele której stanął Orlik-Łukoski. 27 stycznia zaś odbyły się wybory do Seymu Ustawodawczego, które wygrali Narodowi Demokraci.

5 lutego 1919 roku rozpoczęła się kolejna, wielka ofensywa Polaków, która wręcz zmiotła wojska Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej. 7 lutego 1919 roku zakończono formowanie Dywizji Podlaskiej, na czele której stanął generał Listowski. Do 20 lutego zajęta została cała Zachodnioukraińska Republika Ludowa.

15 lutego 1919 wybuchła nieuchronnie wojna Polsko-Bolszewicka.

Starając się zyskać sojuszników przeciw Bolszewikom Marszałek wysłał emisariuszy do białego generała Denikina. Odpowiedź była badzo jednoznaczna- w imieniu Rosji Denkin odmówił uznania istnienia Polski, a co za tym idzie podpisania sojuszu z nieistniejącym według niego państwem. Nie tylko przekreślało to jakiekolwiek szanse na współpracę, ale i upewniło Polaków w przekonaniu, że Biała Rosja również będzie dążyła do zbrojnej konfrontacji z Polską. W takiej sytuacji Piłsudski postanowił zaatakować również Białych- potrzebował jednak pomocy. 26 lutego po walkach z Samoobroną Wileńską padło Wilno. 26 lutego 1919 roku podpisano na szczęście umowę Polsko-Amerykańską w myśl której Amerykanie wysyłali do Polski zaopatrzenie cywilne. Po cichu wysyłano do Polski także broń.

Na początku marca Niemieckie wojska zakończyły wycofywanie się z obszarów wschodnich. Tereny, które zajmowały oddały Polsce.



8 marca Polacy zajęli zajęte przez Ukraińców Pińsk i Równe.

26 marca 2 Armia Polska pod dowództwem Józefa Piłsudskiego wkroczyła do Wilna.



4 kwietnia 1919 roku Wojciech Trąmpczyński złożył na ręce Józefa Piłsudskiego akt Inkorporacyjny, w którym oddał całą Wielkopolskę Rzeczypospolitej.
12 kwietnia do Polski powróciła Armia Polska generała Hallera. Piłsudski skierował ją do walk na południowo wschodnim froncie.

Nad ranem 13 kwietnia wojska „Białych” ostrzelały w okolicach Tarnopola oddziały Polskie. Polacy natychmiast odpowiedzieli ogniem i po kilku godzinach wypowiedzieli wojnę oddziałom Denikina.

Tymczasem sukcesy na froncie północnym zaskoczyły nawet samych Polaków. Po krótkich walkach zdołano zająć Mińsk, Święciany i Wołodeczno.

2 maja 1919 na nowego premiera Rządu Polskiego powołano Ignacego Jana Paderewskiego.

24 maja w Rydze, w łotewskim MSZ spotkali się przedstawiciele Polski i bolszewickiej Rosji. W negocjacjach nie uczestniczyło wiele osób: ze strony polskiej byli Minister Spraw Zagranicznych Leon Wasilewski oraz szef departamentu wschodniego MSZ Michał Kossakowski. Z Moskwy przyjechał sam Włodzimierz Lenin oraz odpowiednik Wasilewskiego Georgiy Chicherin. Ponadto w rozmowach brał udział premier Łotwy, Kārlis Ulmanis. Podpisano tam rozejm Polsko-Sowiecki. Jasne było dla Piłsudskiego, iż będzie on trwał zapewne jedynie do zwyciężenia Białych, których klęska była już pewna.



Czy biała Rosja padnie? Czy bolszewicy złamią rozejm? Czy Polska przetrwa? O tym już w następnym odcinku!
_________________
Zawsze dumny z szefa swego,
To szwoleżer Piłsudskiego.

Z adiutantów i lekarzy,
Ma Warszawa pułk gówniarzy.

Lance do boju, szable w dłoń
Bolszewika goń, goń, goń
Żuraw, żuraw, żurawia
Żurawiejka ty maja!
 
 
     
Poziom: 31 HP   2%   50/2536
   MP   100%   1211/1211
   EXP   26%   28/104
Sobieszek 
Weteran


Prowincja: Trizondal
ID: A9001
Pomogła: 7 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 04 Sty 2008
Posty: 2306
Skąd: Gdzieś w v-świecie...
Wysłany: 2008-05-31, 17:09   

Dobry tekst, jak zwykle. Tylko mam jedno pytanko - te obrazki to są z jakiejś gry? Jeśli tak, to której?
_________________

Ostatnio zmieniony przez Sobieszek 2008-05-31, 17:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Poziom: 39 HP   3%   140/4676
   MP   100%   2232/2232
   EXP   3%   5/160
Meval 
Uczony
Baronet


Prowincja: Królestwo Baridas
Imię: Bratumił
Nazwisko: Nowak
ID: A7970
Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 229
Skąd: Almera \ Wrocław
Wysłany: 2008-05-31, 17:14   

super artykuł yy raczej podręcznik
_________________
Baronet Bratumił Nowak-Azoramath Herbu Azoramath


Były Komendant GNKS
 
 
     
Poziom: 14 HP   0%   0/426
   MP   100%   203/203
   EXP   15%   5/33
Wieniawa 
Weteran
Ulubieniec Cezara


Prowincja: Eldorat
Imię: Emil
Nazwisko: hrabia Potocki
ID: A9344
Pomógł: 6 razy
Wiek: 113
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 1308
Wysłany: 2008-05-31, 17:16   

von Sobieszek napisał/a:
te obrazki to są z jakiejś gry? Jeśli tak, to której?


Hearst of Iron II. Korzystam z WERS Mod.
_________________
Zawsze dumny z szefa swego,
To szwoleżer Piłsudskiego.

Z adiutantów i lekarzy,
Ma Warszawa pułk gówniarzy.

Lance do boju, szable w dłoń
Bolszewika goń, goń, goń
Żuraw, żuraw, żurawia
Żurawiejka ty maja!
 
 
     
Poziom: 31 HP   2%   50/2536
   MP   100%   1211/1211
   EXP   26%   28/104
Guedes de Lima 
Weteran
Burmistrz :)


Prowincja: Eldorat
Imię: Guedes
Nazwisko: de Lima
ID: A9121
Pomógł: 17 razy
Wiek: 35
Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 5600
Skąd: Nowy Kotwicz
Wysłany: 2008-05-31, 17:26   

Bardzo fajnie się czyta takie teksty patriotyczne Emilu.
_________________
Minister Kultury i Promocji
Burmistrz Nowego Kotwicza

"Walczyliśmy o Orła, teraz – o koronę dla Niego, hasłem naszym Bóg, Ojczyzna, Honor."
 
 
     
Poziom: 53 HP   9%   1028/11426
   MP   100%   5455/5455
   EXP   65%   199/304
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 12