Rzeczpospolita Sclavińska Strona Główna Rzeczpospolita Sclavińska
Kraj Korony Sarmacji

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Numer pierwszy
Autor Wiadomość
Jakub Blumental 
Obywatel
Kuba


Pomógł: 3 razy
Wiek: 33
Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 87
Skąd: Wielgomłyny
Wysłany: 2007-05-26, 10:47   Numer pierwszy

Przegląd Sportowy

W tym numerze:

•relacja z finału Ligi Mistrzów

•"Odnalazłem swój zespół"

•przed GP w Monako

________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

Relacja z finału Ligi Mistrzów


W ostatnim spotkaniu Ligi Mistrzów obecnego sezonu AC Milan niebezproblemowo uporał się z Liverpoolem 2-1 i tym samym zdobył 7 w historii klubu Puchar Europy! Tym zwycięstwem "Rossoneri" wzięli odwet za przegrany finał z "The Reds" sprzed 2 lat.

Pomimo kłopotów jakich w sezonie 2006/07 w Mediolanie nie brakowało, Milanowi udało się zrealizować cel numer jeden i zdobyć najcenniejsze trofeum Starego Kontynentu. Natomiast piłkarzom Rafaela Beniteza pozostaje uronić łezkę i liczyć na przyszłoroczny sukces w tych prestiżowych rozgrywkach.

Początki spotkania nie wskazywały, by wygrać miał zespół Carlo Ancelottiego. To raczej L'pool częściej starał się zagrażać bramce rywali i pressingiem odbierać piłkę. Mimo kilku prób golkiper "czerwono-czarnych" zostawał niepokonany. Gdy ku końcowi miała się pierwsza odsłona, Milan wykazał się jedną z najbardziej wartościowych cech. Przeprowadzając kontratak wywalczył rzut wolny na obrzeżach pola karnego. Do jego wykonywania podszedł Seedorf i Pirlo. Uderzył jednak ten drugi i po rykoszecie, który zmylił znacząco Reynę, piłka wpadła do siatki. Gola przyznano Inzaghi'emu, który był autorem rykoszetu.

Drugie 45 minut nie było już tak jednostronnym widowiskiem. Zawodnicy Liverpoolu opadli lekko z sił, z czego korzystali podopieczni "Carletto" utrzymując się długo przy piłce. Jednak ataki "The Reds" psuły od czasu do czasu nerwy obronie Milanu, która musiała być skoncentrowana dosłownie cały czas. Na pół godziny przed końcem kapitalnej okazji nie wykorzystał Gerrard strzelając wprost w Didę. Na 10 min. końcem nadzieje Anglików na puchar zmalały prawie do zera. Bowiem "lis pola karnego", Filippo Inzaghi, uniknął pułapki ofsajdowej i w doborowej sytuacji pokonał bramkarza Liverpoolu. W 89' jeszcze w zamieszaniu podbramkowym kontaktowe trafienie zaliczył Kuyt, ale na niewiele się to zdało.



Tegoroczna edycja Champions League dobiegła końca. Nie brakowało pięknych spotkań, efektownych goli, ludzkich dramatów i niespodziewanych rozstrzygnięć. Jeżeli w październiku ktokolwiek oceniłby szanse zdobywcy trofeum, Milanu, na chociażby wysokie mógłby zostać okrzyknięty niepoprawnym optymistą. Wówczas ekipa z Mediolanu grała poniżej oczekiwań i co najgorsze bardzo nierówno. Jednak kryzys zniknął wraz z awansem do ćwierćfinału Ligi Mistrzów po bardzo ciężkiej przeprawie z Celticem w 1/8. Uwieńczeniem starań Carlo Ancelottiego o powrót do elity zapewne będzie 7 tytuł najlepszej drużyny klubowej Europy.

Najlepszym strzelcem Ligi Mistrzów sezonu 2006/07 został ofensywnie nastawiony pomocnik Milanu Ricardo Izecson Dos Santos Leite Kaka. Łącznie bramkarzy pokonywał 10-krotnie. Właśnie Kakę uważa się też za kandydata nr 1 do "Złotej Piłki" i nagrody dla najlepszego piłkarza mijającej edycji Champions League. Czy obie nagrody powędrują do Brazylijczyka. Bardzo prawdopodobne ...

AC Milan 2 - 1 Liverpool FC
45' Inzaghi
82' Inzaghi
89' Kuyt

Żółte kartki: Marek Jankulovski, Gennaro Gattuso - Jamie Carragher, Javier Mascherano.

AC Milan: Dida - Massimo Oddo, Alessandro Nesta, Paolo Maldini, Marek Jankulovski (79 min. - Kacha Kaładze) - Gennaro Gattuso, Andrea Pirlo, Massimo Ambrosini, Clarence Seedorf (90 min. - Giuseppe Favalli), Kaka - Filippo Inzaghi (89 min. - Alberto Gilardino).

Liverpool FC: Jose Reina - Steve Finnan (88 min. - Alvaro Arbeloa), Daniel Agger, Jamie Carragher, John-Arne Riise - Jermaine Pennant, Javier Mascherano (78 min. - Peter Crouch), Xabi Alonso, Steven Gerrard, Boudewijn Zenden (59 min. - Harry Kewell) - Dirk Kuyt.

_________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

"Odnalazłem swój zespół"


Przede wszystkim jestem bardzo zadowolony z tego, że "odnalazłem" swój zespół - powiedział na konferencji prasowej trener reprezentacji Polski siatkarzy Raul Lozano po wygranym meczu z Chinami (3:0).



- Myślę, że rozegraliśmy dobre zawody. Przede wszystkim muszę złożyć gratulację moim podopiecznym, ponieważ dobrze pamiętają, jak grali wcześniej - dodał Argentyńczyk.

- Pomimo tego, że mieliśmy praktycznie tylko trzy treningi pokazaliśmy, że jesteśmy dobrą drużyną, że gramy na bardzo dobrym poziomie. A nie był to łatwy mecz ze względu na różne schematy ataku chińskiego zespołu, które są bardzo trudne do rozszyfrowania. Zwłaszcza z "krótkiej" i drugiej linii. Chińczycy grają swoje akcje na bardzo wąskim wycinku siatki i trudno takie ataki zatrzymać - stwierdził Lozano.

- Jestem zadowolony z ogólnej dyspozycji drużyny. Kontrolowaliśmy grę w każdym secie. Zarówno naszą zagrywkę, blok i naszą grę w obronie, to przyniosło spodziewany skutek - zakończył Lozano.

- Świetnie pracujący polski blok wywarł ogromną presję na moich zawodnikach. Mieliśmy kilka szans, żeby nawiązać walkę z Polakami, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Mamy młodą drużynę. Większość zawodników po raz pierwszy grała w takim spotkaniu, przy takim dopingu i w tak prestiżowych zawodach jak Liga Światowa. Atmosfera jaka panowała w hali, głośna muzyka sprawiły, że moi podopieczni nie potrafili w pełni zachować koncentrację. Byli zaskoczeni. Spotkali się z takim dopingiem po raz pierwszy. Dla moich graczy takie mecze to doskonała okazja do tego, żeby się sprawdzić i nabrać doświadczenia - ocenił trener chińskiej reprezentacji Zhou Jianannie.


_________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

Przed GP Monako


Kolejna runda mistrzostw świata Formuły 1 odbędzie się na trudnym, ulicznym torze w Monte Carlo.



Grand Prix Monako to jeden z najbardziej prestiżowych wyścigów samochodowych na świecie, który równocześnie zaliczany jest do najtrudniejszych imprez w kalendarzu Formuły 1.



Przepiękną okolicę malutkiego księstwa usytuowanego nad Morzem Śródziemnym w obrębie Riwiery Francuskiej, chętnie odwiedzają zamożni turyści z całego świata. Jak co roku, w maju, jedną z największych atrakcji jest pojedynek najszybszych bolidów na ulicach Monte Carlo.



- Z punktu widzenia kierowcy, Grand Prix Monako jest czymś naprawdę specjalnym. Na tym torze jest bardzo mało miejsca na błąd i praktycznie przez cały czas jedzie się w limicie. Na tych wąskich ulicach nie można sobie pozwolić na żadną pomyłkę – tłumaczy Robert Kubica.



- Ścigałem się w Monte Carlo podczas World Series by Renault, ale tym razem po raz pierwszy będę uczestniczył w wyścigu Formuły1. Przed rokiem jeździłem w czwartkowych treningach przed Grand Prix, jednak zaliczyłem niewiele okrążeń z powodu kłopotów technicznych. Jestem bardzo ciekawy, jak wypadnie nasz zespół. W przeszłości zawsze dobrze mi szło na ulicznych trasach.



Już tradycyjnie, aby całkowicie nie dezorganizować życia mieszkańców, pierwsze treningi odbędą się w czwartek. Piątek jest więc dla kierowców dniem wolnym, a na sobotę zaplanowano trzeci trening i kwalifikacje. W niedzielę o 14.00 rozpocznie się 65. Grand Prix de Monaco.

W ubiegłym sezonie triumfował tutaj mistrz świata Fernando Alonso, a jak będzie tym razem?



Program Grand Prix Monako

czwartek
10.00 - 11.30: 1. trening
14.00 - 15.30: 2. trening

sobota
11.00 - 12.00: 3. trening
14.00 - 15.00: Kwalifikacje

niedziela
14.00 - 16.00: Wyścig

_________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
Ostatnio zmieniony przez Jakub Blumental 2007-05-26, 11:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Poziom: 8 HP   0%   0/159
   MP   100%   76/76
   EXP   31%   6/19
Maximilian Hirth
Uczony


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 352
Wysłany: 2007-05-28, 20:49   

No spoko numer dużo info brawo!!!!oby tak dalej


p.s Kuba wal na Pw mam sprawe!!!!
_________________

 
     
Poziom: 17 HP   0%   0/630
   MP   100%   301/301
   EXP   51%   21/41
Rogaty
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-28, 21:41   

Jak zarobię trochę więcej, to zaprenumeruje :-D
 
     
Jakub Blumental 
Obywatel
Kuba


Pomógł: 3 razy
Wiek: 33
Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 87
Skąd: Wielgomłyny
Wysłany: 2007-05-29, 13:57   

Ojoj to będzie troche pracy :D
_________________
Agresja idzie w parze z lękiem.

Członek OPD
 
 
     
Poziom: 8 HP   0%   0/159
   MP   100%   76/76
   EXP   31%   6/19
Gwidon Semeur 
Weteran


Prowincja: Eldorat
Imię: Gwidon
Nazwisko: Semeur
ID: A9448
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 1212
Skąd: Żnin
Wysłany: 2007-05-29, 15:54   

Numer fajny.

Ładna szata graficzna.
_________________
ZAPRASZAM
www.petplan.host-24.pl
Polskie forum o zwierzętach
 
 
     
Poziom: 30 HP   1%   23/2333
   MP   100%   1114/1114
   EXP   31%   31/99
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 12