Rzeczpospolita Sclavińska Strona Główna Rzeczpospolita Sclavińska
Kraj Korony Sarmacji

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Księga I
Autor Wiadomość
Michal Siduniak
Weteran


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 1393
Skąd: już by chcieli wiedzieć
Wysłany: 2008-10-28, 17:05   Księga I

Księga I

Poświęcona ukochanej Ojczyźnie-Sclavinii.


-***-
Psałterz Sclavinski


Sluchajcie Ojczyzny syny
oto jej piosnkę zanucimy.

Ranek

Wstało słoneczko wstało.
Mamę Sclavinię ogrzało.
Cóż przyniesie nowy dzień
czego spodziewamy się?

Wstańcie, wstańcie małe dziatki
pora spiewać sercu Matki.

Śpiew do serca matki

Śpiewają słowiki, dźwięcznie nucą kosy.
Na nogach czuć jeszcze wilgotność porannej rosy.

Ledwie słonko snadnie wstaje
już Jej ptactwo koncert daje.

Już jej kwiaty i traw kępy
wykładają jak zastępy.
Swe przepiękne małe corpusy
jak pod nogi złote chusty.

Ucieszona jak to z rana
z Eldoratu nasza Mama.
I choć dobrze się nie dzieje
jej oblicze wciąż się śmieje.

Patrzy na swe wierne dzieci
jako to im dziś czas leci.


Południe

Słonko grzeje na zenicie
trawy Matce jak okrycie
otuliły plecy całe
by nie zemdła w tym upale.

Dziecko w szkole już się uczy
w wiosce cep w stodole buczy.

W mieście gwar jak zawsze bywa
z wody wyłowiona ryba.

I tam dalej przy ulicy
słychać ową pieśń.

Pieśń do oczu Matki

Niech twe piękne złote lice
spojrzą na tę tu ulicę,

Niech przypatrzą się biedocie
pracujące w tej spiekocie.

Niech wyleją smutku żale
gdy "ten ptak to gniazdo kale"

Niech wyrażą to radością
gdy bliźni otaczają się miłością.

Wieczór

Już słoneczko grzać ustaje
już zaciemnia mrok tam Gaje.

Wnet posłyszał chłopiec piosnkę
które słowa ma radosne.

Która Ojców Ziemię chwali
nawet hen tam gdzieś w oddali.

Posłuchajmy bliżej pieśni
tej co słychać ją.

Ziemio Ojców Naszych!

Ziemio Ojców naszych
my co jej niegodni
w Jej grodzie zamieszkiwac
chcemy ci zaśpiewać
jak kochamy Cię,

Tyś w Elbie przez Polikarpa ochrzczona
przez wiele laty waśnią uwięziona.
Tyś swe początki w monarchi miała
lecz żadna tyrania tam nie zastała.

Połączyłaś się z Grodziskiem
wolną wolą, nie uciskiem.
By twój lud poddany
nie był zaniedbany.

By twoi wierni Obywatele
jak w tej pasiece pszczelej
ku twojej chwale pracowali
zawsze czynem Cię Kochali.

Zawsze trudy swe i znoje
przypisali w imię Twoje.
By każdy kto cię zobaczy
niskim ukłonem jakby panią Cię uraczy.

Noc

Noc już w pełni księżyc świeci
na spoczynek Moje dzieci.
Na spoczynek bo jutro kolejny dzień,
żebyśmy w chwale znów spotkali się.

[ Dodano: 2008-10-30, 17:12 ]
-***-

W radości


W radości o Sclavinio Ojczyzno nasza
myśl nasza dobra jak słodzona kasza.
Myślimy w swej głowie tylko o Tobie,
jak tu przyczynić się twojej ozdobie.

Choć różne czasy cię spotykały
opowiem wiersz.
Jak różne osobowości uświadamiały
że umocnią Cię.

Był jeden co zwali go Michałem
modry umysłem i silny ciałem.
On Cię z myśli na czyny przełożył
gdzie każdy Sclavinczyk szczęśliwie dożył.

Drugiemu mówiono Fanie, Guedesie
co stał się poźniej Rządowym Prezesem.
Jego monopol i siła ducha dodała
że cię Mateczko wielka chwała spotkała.

Mateusz co trzeci w twym grodzie zasiadał
on również pracował, nie tylko gadał.
Dał wielki przykład dla Narodu twego
co znaczy mieć godność Sclavinczyka dumnego.

Czwartemu mówiono poprostu Aaronie
który utrzymał cię w Złotej Koronie.
Los nie zawsze sprzyjał mu, mężnemu
ale w potrzebie dopomógł niedołężnemu.

Piąty to Piotr, ciała wielkiej siły
co go na stadionach puchary zdobiły.
Cały wysiłek w ciebie pokładał
stał na straży twojego prawa.

A więc Narodzie dbaj o dziedzictwo swoje
któreś wyrzeźbił przez trudy i znoje.
Nie szukaj złota u sąsiada swego
bo twoje srebro , lepsze od złota jego.

[ Dodano: 2008-10-31, 18:25 ]
-***-
Życiowe Credo pewnego Sclavinczyka

Przyglądam się Twemu grodowi
jakby swojemu domowi.
Czuję z nim więź bliską
jako rodzinne ognisko.

Nie potrafię wyrazić słowami
tego co do Ciebie czuję.
Chciałbym wyrazić czynami
jako cię miłuję.

Lecz me ciało jak to ludzkie
często na drodze upada.
Chociaż miało dobre intencje
gdzieś stłumiła je zwada.

Jednak tobie ma Matko
jeno to powiedzieć chcę.
"Chociaż czasem upadam
zawsze Kocham Cię"
_________________
(-)Michał August baron Staropodlaski
Ostatni Prezydent Rzeczypospolitej Sclavinskiej
Kustosz Forum Narodowego Sclavinii
Ostatnio zmieniony przez Michal Siduniak 2008-10-31, 18:27, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Poziom: 32 HP   2%   55/2753
   MP   100%   1314/1314
   EXP   8%   9/111
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.05 sekundy. Zapytań do SQL: 12