 |
Rzeczpospolita Sclavińska
Kraj Korony Sarmacji
|
|
Czy Irak można zostawić już sam sobie? |
| Autor |
Wiadomość |
Guedes de Lima
Weteran Burmistrz :)

Prowincja: Eldorat
Imię: Guedes
Nazwisko: de Lima
ID: A9121
Pomógł: 17 razy Wiek: 35 Dołączył: 27 Kwi 2007 Posty: 5600 Skąd: Nowy Kotwicz
|
Wysłany: 2009-02-15, 14:28 Czy Irak można zostawić już sam sobie?
|
|
|
Irackie wybory
| Cytat: | Ostatniego dnia stycznia w Iraku wyłaniano władze do 14 z 18 rad prowincji. Świat obiegły zdjęcia Irakijczyków pokazujących palce unurzane w tuszu na znak, że głosowali. Czy to także sygnał, że Irak można już zostawić samemu sobie?
„Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak bardzo religijnym państwem stał się Irak w ciągu kilku lat okupacji. Tak jak Iran jest świeckim społeczeństwem z religijnym rządem na czele, tak Irak będzie religijnym społeczeństwem z religijną władzą. Prawo lokalne będzie ponad narodowym, a dwa super-regiony, kurdyjski i szyicki, stworzą luźną federację", przewidywał po wyborach w 2005 r. Patrick Cockburn, wieloletni korespondent Financial Times i The Independent w Iraku.
Dziś prasa wróży coś zupełnie innego: „Sobotnie wybory lokalne pokazały, że Irakijczycy odrzucili wpływy partii religijnych dążących do podziału kraju"; „Irak nie jest już zagrożeniem dla sąsiadów, regionu i świata. Stany Zjednoczone odniosły sukces w transformacji agresywnego, autokratycznego państwa w państwo przyjazne i zmierzające ku pełnej samodzielności".
Z przeglądu prasy wynika, że w Iraku miały miejsce przynajmniej trzy doniosłe wydarzenia. „Mogę powiedzieć z przekonaniem, że opanowaliśmy już tę całą demokrację", donosi jeden z irackich blogerów. Po pierwsze, porażkę poniosła kontrolująca poprzednio Bagdad Najwyższa Rada Islamska Iraku, zrzeszająca religijnych szyitów. W dwóch kluczowych częściach kraju - w Basrze na południu i w Mosulu na północy - ludzie zagłosowali za bezpieczeństwem i scentralizowanym państwem, oddając głos na szyicką, ale świecką partię Dawa związaną z premierem Nuri al-Malikim. „Ten relatywny sukces partii świeckich może być sygnałem, że znacząca liczba Irakijczyków jest rozczarowana partiami religijnymi", pisze New York Times: były u władzy, ale niewiele zrobiły dla zapewnienia niezbędnych usług socjalnych.
Wybory są także barometrem popularności samego Malikiego, sprawującego urząd od prawie trzech lat. Jeszcze dwa lata temu uważany był przez wielu Irakijczyków za amerykańską marionetkę - teraz cieszy się renomą tego, który zmusił Amerykanów do wycofania się z Iraku do końca 2011 r. Zyskał także popularność jako „wybawca Basry". Jego zeszłoroczna wojskowa rozprawa z duchownym szyickim Muktadą al-Sadrem przysporzyła mu wielu zwolenników obawiających się terroru szyickich szwadronów śmierci.
Ale przede wszystkim wygrana Malikiego to wskazówka, jakiego państwa chcą Irakijczycy: silnego i scentralizowanego. Przegrana Najwyższa Rada Islamska Iraku zamierzała stworzyć na południu kraju, gdzie znajduje się większość złóż ropy, federację kilku szyickich prowincji niemal niezależnych od rządu w Bagdadzie (na wzór federacji trzech prowincji kurdyjskich na północy). „To »nie« dla luźnego federalizmu", ocenia wyniki wyborów The Guardian.
Czyja Niniwa?
W każdych wyborach są jednak przegrani - a przegrani nie zawsze godzą się z porażką. Kim są przegrani w tych wyborach? Można to szybko policzyć. Frekwencja w zamieszkanych przez arabskich sunnitów prowincjach wzrosła z około 15 proc. (w wyborach w styczniu 2005 r.) do 40 i nawet 65 proc. Tymczasem frekwencja w całym kraju była niższa niż się spodziewano, co wskazuje na mniejszy udział irackich Kurdów i arabskich szyitów. Zwycięstwo premiera Nuriego al-Malikiego i związanych z nim partii świeckich zapewni więc reprezentację arabskim sunnitom, dotychczas nieobecnym w oficjalnych władzach i walczącym o wpływy na ulicach za pomocą karabinów. Wstępne wyniki wskazują, że sunnici będą mieli w Mosulu trzy czwarte deputowanych. I to wybory, a nie karabiny, okażą się ich bronią przeciwko irackim Kurdom.
Niechęć jednych do drugich ma dłuższą historię. Od 1960 r. Kurdowie walczą o autonomię w Iraku, którą uzyskali wraz z interwencją Amerykanów. „Od czasu upadku Saddama, Kurdowie są jak nowo narodzeni", mówił reprezentant autonomicznego kurdyjskiego rządu gazecie Berliner Zeitung. Amerykańskich żołnierzy nie nazywają „okupantami", jak często gdzie indziej w Iraku, ale „gośćmi".
Kurdowie, którzy wcześniej skorzystali na powszechnym arabskim bojkocie wyborów, są teraz wypierani z północy Iraku. W Mosulu rozgrywa się batalia o przyszłość całej bogatej w ropę prowincji Niniwa: Arabowie nie chcą dopuścić do przyłączenia jej do trzech autonomicznych prowincji kurdyjskich. Szyicki premier Maliki podobno już poparł Arabów z Niniwy i próbuje oczyścić armię z kurdyjskich oficerów, których oskarża się o działanie w interesie Kurdów. „Jeśli Bagdad poprze arabskich nacjonalistów, rozpęta się konflikt między Kurdystanem a rządem centralnym", ostrzegają obserwatorzy.
Rachunek zysków i strat
Amerykanie zadają więc sobie pytanie: „Co osiągnęliśmy?" Konserwatywny amerykański portal Real Clear Politics nie ma wątpliwości, że w Iraku wygrywa Ameryka: „zabitych terrorystów i bojowników al-Kaidy można wywozić ciężarówkami - razem z resztą zbrojnych buntowników przeciwnych rządowi Iraku, który wspieramy naszą krwią i dobrobytem". I cytuje Osamę ibn-Ladena: Ludzie stawiają na wygrywającego konia. Ponieważ to Ameryka jest wygrywającym koniem w Iraku, można się spodziewać się, że młodych Irakijczyków nie będzie już ciągnęło w szeregi islamskich terrorystów. I to jest sukces.
Noam Chomsky, znany krytyk polityki zagranicznej USA, także uważa wybory w Iraku za sukces, choć nie Ameryki: „To, co zdarzyło się w Iraku jest niezmiernie interesujące i ważne, choć zrozumiało to tylko kilku doświadczonych korespondentów. Miał tam miejsce niezwykły pokojowy ruch oporu, który zmusił Stany Zjednoczone do stopniowego wycofania się z celów tej wojny, przynajmniej formalnie".
Weteran wojny w Wietnamie i konserwatywny krytyk wojny w Iraku, Andrew Bacevich, pisze tak: „Prawdziwym powodem, dla którego administracja prezydenta Busha interweniowała w Iraku było założenie, że obalając Saddama zapoczątkujemy szybką i efektywną transformację irackiego społeczeństwa we w miarę liberalne, nowoczesne i spójne państwo, a sukces ten będzie stanowił dobry przykład dla innych muzułmańskich społeczeństw. Jak dla mnie to dziwaczny pomysł. Nawet jeśli jutro ogłosimy zwycięstwo, ta wojna nie jest wzorem na, cytuję, »transformację Bliskiego Wschodu«". |
za: http://www.polityka.pl/ir...1651,282132,18/
_____________________
No właśnie czy uważacie, że kampania wojskowa w Iraku powinna się już zakończyć?
Czy w muzułmańskim kraju jest możliwe wprowadzenie i egzekwowanie zasad demokracji?
Musiałem jakiś temat poruszyć, by to forum zaczęło żyć. Komentujcie! |
_________________ Minister Kultury i Promocji
Burmistrz Nowego Kotwicza
"Walczyliśmy o Orła, teraz – o koronę dla Niego, hasłem naszym Bóg, Ojczyzna, Honor." |
|
|
| Poziom: 53 HP |
 |
 |
 |
 |
9% |
1028/11426 |
|
|
|
|
 |
Aaron
Weteran Vicehrabia

Imię: Aaron von Lichtenstein-Rozman
ID: A9211
Pomógł: 13 razy Wiek: 43 Dołączył: 16 Lip 2007 Posty: 1765 Skąd: Eldorat
|
Wysłany: 2009-02-15, 22:31
|
|
|
Czy w islamskim kraju może istnieć demokracja? No w pewnym zakresie oczywiście tak, np Turcja, Filipiny...To oczywiście nie są idealne demokracje, ale są tam wyższe standarty niż np na Białorusi :).
Co do kampanii wojskowe: to bardzo trudna sytuacja. Kampania trwa już wiele lat i kraje które brały w niej udział są już zmęczone. Następuje wycofywanie sił, również naszych. Amerykanie sami nie udzwigną ciężaru zapewnienia bezpieczeństwa i stabilności, więc powinni również pomyśleć o wycofaniu wojsk/. A czy Irak jest gotowy na radzenie sobie bez pomocy? No - raczej nie jest. Obawiam się że jednaki w pewnym moencie dojdzie tam do wojny domowej, tym krawszej że są aż trzy przeciwstawne siły, plus zagrożenia zewnętrzne (Turcja i Iran). Sytuacja jest z gatunku tych nierozwiązywalnych. Chyba dla Iraku najlepszym scenariuszem były by rządy irackiej armi plus pewna ograniczona forma demokracji. Jednym słowem coś zbliżonego do Turcji właśnie. |
_________________ AKCJA "NIE ZAMYKAJ STRONY"
Sędzia Trybunału Honorowego
Wiceprzewodniczący Sądu Krajowego
Sędzia Sądu Najwyższego |
|
|
|
 |
Iontz
Administrator baron

Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 3941
|
Wysłany: 2009-02-17, 10:58
|
|
|
| Aaron napisał/a: | | Filipiny |
Filipiny są skrajnie katolickie, tam się przecież tradycyjnie krzyżują na wielkanoc
Ja uważam, że kilka miesięcy po zostawieniu Iraku "samemu sobie", fundamentaliści dopchają się do władzy. Przecież tam rząd jest okropnie skorumpowany, większość funduszy amerykańskich na wspieranie demokracji trafia w rzeczywistości do terrorystów.
| Guedes de Lima napisał/a: | | Konserwatywny amerykański portal Real Clear Politics |
Wam też się nazwa jednoznacznie kojarzy? |
_________________ (—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar |
|
|
| Poziom: 47 HP |
 |
 |
 |
 |
6% |
477/7965 |
|
|
|
|
 |
Guedes de Lima
Weteran Burmistrz :)

Prowincja: Eldorat
Imię: Guedes
Nazwisko: de Lima
ID: A9121
Pomógł: 17 razy Wiek: 35 Dołączył: 27 Kwi 2007 Posty: 5600 Skąd: Nowy Kotwicz
|
Wysłany: 2009-02-17, 11:43
|
|
|
Również uważam, że pozostawienie w obecnej chwili Iraku samemu sobie skończy się tym, że za pół roku będzie tam rządzić jakieś skrajne stronnictwo polityczne. Według mnie to w krajach jak Irak, Iran, itp. nie może być mowy o demokracji i tym bardziej wina po stronie Stanów Zjednoczonych, że na siłę chcą wprowadzać ustrój demokratyczny w kraju tak religijnym i konserwatywnym jak Irak. |
_________________ Minister Kultury i Promocji
Burmistrz Nowego Kotwicza
"Walczyliśmy o Orła, teraz – o koronę dla Niego, hasłem naszym Bóg, Ojczyzna, Honor." |
|
|
| Poziom: 53 HP |
 |
 |
 |
 |
9% |
1028/11426 |
|
|
|
|
 |
Aaron
Weteran Vicehrabia

Imię: Aaron von Lichtenstein-Rozman
ID: A9211
Pomógł: 13 razy Wiek: 43 Dołączył: 16 Lip 2007 Posty: 1765 Skąd: Eldorat
|
Wysłany: 2009-02-17, 23:22
|
|
|
| Iontz napisał/a: | | Aaron napisał/a: | | Filipiny |
Filipiny są skrajnie katolickie, tam się przecież tradycyjnie krzyżują na wielkanoc
|
Miałem na myśli Indonezję. Niemniej z Twoją ocena Filipin i tak się nie zgadzam.
[ Dodano: 2009-02-17, 23:23 ]
| Guedes de Lima napisał/a: | Również uważam, że pozostawienie w obecnej chwili Iraku samemu sobie skończy się tym, że za pół roku będzie tam rządzić jakieś skrajne stronnictwo polityczne. Według mnie to w krajach jak Irak, Iran, itp. nie może być mowy o demokracji i tym bardziej wina po stronie Stanów Zjednoczonych, że na siłę chcą wprowadzać ustrój demokratyczny w kraju tak religijnym i konserwatywnym jak Irak. |
@Guedes.
Ale w Iranie JEST demokracja. Tylko inna niż u nas :). |
_________________ AKCJA "NIE ZAMYKAJ STRONY"
Sędzia Trybunału Honorowego
Wiceprzewodniczący Sądu Krajowego
Sędzia Sądu Najwyższego |
|
|
|
 |
Guedes de Lima
Weteran Burmistrz :)

Prowincja: Eldorat
Imię: Guedes
Nazwisko: de Lima
ID: A9121
Pomógł: 17 razy Wiek: 35 Dołączył: 27 Kwi 2007 Posty: 5600 Skąd: Nowy Kotwicz
|
Wysłany: 2009-02-18, 09:54
|
|
|
| Cytat: | | Republika islamska – ustrój oparty na religii muzułmańskiej, obowiązujący obecnie w wielu krajach muzułmańskich, m.in. w Iranie, Libii, Somalii, Pakistanie, Mauretanii i do niedawna w Iraku oraz Afganistanie. |
Mnie jakoś pojęcie islamu i demokracji się nie klei ale jak im tak dobrze to niech sobie żyją.
Mi się wydawało, że w Iraku to chciano wprowadzić demokrację na podobnych zasadach co
w Europie, a to nierealne. |
_________________ Minister Kultury i Promocji
Burmistrz Nowego Kotwicza
"Walczyliśmy o Orła, teraz – o koronę dla Niego, hasłem naszym Bóg, Ojczyzna, Honor." |
|
|
| Poziom: 53 HP |
 |
 |
 |
 |
9% |
1028/11426 |
|
|
|
|
 |
Aaron
Weteran Vicehrabia

Imię: Aaron von Lichtenstein-Rozman
ID: A9211
Pomógł: 13 razy Wiek: 43 Dołączył: 16 Lip 2007 Posty: 1765 Skąd: Eldorat
|
Wysłany: 2009-02-19, 16:11
|
|
|
| Amerykanie jak to Amerykanie. Mysleli dokładnie tak jak piszesz. Oni naprawde wierzą że demokracja na wzrór europejski lub amerykański może przyjąć sie w takich krajach jak Irak. A to oczywiście nierealne. Inni ludzie, inna mentalność, inna kultura, inna historia i inne zwyczaje. |
_________________ AKCJA "NIE ZAMYKAJ STRONY"
Sędzia Trybunału Honorowego
Wiceprzewodniczący Sądu Krajowego
Sędzia Sądu Najwyższego |
|
|
|
 |
Iontz
Administrator baron

Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 3941
|
Wysłany: 2009-02-19, 22:55
|
|
|
| Aaron napisał/a: | | Amerykanie jak to Amerykanie. Mysleli dokładnie tak jak piszesz. Oni naprawde wierzą że demokracja na wzrór europejski lub amerykański może przyjąć sie w takich krajach jak Irak. A to oczywiście nierealne. Inni ludzie, inna mentalność, inna kultura, inna historia i inne zwyczaje. |
O ile sobie przypominam, nigdy nie było muzułmańskiego państwa z rozwiniętą, długo istniejącą demokracją. |
_________________ (—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar |
|
|
| Poziom: 47 HP |
 |
 |
 |
 |
6% |
477/7965 |
|
|
|
|
 |
Aaron
Weteran Vicehrabia

Imię: Aaron von Lichtenstein-Rozman
ID: A9211
Pomógł: 13 razy Wiek: 43 Dołączył: 16 Lip 2007 Posty: 1765 Skąd: Eldorat
|
Wysłany: 2009-02-20, 00:25
|
|
|
| Bo demokracja to typowo europejzki wynalazek. Wymyślony ppezez Greków, udoskonalny przez Rzymian. |
_________________ AKCJA "NIE ZAMYKAJ STRONY"
Sędzia Trybunału Honorowego
Wiceprzewodniczący Sądu Krajowego
Sędzia Sądu Najwyższego |
|
|
|
 |
Guedes de Lima
Weteran Burmistrz :)

Prowincja: Eldorat
Imię: Guedes
Nazwisko: de Lima
ID: A9121
Pomógł: 17 razy Wiek: 35 Dołączył: 27 Kwi 2007 Posty: 5600 Skąd: Nowy Kotwicz
|
Wysłany: 2009-02-20, 11:04
|
|
|
| Aaron napisał/a: | | Bo demokracja to typowo europejzki wynalazek. Wymyślony ppezez Greków, udoskonalny przez Rzymian. |
I skomercjalizowany przez Amerykanów inaczej zwać: $-land. |
_________________ Minister Kultury i Promocji
Burmistrz Nowego Kotwicza
"Walczyliśmy o Orła, teraz – o koronę dla Niego, hasłem naszym Bóg, Ojczyzna, Honor." |
|
|
| Poziom: 53 HP |
 |
 |
 |
 |
9% |
1028/11426 |
|
|
|
|
 |
Aaron
Weteran Vicehrabia

Imię: Aaron von Lichtenstein-Rozman
ID: A9211
Pomógł: 13 razy Wiek: 43 Dołączył: 16 Lip 2007 Posty: 1765 Skąd: Eldorat
|
Wysłany: 2009-02-20, 15:28
|
|
|
| Demokracja musi się łączyć albo z niewolnictwem albo z kapitalizmem. Wolę to drugie wyjście. |
_________________ AKCJA "NIE ZAMYKAJ STRONY"
Sędzia Trybunału Honorowego
Wiceprzewodniczący Sądu Krajowego
Sędzia Sądu Najwyższego |
|
|
|
 |
Iontz
Administrator baron

Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 3941
|
Wysłany: 2009-02-20, 21:24
|
|
|
Z socjalizmem też się może łączyć (chyba, że to podpada pod niewolnictwo) |
_________________ (—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar |
|
|
| Poziom: 47 HP |
 |
 |
 |
 |
6% |
477/7965 |
|
|
|
|
 |
Aaron
Weteran Vicehrabia

Imię: Aaron von Lichtenstein-Rozman
ID: A9211
Pomógł: 13 razy Wiek: 43 Dołączył: 16 Lip 2007 Posty: 1765 Skąd: Eldorat
|
Wysłany: 2009-02-20, 23:04
|
|
|
| Iontz napisał/a: | Z socjalizmem też się może łączyć (chyba, że to podpada pod niewolnictwo) |
Ja tu celowo podciągnąłem socjalizm pod kapitalizm. Bo przecież WSPÓŁCZESNY socjalizm to tylko miękka forma kapitalizmu. nikt przecież dziś nie powie (nawet w krajach z mocno rozbudowanym socjalem) że własność prywatna nie jest święta, że pieniądze nie mogą wyznaczać Twojej roli w społeczeństwie etc. Nikt nie zamierza na siłę nacjonalizować firm i takie tam. Socjalizmu w rozumieniu bolszewików nie ma i już nigdy nie będzie. Są oczywiście małe partyjki komunistyczne we Włoszech i Francji, ale partia która deklaruje się jako komunistyczna i jednocześnie normalnie działa w demokratycznym społeczeństwie to jakieś kuriozum. W sama istotę komunizmu wchodzi przecież dojście do władzy za pomocą rewolucji robotniczej. |
_________________ AKCJA "NIE ZAMYKAJ STRONY"
Sędzia Trybunału Honorowego
Wiceprzewodniczący Sądu Krajowego
Sędzia Sądu Najwyższego |
| Ostatnio zmieniony przez Aaron 2009-02-20, 23:05, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Guedes de Lima
Weteran Burmistrz :)

Prowincja: Eldorat
Imię: Guedes
Nazwisko: de Lima
ID: A9121
Pomógł: 17 razy Wiek: 35 Dołączył: 27 Kwi 2007 Posty: 5600 Skąd: Nowy Kotwicz
|
Wysłany: 2009-02-20, 23:08
|
|
|
| Nie uważasz Aaronie, że w przypadku pogłębienia się kryzysu, właśnie taka rewolucja robotnicza w jakimś państwie europejskim jest możliwa? Ja uważam, że czym dłużej ludzie będą zwalniani z pracy i nie będą mieli ludzie co do garnka włożyć tym prędzej doczekamy się większych manifestacji i popierania chociażby komunistów. |
_________________ Minister Kultury i Promocji
Burmistrz Nowego Kotwicza
"Walczyliśmy o Orła, teraz – o koronę dla Niego, hasłem naszym Bóg, Ojczyzna, Honor." |
|
|
| Poziom: 53 HP |
 |
 |
 |
 |
9% |
1028/11426 |
|
|
|
|
 |
Aaron
Weteran Vicehrabia

Imię: Aaron von Lichtenstein-Rozman
ID: A9211
Pomógł: 13 razy Wiek: 43 Dołączył: 16 Lip 2007 Posty: 1765 Skąd: Eldorat
|
Wysłany: 2009-02-22, 19:17
|
|
|
Uważam że jest całkowicie niemożliwa i nierealna. Chociażby z tego powodu że liczba robotników jest w Europie coraz mniejsza. Stajemy się coraz bogatsi i coraz lepiej wykszatłceni. Raczej pracujemy w usługach, handlu, w międzynarodowych firmach, nie tak jak w XIX wieku w kopalniach, przedzalniach, fabrykach. Zakłady produkcyjne uciakają poza Europę i ten proces się nie odwróci. Pozatym średnie bezrobocie na terenie UE to niecałe 7%, na terenie strefy euro to jeszcze mniej. Liczba ludzi którzy mogli by się buntować z powodu złych warunków życia jest naprawdę bardzo mała.
To tylko kwesje ekonomiczne. A jeśli jeszcze spojrzymy na to przez pryzmat tego że idee socjalizmu bardzo się zmieniły przez ostatnie 100 lat, że socjalizm lub komunizm w rozumieniu z początku czy środka XX wieku jest całkowicie skompromitowany to to wszystko jest jeszcze mniej prawdopodobne. |
_________________ AKCJA "NIE ZAMYKAJ STRONY"
Sędzia Trybunału Honorowego
Wiceprzewodniczący Sądu Krajowego
Sędzia Sądu Najwyższego |
| Ostatnio zmieniony przez Aaron 2009-02-22, 19:22, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|