Rzeczpospolita Sclavińska Strona Główna Rzeczpospolita Sclavińska
Kraj Korony Sarmacji

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Gwidon Semeur
2007-08-27, 08:19
Wypowiedź JKM nt. "Uni Sclavińsko-Sarmackiej"
Autor Wiadomość
Izaak Amadej 
Administrator
Dawniej Erazm.


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 160
Wysłany: 2007-05-31, 18:46   Wypowiedź JKM nt. "Uni Sclavińsko-Sarmackiej"

Wypowiedź z dnia 30 Maja br. roku Jego Książęcej Mości Piotra Mikołaja - księcia Sarmacji

Cytat:
Szanowni Państwo,
Drogie Sarmatki,
Drodzy Sarmaci,

Korona niezmiennie prowadzi politykę rozszerzania granic rzeczypospolitej sarmackiej. Politykę, której istotą nie jest dodawanie kolejnych pikseli do mapy, lecz politykę, której najgłębszym sensem i celem jest powiększanie i pomnażanie naszego najcenniejszego kapitału — ludzi, którzy nazywają się Sarmatami. Dzisiaj możemy szczycić się gronem stu osób, będących z nami każdego dnia. Pięć dni temu, poczas obchodów piątej rocznicy naszego państwa, mówiłem o kolejnym celu — podwojeniu tej liczby. Wiele osób zadaje jednak pytanie, czemu służą kolejne unie i inkorporacje. Czuję się w obowiązku na to pytanie udzielić odpowiedzi.

Powodów jest kilka — zacznę zatem od najmniej przyjemnego. Naturalną koleją rzeczy jest to, że wraz z upływem czasu pojawiają się u nas nowe zobowiązania. Część z nas zmuszona jest ograniczać swoją aktywność w Sarmacji na rzecz obowiązków świata realnego. Naszym prymarnym obowiązkiem jest zatem zapewnienie ciągłego wzrostu liczby mieszkańców tak, aby uniknąć sytuacji, w której odejścia czy zmniejszenie aktywności „starych” Sarmatów nie są kompensowane aktywnością „młodych”. Kto nie stoi w miejscu, ten się cofa — mówi przysłowie, które w tym, konkretnym przypadku jest nader prawdziwe.

Twierdzenie jednak, że proces unii i inkorporacji jest jedynie ucieczką do przodu, byłoby półprawdą. Jedną z najwspanialszych cech Sarmacji jest to, że nie jest ona wąskim gronem znajomych, że nie sposób jej łatwo (o ile w ogóle jest to możliwe) w całości ogarnąć. Kiedy przygotowywałem listę odznaczeń na naszą rocznicę, miałem okazję usłyszeć wiele nazwisk po raz pierwszy. Oznacza to, że każdego dnia mamy okazję poznać w naszym kraju kogoś nowego. Oznacza to, że życie w Sarmacji bywa prawdziwą przygodą, pełną zaskoczeń i zwrotów akcji. Im jest nas więcej, tym bogatsze wewnętrznie jest życie Sarmacji.

Z tych właśnie względów udzieliłem dnia 23 maja 2007 r. p. Michaelowi kaw. von Lichtensteinowi upoważnienia do podjęcia negocjacji z mikronacją zainteresowaną dołączeniem do grona narodów rzeczypospolitej sarmackiej. Rzeczpospolita Sklawińska — bo o niej mowa — liczy około piętnastu aktywnych obywateli. Obywateli, z którymi warto wspólnie budować jeszcze większą, jeszcze ciekawszą Sarmację. Nie strony internetowe bowiem, drodzy Sarmaci, nie systemy — lecz ludzie, co do czego wszak jesteśmy zgodni, stanowią nasz największy skarb. Strony można zawsze stworzyć, ważne jednak — by było dla kogo.

Tak więc, przez kolejne dni trwały wstępne negocjacje, zakończone dnia 28 maja 2007 r. ustaleniem roboczej wersji traktatu w oparciu o rozwiązania prawne unii sarmacko-trizondalskiej oraz potwierdzeniem jednoznacznej woli politycznej po stronie sklawińskiej. Obecnie trwają ostateczne rozmowy. Niestety, właściwy dla tych spraw harmonogram uległ zakłóceniu z mojej winy, nad czym ubolewam. Z racji braku czasu nie dookreśliłem umocowania negocjatora sarmackiego oraz nie podjąłem konsultacji z rządem na odpowiednim etapie rozmów. Odpowiedzialność za taki, a nie inny przebieg negocjacji, spoczywa w pełni na mojej osobie.

Pragnę jednak z całą mocą podkreślić, iż jestem głęboko przekonany o tym, że — niezależnie od uchybień proceduralnych — unia Sarmacji i Sklawinii będzie korzystna dla dobra wspólnego obu narodów i całej rzeczypospolitej sarmackiej. Uzgodnione warunki są dobre, strat ani zagrożeń nie ma, szanse sukcesu są zaś spore. Sarmacja ze Sklawinią będzie o piętnaście osób większa, aktywniejsza, bardziej różnorodna wewnętrznie. Zawierając unię, zyskujemy nowych, aktywnych obywateli — Sklawinia zaś systemy informatyczne i stały napływ nowych mieszkańców, którzy w niej, być może, znajdą swoje sarmackie domy.

Ufam zatem, iż w ciągu najbliższych kilkunastu dni dobiegną końca z jednej strony, proces negocjacji z władzami Rzeczypospolitej Sklawińskiej — z drugiej zaś, podjęte już rozmowy z Rządem oraz nadchodzące, z większością parlamentarną, zaś w ciągu najbliższych tygodni traktat unii zostanie oficjalnie parafowany, przyjęty w Sejmie i ratyfikowany — z pożytkiem dla rozwoju i dobra wspólnego rzeczypospolitej sarmackiej. Wkrótce również do publicznej wiadomości zostaną podane szczegółowe i uzgodnione warunki unii — w tym miejscu muszę prosić o wyrozumiałość za parę dni zwłoki, wymaga tego proces negocjacji.

Wszelkie ewentualne pytania, związane zarówno z procesem negocjacji, jak i dotyczące samej Rzeczypospolitej Sklawińskiej, proszę kierować do p. Michaela von Lichtensteina, który — jeżeli tylko będzie mógł to uczynić — udzieli na nie szczegółowych odpowiedzi.

(—) Piotr Mikołaj.
_________________
Minister Skarbu

Poseł

Właściciel:

*Polityk
*Holding "Amadej"
 
     
Poziom: 11 HP   0%   0/272
   MP   100%   130/130
   EXP   72%   18/25
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.05 sekundy. Zapytań do SQL: 11