Rzeczpospolita Sclavińska Strona Główna Rzeczpospolita Sclavińska
Kraj Korony Sarmacji

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dyskusje nazwane przez wieu filozoficznymi, przeze mnie dysk
Autor Wiadomość
Baccalus
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-05, 15:00   Dyskusje nazwane przez wieu filozoficznymi, przeze mnie dysk

Pierwszy temat jest kontynuacją rozwinięcia dyskusji o ulubionych postaciach. Jednak, co do jej samej nie mam więcej nic do napisania. Chciałbym zapytać Jassir Arafat o przyczynę jego niechęci do dyskusji i chęci ucieczki od nich. Jeżeli możesz to napisz z jakimi ludźmi, których dyskusje filozoficzne budzą twoją niechęć, żyjesz.
 
     
Mustafa Owski 
Weteran


Prowincja: Eldorat
ID: A9160
Pomógł: 15 razy
Wiek: 33
Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 1886
Wysłany: 2007-06-05, 15:09   

Np mój ojciec. Wykładowca filozofii na pewnym uniwerku. Cały czas tylko gledzi i ględzi z tymi swoimi studentami. Moja matka, niedoszła polityczka tez prubuje znalexc sens swojego zycia(i gada z moim ojcem przy okazji skoro jest filozofem). Moja babka tez cały czas z moim ojcem o śmierci itd. W szkole tez paru sie znajdzie, ale bardziej zajmuja sie teoriami spiskowymi(ci koledzy w szkole) Mam pecha nie ma co. i dlatego drogi Baccalusie chce uciec od filozofii i rozmów z nia zwiazanych. Mam nadzieje ze odpowiedzaiłem na twoje pytanie.
_________________
bsm. Mustafa "Kalashnikov" kaw. Owski h.Roch
Szef logistyki, p.o. szefa Sztabu 1. Floty KMW
Wielki Ciemny Wspólnoty Kultu Czarnego
 
 
     
Poziom: 36 HP   3%   112/3758
   MP   100%   1794/1794
   EXP   14%   20/138
Iontz 
Administrator
baron


Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 3941
Wysłany: 2007-06-05, 15:30   

Jassir Arafat napisał/a:
Np mój ojciec. Wykładowca filozofii na pewnym uniwerku. Cały czas tylko gledzi i ględzi z tymi swoimi studentami. Moja matka, niedoszła polityczka tez prubuje znalexc sens swojego zycia(i gada z moim ojcem przy okazji skoro jest filozofem). Moja babka tez cały czas z moim ojcem o śmierci itd. W szkole tez paru sie znajdzie, ale bardziej zajmuja sie teoriami spiskowymi(ci koledzy w szkole) Mam pecha nie ma co. i dlatego drogi Baccalusie chce uciec od filozofii i rozmów z nia zwiazanych. Mam nadzieje ze odpowiedzaiłem na twoje pytanie.


Współczuję ci :-)
Filozofia też jest dla ludzi, ale z umiarem. Teorie spiskowe, polityka, to wszystko jest ciekawe, ale nie jest dobrze "przedawkować".
_________________
(—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar
 
     
Poziom: 47 HP   6%   477/7965
   MP   100%   3803/3803
   EXP   48%   113/234
Baccalus
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-05, 18:28   

Odpowiedziałeś na to z kim żyjesz. Pytałem jeszcze o przyczynę twojego zniechęcenia do dyskusji "filozoficznych". Rozumem, że jest ono spowodowane brakiem rozumienia sensu przeprowadzania przez nich owych dyskusji. Czy się mylę?
Ja jestem o rok starszy niż wiek, umieszczony w twoim profilu(16 lat). Chętnie skorzystałbym z możliwości jaką daje obecność tak wykształconych ludzi. Jednak z pewnością nie zgadzałbym się z nimi we wszystkim. Radzę ci przyjąć ich doświadczenie i kierować się ich jak i swoimi przemyśleniami, nie ograniczając się do własnych przekonań, chodź to charakterystyczna cecha ludzi zachodu w naszym wieku.
Według mojej wiedzy Iluminatom zależy na tym, żebyśmy odbierali świat prymitywnie. Jak zwierzęta, bez szerszej wizji, wielorakiej perspektywy, świadomości nieświadomości. Wiemy, że zrobisz, jak zechcesz.

Komentuję iontz
Cytat:
Filozofia też jest dla ludzi

Czy "też" oznacza twoje przeświadczenie o istotach o równej bądź wyższej inteligencji? Czy może zawodowych filozofów uważasz za nie ludzi, przeciwstawiając im ignorantów, ograniczonych niewolników nieświadomych, którzy owymi ludzi są?
Cytat:
ale z umiarem

umiar w poszukiwaniu prawdy... Zakładam, że tym jest filozofia. Moim zdaniem, albo się jej szuka, albo nie.
Cytat:
Teorie spiskowe

Co uważasz za teorie? Bezrobocie spowodowane zastępowaniem ludzi przez maszyny? Wykupywanie źródeł produkcji przez pewny krąg? A może planowane bezrobocie spowodowane zastępowanie umysłów ludzkich przez sztuczną inteligencję? Moim zdaniem, to nie są teorie a fakty. Porównując je widzę, że można było zapobiec drastycznym wydarzeniom im towarzyszącym. Skoro ja to wiem, to "oświeceni tym bardziej. Skoro nie podejmowali działań zapobiegawczych, oznacz to, że im na tym zależało. Skoro zależało im na splugawieniu człowieczeństwa, osłabieniu jego to musi być w tym jakiś cel. Jaki cel może usprawiedliwiać cierpienie milionów? Wiara lub wiedza, jakiej te miliony nie mają. Jakaś racja wyższa. Jaka? Ja nie widzę innej możliwości. Albo Szatan, albo Bliscy. Brać pod uwagę należy, że Szatanem starożytni nazywali właśnie Bliskich. To nie jest teoria, propozycja. To zdanie poparte dowodami. Teorie spiskowe wkraczają na etap weryfikacji i z teorii staja się hipotezami.
Cytat:
Teorie spiskowe, polityka, to wszystko jest ciekawe, ale nie jest dobrze "przedawkować".

Z tego, co wiem, przedawkowanie to śmierć po spożyciu. Wszyscy wiemy, że jest niekorzystne. Wydaje mi się jednak, że nikomu nie szkodzę. Wręcz przeciwnie. Staram się rozijak zarówno siebie jak i was.
Ostatnio zmieniony przez Baccalus 2007-06-05, 18:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Gość

Wysłany: 2007-06-05, 18:58   

Już się odnoszę.

Cytat:

Czy "też" oznacza twoje przeświadczenie o istotach o równej bądź wyższej inteligencji? Czy może zawodowych filozofów uważasz za nie ludzi, przeciwstawiając im ignorantów, ograniczonych niewolników nieświadomych, którzy owymi ludzi są?


Nie łap mnie za słowa :-) "Też" użyłem w zupełnie innym znaczeniu, podobnie "ludzi". Chodzi mi o to, że filozofia jest dla zwykłych Kowalskich tak samo, jak komputery, samochody, etc., a nie jest czymś "dla elit".

Cytat:
umiar w poszukiwaniu prawdy... Zakładam, że tym jest filozofia. Moim zdaniem, albo się jej szuka, albo nie.


Tak, ale przesadzając z "filozofowaniem" można się szybko zniechęcić. Zobacz przykład kolegi Jassira wyżej. Przesadził, i ma dość. Zniechęcił się.

Cytat:
Teorie spiskowe


Teoriami spiskowymi, ja, umiarkowany sceptyk naukowy, nazywam wszelakie historie o szarakach, kontroli umysłów, globalnych oszustwach (nie mówię, że takich nie było, ale nie przesadzajmy), Obcych którzy stworzyli ludzkość, kontaktach starożytnych z kosmitami, Pustej czy też Płaskiej Ziemi, "Oświeconych" vel "Iluminatach", niezwykłej wiedzy Sumerów et cetera, et cetera. Dość się naczytałem na "paranormalnych" stronach i mam w tym jakie takie obeznanie.

Cytat:
Bliscy


Można jaśniej i przystępniej dla plebsu? Bo przyznam, że nie wiem o kim mówisz.

Cytat:
Skoro zależało im na splugawieniu człowieczeństwa, osłabieniu jego to musi być w tym jakiś cel. Jaki cel może usprawiedliwiać cierpienie milionów? Wiara lub wiedza, jakiej te miliony nie mają. Jakaś racja wyższa. Jaka? Ja nie widzę innej możliwości. Albo Szatan, albo Bliscy. Brać pod uwagę należy, że Szatanem starożytni nazywali właśnie Bliskich.


Komu zależało? Nikt nas nie kontroluje. "Plugawimy" sami siebie. To, że miliony cierpiały i cierpią jest winą innych ludzi. Chyba, że nie zrozumiałem - proszę, jaśniej.

Cytat:
Teorie spiskowe wkraczają na etap weryfikacji i z teorii staja się hipotezami.


I bardzo dobrze. Trzeba oddzielać bełkot od nauki.

Cytat:

Z tego, co wiem, przedawkowanie to śmierć po spożyciu. Wszyscy wiemy, że jest niekorzystne. Wydaje mi się jednak, że nikomu nie szkodzę. Wręcz przeciwnie. Staram się rozijak zarówno siebie jak i was.


Nie zawsze śmierć, czasem po prostu nieprzyjemne skutki. :-) Dlatego użyłem cudzysłowu.
 
     
Iontz 
Administrator
baron


Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 3941
Wysłany: 2007-06-05, 18:59   

Jasne Bizancjum, po raz n-ty mnie wywaliło. To wyżej to ja.
_________________
(—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar
 
     
Poziom: 47 HP   6%   477/7965
   MP   100%   3803/3803
   EXP   48%   113/234
Mustafa Owski 
Weteran


Prowincja: Eldorat
ID: A9160
Pomógł: 15 razy
Wiek: 33
Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 1886
Wysłany: 2007-06-05, 19:36   

Stary ja duzo przejąłem z doswiadczenia mojego ojca. nasłuchałem sie tyle ze mam pojęcie o filozofii. Ale jakbys przez 16 lat (no 9 bo licze ze od 7 roku zycia cos z tego kapujesz) słuchał takich wykładów(do pewnego momentu jest ok podoba sie tak do 14-15 roku zycia) to by ci sie przejadło. Dlatego nie chce w necie szukac info ani gadać o filozofii, bo jak cos bede potrzebował to do ojca pujde. I to samo z rozmową. Jesli bede chciał pogadac o filozofi to pogadam z ojcem a nie zludźmi na forum (sory ale mój tata wię więcej od was).
_________________
bsm. Mustafa "Kalashnikov" kaw. Owski h.Roch
Szef logistyki, p.o. szefa Sztabu 1. Floty KMW
Wielki Ciemny Wspólnoty Kultu Czarnego
 
 
     
Poziom: 36 HP   3%   112/3758
   MP   100%   1794/1794
   EXP   14%   20/138
Iontz 
Administrator
baron


Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 3941
Wysłany: 2007-06-05, 19:40   

Jassir Arafat napisał/a:
Stary ja duzo przejąłem z doswiadczenia mojego ojca. nasłuchałem sie tyle ze mam pojęcie o filozofii. Ale jakbys przez 16 lat (no 9 bo licze ze od 7 roku zycia cos z tego kapujesz) słuchał takich wykładów(do pewnego momentu jest ok podoba sie tak do 14-15 roku zycia) to by ci sie przejadło. Dlatego nie chce w necie szukac info ani gadać o filozofii, bo jak cos bede potrzebował to do ojca pujde. I to samo z rozmową. Jesli bede chciał pogadac o filozofi to pogadam z ojcem a nie zludźmi na forum (sory ale mój tata wię więcej od was)


Nikt cię nie zmusza do dyskusji :-)
Zresztą, nie wiem czy szaraczno-spiskowe dyskusje można zaliczyć do filozofii.
_________________
(—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar
 
     
Poziom: 47 HP   6%   477/7965
   MP   100%   3803/3803
   EXP   48%   113/234
Mustafa Owski 
Weteran


Prowincja: Eldorat
ID: A9160
Pomógł: 15 razy
Wiek: 33
Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 1886
Wysłany: 2007-06-05, 20:25   

Ale Baccalus cały czas sie dopytuje. To mu odpowiadam.
_________________
bsm. Mustafa "Kalashnikov" kaw. Owski h.Roch
Szef logistyki, p.o. szefa Sztabu 1. Floty KMW
Wielki Ciemny Wspólnoty Kultu Czarnego
 
 
     
Poziom: 36 HP   3%   112/3758
   MP   100%   1794/1794
   EXP   14%   20/138
Baccalus
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-05, 21:03   

Cytat:
Nie łap mnie za słowa :-) "Też" użyłem w zupełnie innym znaczeniu, podobnie "ludzi". Chodzi mi o to, że filozofia jest dla zwykłych Kowalskich tak samo, jak komputery, samochody, etc., a nie jest czymś "dla elit".

O to mi chodziło.
Cytat:
Teoriami spiskowymi, ja, umiarkowany sceptyk naukowy, nazywam wszelakie historie o szarakach, kontroli umysłów, globalnych oszustwach (nie mówię, że takich nie było, ale nie przesadzajmy), Obcych którzy stworzyli ludzkość, kontaktach starożytnych z kosmitami, Pustej czy też Płaskiej Ziemi, "Oświeconych" vel "Iluminatach", niezwykłej wiedzy Sumerów et cetera, et cetera. Dość się naczytałem na "paranormalnych" stronach i mam w tym jakie takie obeznanie.

Nie twierdzę, że ludzi stworzyli obcy, tak jak ludzie nie stworzyli zwierząt. Nie twierdzę, że Ziemia jest płaska ani pusta. Uważam, że na stronach "paranormalnych" każda prawda jest opleciona siedemnastoma głupotami i trzema kłamstwami.
Cytat:
Bliscy

Bliscy to antagonizm słowa Obcy. Chcę nawiązać przez to i podkreślić wzór, jaki wpajają filmy sf.
Cytat:
Komu zależało? Nikt nas nie kontroluje. "Plugawimy" sami siebie. To, że miliony cierpiały i cierpią jest winą innych ludzi. Chyba, że nie zrozumiałem - proszę, jaśniej.

Posiadaczom kapitału, powiązanym z kręgiem masonerii. Zgadzam się, że ludzie plugawią sami siebie. Uważam, że niemały wpływ ma na to masońska propaganda wszelkich zboczeń.
Cytat:
Teorie spiskowe wkraczają na etap weryfikacji i z teorii staja się hipotezami.

Pomyliłem znaczenia słów, wybaczcie. chodzi mi o to, że potwierdzone faktami stają się prawami, wyjaśniającymi zjawiska, nie hipotezami.
Cytat:
Z tego, co wiem, przedawkowanie to śmierć po spożyciu.

Zgoda, nie zawsze śmiercią. Ale czymś niepożądanym logicznie.
Cytat:
Wydaje mi się jednak, że nikomu nie szkodzę. Wręcz przeciwnie. Staram się rozijak zarówno siebie jak i was.
 
     
Iontz 
Administrator
baron


Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 3941
Wysłany: 2007-06-05, 21:15   

Cytat:
Nie twierdzę, że ludzi stworzyli obcy, tak jak ludzie nie stworzyli zwierząt. Nie twierdzę, że Ziemia jest płaska ani pusta. Uważam, że na stronach "paranormalnych" każda prawda jest opleciona siedemnastoma głupotami i trzema kłamstwami.


Pytałeś się czym według mnie są "Teorie spiskowe" to ci powiedziałem. :-) Na temat zjawisk paranormalnych i stron o nich mamy, jak widzę, podobne zdanie.

Cytat:
Posiadaczom kapitału, powiązanym z kręgiem masonerii. Zgadzam się, że ludzie plugawią sami siebie. Uważam, że niemały wpływ ma na to masońska propaganda wszelkich zboczeń.


Wybacz, ale ten cytat nasuwa mi skojarzenia z pewnym polskim radiem prowadzonym przez ojca Tadeusza R. :-)
Masoni i wszelacy inni różokrzyżowcy zawsze byli bractwem tajnym i elitarnym - dlatego ciekawili prosty lud, który nie rozumiejąc symboliki ich obrzędów, przypisywał im różne czarostwa. W dalszym ciągu nie rozumiem, co masz do wolnomularzy i o jaką propagandę ci chodzi. Oni żadnych "zboczeń", jak to określiłeś, nie propagowali.

Cytat:
Zgoda, nie zawsze śmiercią. Ale czymś niepożądanym logicznie.


Wiadomo.

Cytat:
Wydaje mi się jednak, że nikomu nie szkodzę. Wręcz przeciwnie. Staram się rozijak zarówno siebie jak i was.


Nie szkodzisz nikomu, oprócz biednej, oczernianej przez ciebie masonerii :-)
_________________
(—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar
 
     
Poziom: 47 HP   6%   477/7965
   MP   100%   3803/3803
   EXP   48%   113/234
Baccalus
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-05, 22:13   

Z mojej wiedzy wynika, że masonom zależy na centralizacji władzy nad całą ludzkością z jednoczesną eliminacją fizyczną wszelkich nieprzydatnych jednostek, jak i ras w celu spełnienia żądań Bliskich. Fasada masonerii przedstawia ją jako organizację dążącą do zjednoczenia ludzkości przez pozbycie się wszelkich podziałów. Brzmi to pięknie. Jest potworne. Niszczą wszelkie przywiązanie patriotyczne (nie nacjonalistyczne), wszelkie struktury rodzinne, chcą przejąć pełną kontrolę nad "edukacja" ludzkości.
http://www.sekty.iq.pl/katalog/masoneri.htm
To tak jak propaganda faszystowska ukazywała ideę jako wspaniały pomysł uczynienia świata lepszym. Mieszkańcy Rzeszy nie mieli w dużej mierze pjęcia o tym co się wyprawia w obozach. Cieszyli się, że maja masło, buty, ciepły domek.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 12