 |
Rzeczpospolita Sclavińska
Kraj Korony Sarmacji
|
|
Kogo jeszcze wyrzucić z lekcji języka polskiego? |
| Autor |
Wiadomość |
zeus
Wybitny

Pomógł: 1 raz Wiek: 43 Dołączył: 03 Cze 2007 Posty: 453
|
Wysłany: 2007-06-08, 15:01 Kogo jeszcze wyrzucić z lekcji języka polskiego?
|
|
|
Przełaczcie tam strony od 1 do 12 i poczytajcie.
http://ksiazki.wp.pl/id,38749,size,1,galeria.html
Z takim podejsciem to chyba zaden pisarz nie zostanie.
Kogo jeszcze byscie wywalili? |
|
|
|
 |
Guedes de Lima
Weteran Burmistrz :)

Prowincja: Eldorat
Imię: Guedes
Nazwisko: de Lima
ID: A9121
Pomógł: 17 razy Wiek: 35 Dołączył: 27 Kwi 2007 Posty: 5600 Skąd: Nowy Kotwicz
|
Wysłany: 2007-06-08, 15:02
|
|
|
Wszystkich!
W ogóle lektury to bzdura według mnie. Czytać książki tak, ale większość lektur to żenada, np. Pan Tadeusz, Nad Niemnem...idzie usnąć. |
_________________ Minister Kultury i Promocji
Burmistrz Nowego Kotwicza
"Walczyliśmy o Orła, teraz – o koronę dla Niego, hasłem naszym Bóg, Ojczyzna, Honor." |
|
|
| Poziom: 53 HP |
 |
 |
 |
 |
9% |
1028/11426 |
|
|
|
|
 |
Iontz
Administrator baron

Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 3941
|
Wysłany: 2007-06-08, 16:50
|
|
|
| Guedes de Lima napisał/a: | Wszystkich!
W ogóle lektury to bzdura według mnie. Czytać książki tak, ale większość lektur to żenada, np. Pan Tadeusz, Nad Niemnem...idzie usnąć. |
Dokładnie. Lektury mają upowszechniać czytanie wśród młodzieży, a tylko do czytania zniechęcają. |
_________________ (—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar |
|
|
| Poziom: 47 HP |
 |
 |
 |
 |
6% |
477/7965 |
|
|
|
|
 |
zeus
Wybitny

Pomógł: 1 raz Wiek: 43 Dołączył: 03 Cze 2007 Posty: 453
|
Wysłany: 2007-06-08, 17:24
|
|
|
Tez prawda. Na czytanie lektór przychodzi dopiero ochota po matórze. |
_________________ Księży i prostytutki tez trzeba opodatkować! |
|
|
|
 |
Baccalus [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-06-08, 19:21
|
|
|
| Wikipedia napisał/a: | Edukacja - pojęcie związane z rozwojem umysłowym i wiedzą człowieka, stosowane w następujących znaczeniach:
-...
kształcenie, ogół czynności i procesów mających na celu przekazywanie wiedzy, kształtowanie określonych cech i umiejętności
-... |
Uczęszczam na lekcje języka polskiego i mam świeże doświadczenie.
Z tego, co udało mi się zaobserwować, to przez czytanie określonych lektur Ministerstwo Edukacji Narodowej(MEN) chce osiągnąć wiele celów.
Wydaje mi się, że podstawowym celem jest tworzenie odczucia patriotycznego. Polacy przeżywali wiele różnych czasów. Ideą, która niejednokrotnie jednoczyła społeczeństwo, czy to do wspólnej walki czy pracy była idea poświęcenia dla ojczyzny.
Kolejna rzecz to uczenie czytania ze zrozumieniem. Po przeczytaniu lektur zwykle się je omawia. Właśnie to omawianie rozwija umiejętność wychwytywania w tekście informacji istotnych. Chciałbym zauważyć, że dla różnych ludzi różne rzeczy są istotne. Na tej podstawie stwierdzam, że w dużej mierze interpretowanie tekstów, nadawanie im z góry(przez MEN) określonego znaczenia, funkcji itp. itd. jest formą indoktrynacji.
Kolejną sprawą jest poniekąd uczenie historii. To jest chyba jasne, nie będę tłumaczył.
Postaci utworów lub narrator przyjmują pewne postawy. Chodzi też o to, żeby chłonne umysły dzieci i młodzieży nasiąkały postawami, które MEN chce promować. Ma to ogromne znaczenie dla młodego człowieka. W zależności od postaci, jej działań i przekonań czytelnik może przyjąć je za własne.
Jednym z celów nakazywania czytania lektur jest objęcie ich pod względem naukowym. Co to bajka, opowieść, epos itp. itd..
Bardziej przyszłościowym celem jest kreowanie potrzeby uczestniczenia w tzw. życiu kulturalnym. Biznes literacki to nie mały dochód dla państwa. Na przykład na konkursach Chopinowskich do Polski niewątpliwie wpływa trochę pieniędzy. Daje to nowe miejsca pracy rynek zbytu itd..
Podsumowując, lektury są potężnym narzędziem w rękach MEN i rządu w ogóle. Stąd przyczyna takiego zaangażowania w jego obsiadaniu.
| zeus napisał/a: | Z takim podejściem to chyba żaden pisarz nie zostanie. |
Możliwe. Moim zdaniem, zostanie. Zostaną. Zostaną te lektury, które przyczyniają sie do tworzenia u młodzieży postaw, na których zależy nie tylko Romanowi Giertychowi personalnie. Na tym zależy całej patriotycznej prawicy. A wraz ze zmianami osobowymi i/lub partyjnymi w rządzie kolejnym Ministrom Edukacji Narodowej.
Co do wycofanych lektur autorstwa Gombrowicza,Witkacego, Kafki, Goethe'go.
Ja jeszcze nie czytałem Gombrowicza. Po poszukiwaniach przyczyn wycofania doszedłem(chyba) do owych.
| Wikipedia napisał/a: | | Gombrowicz przede wszystkim dyskutuje z polskim romantyzmem, jak sam twierdził, pisząc na przekór Mickiewiczowi (głównie w "Trans-Atlantyku"). Narratora dręczy tradycja (mniejsza, czy trafnie od strony historycznej rekonstruowana). Patriotycznemu kultowi "Ojczyzny" (uosabia ją "omszały" stary Tomasz) narrator przeciwstawi homoseksualną fascynację "Synczyzną" (pożądanie budzi bowiem dorodny syn Tomasza), rozumiejąc to jako wybór między krępującym tożsamość obowiązkiem a zgodną z prywatnymi pragnieniami wolnością. |
Jak chyba na pierwszy rzut oka widać, że chodzi o zapowiadaną już wcześniej przez R.Giertycha walkę z propagandą homoseksualną.
| Wikipedia napisał/a: | Stanisław Ignacy Witkiewicz, pseudonim Witkacy (ur. 24 lutego 1885 w Warszawie, zm. 18 września 1939 w Jeziorach na Polesiu) – polski malarz, fotograf, pisarz, dramaturg i filozof.
Witkacy skategoryzował swoje portrety w pięciu podstawowych typach: od A do E.
Typ C: przeznaczony głównie dla przyjaciół i znajomych, artysta wykonywał je na spotkaniach towarzyskich, czasami pod wpływem narkotyków, dlatego też na portretach typu C istnieją również dopiski takie jak Co – co oznaczało, że artysta tworzył pod wpływem kokainy, Et – eteru, Eu – eukodalu, portrety tego typu charakteryzowały się dużą dozą karykatury. |
Nie jestem do końca przekonany, czy to jest przyczyna, albo czy jest jedyną. W sumie jestem pewien, że rzeczywistymi są treści twórczości Witkacego, które najprawdopodobniej, zważywszy jego życiorys, nie są zgodne z wizją MEN.
| Wikipedia napisał/a: | | Franz Kafka (ur. 3 lipca 1883, zm. 3 czerwca 1924) – niemieckojęzyczny pisarz z Pragi pochodzenia żydowskiego; w swoich powieściach stworzył model sytuacji zwanej sytuacją kafkowską i określanej w języku niemieckim za pomocą przymiotnika "kafkaesk", którego istotą jest konflikt zniewolonej jednostki z anonimową, nadrzędną wobec niej instancją. Utworów Kafki nie należy interpretować jako krytyki nadmiernie rozbudowanej i niezrozumiałej w swoich decyzjach machiny biurokratycznej, która straciła rację bytu, słuszniej jest potraktować je jako szeroko pojęte i wieloaspektowe przesłania o wymiarze egzystencjalnym. |
Wydaje mi się, że egzystencjalizm nie jest szczególnie promowany przez Ministra.
Co do Goethe'go. Chyba R.Giertych nie przepada za źle kończącymi się powieściami.
| Cytat: | Cierpienia młodego Wertera
Tragedia uczuć jaką doznał Werter, odrzucenie przez osobę którą kochał, czyni jego dramat jeszcze głębszym i prawdziwym, dlatego Werter decyduje się żyć własnym życiem, co nie znaczy, że nie myśli o Locie i uczuciach jakie wiązały go z nią, a to wszystko sprawia, że cierpi, a jego życie zamienia się w cichy lament. Na końcu powieści popełnia samobójstwo (strzela sobie w głowę). |
Mam swoje zdanie, co do powyższych lektur, jak i do innych. W każdym bądź razie nie uważam, że dobrze byłoby wycofywać wszystkie. Zgadzam się jednak, że dopiero po szkole chce się je czytać. |
| Ostatnio zmieniony przez Baccalus 2007-06-08, 19:22, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|