Rzeczpospolita Sclavińska Strona Główna Rzeczpospolita Sclavińska
Kraj Korony Sarmacji

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dupa Henryka
Autor Wiadomość
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-06-13, 22:55   Dupa Henryka

Tekst Roberta Antona Wilsona: "Dupa Henryka".
Tłumaczenie: Eimi Kion

Lektor-Ivona > http://dupa.henryka.patrz.pl

Tego poranka ktoś zapukał do mych drzwi. Kiedy je otworzyłem, ujrzałem zadbaną, ładnie ubraną parę ludzi. Mężczyzna odezwał się pierwszy:

- Cześć! Ja jestem Jan, a to Maria.

Maria: - Cześć! Przyszliśmy by zaprosić cię, byś pocałował z nami dupę Henryka.

Ja: - Przepraszam?! O czym wy mówicie? Kim jest Henryk i dlaczego miałbym chcieć całować jego dupę?

Jan: - Jeśli pocałujesz Henryka w dupę, da ci on milion dolarów; a jeśli nie, spierze cię na kwaśne jabłko.

Ja: - Co? Czy to jakieś wariackie rozruchy?

Jan: - Henryk jest miliarderem i filantropem. Henryk zbudował to miasto. Henryk posiada je całe. On może zrobić wszystko co zechce i chce ci akurat dać milion dolarów, ale nie może póki nie pocałujesz go w dupę.

Ja: - To zupełnie bez sensu. Dlaczego...

Maria: - Kim jesteś by podawać w wątpliwość dar Henryka? Nie chcesz miliona dolarów? Czy nie są one warte małego pocałunku w dupę?

Ja: - No cóż, może, jeśli to prawda, ale...

Jan: - A więc chodź pocałować z nami dupę Henryka.

Ja: - Czy często ja całujecie?

Maria: O tak, cały czas...

Ja: - I dał wam już te milion dolarów?

Jan: - No cóż, nie, nie można dostać pieniędzy póki nie wyjedzie się z miasta.

Ja: - A więc czemu jeszcze z niego nie wyjechaliście?

Maria: - Nie możesz wyjechać póki Henryk ci nie pozwoli, albo on nie da ci pieniędzy i stłucze na kwaśne jabłko.

Ja: - Czy znacie kogokolwiek kto pocałował Henryka w dupę, wyjechał z miasta i dostał milion dolarów?

Jan: - Moja matka całowała Go w dupę cale lata. Rok temu wyjechała, i jestem pewien że dostała pieniądze.

Ja: - Nie rozmawiałeś z nią od tamtej pory?

Jan: - Oczywiście że nie, Henryk nie pozwala na to.

Ja: - Dlaczego więc sądzicie że ktokolwiek dostaje pieniądze, skoro nigdy z nikim takim nie rozmawialiście?

Maria: - No cóż, dostajesz troszkę przed wyjazdem. Może będzie to podwyżka, może wygrasz coś na loterii, może po prostu znajdziesz dwudziestaka na ulicy.

Ja: - A co to ma wspólnego z Henrykiem?

Jan: - Henryk ma pewne znajomości.

Ja: - Przykro mi, ale pachnie mi to jakimś monstrualnym oszustwem.

Jan: - Ale to przecież milion dolarów, czy możesz przepuścić taka szansę? Poza tym, pamiętaj że jeśli nie pocałujesz Henryka w dupę, zbije cię on na kwaśne jabłko.

Ja: - Może jeśli bym mógł zobaczyć Henryka, pogadać z nim, uzyskać więcej bezpośrednich informacji...

Maria: - Nikt nie widział Henryka, nikt z nim jeszcze nie rozmawiał.

Ja: - A więc jak całujecie go w dupę?

Jan: - Czasem posyłamy po prostu całusa, myśląc o jego dupie. Czasem całujemy w dupę Karola i on przekazuje to dalej.

Ja: - Kim jest Karol?

Maria: - Naszym przyjacielem. To on nauczył nas wszystkiego o całowaniu dupy Henryka. Wszystko co musieliśmy zrobić, to po prostu zaprosić go do nas kilka razy na obiad.

Ja: - I tak po prostu uwierzyliście mu na słowo, kiedy powiedział że jest Henryk, że Henryk chce byście pocałowali go w dupę, i że zostaniecie za to wynagrodzeni?

Jan: - O nie, Karol miał list, który Henryk wysłał mu wiele lat temu, w którym wszystko zostało wyjaśnione. Tutaj jest jego kopia, sam ją zobacz.

Jan podał mi kserokopię ręcznie zapisanej kartki, w której nagłówku stało: "Z notatnika Karola". Było tam wypisanych jedenaście punktów.




1. Pocałuj Henryka w dupę, a dostaniesz milion dolarów gdy opuścisz miasto.

2. Używaj alkoholu z wstrzemięźliwością.

3. Bij na kwaśne jabłko każdego kto jest inny od ciebie.

4. Zdrowo jadaj.

5. Henryk osobiście podyktował ten list.

6. Księżyc jest zrobiony z zielonego sera.

7. Wszystko co Henryk powiedział jest prawdą.

8. Myj ręce po skorzystaniu z toalety.

9. Nie pij.

10. Jadaj swe parówki wyłącznie w bułkach, bez żadnych dodatków.

11. Pocałuj Henryka w dupę, albo zbije cię on na kwaśne jabłko.


Ja: - Ale to wygląda na pisane w notatniku Karola.

Maria: - Henryk akurat nie miał papieru.

Ja: - Mam wrażenie że gdybyśmy sprawdzili, okazałoby się to pismem Karola.

Jan: - Oczywiście, ale to Henryk to podyktował.

Ja: - Mówiliście przecież że nikt Henryka nie widział?

Maria: - Teraz nie, ale wiele lat temu przemawiał on do niektórych ludzi.

Ja: - Mówiliście że jest on filantropem. Co za filantrop bije ludzi na kwaśne jabłko tylko za to że są inni?

Maria: - Tego chce Henryk, a ma on zawsze rację.

Ja: - Skąd to wiecie?

Maria: - Punkt 7 mówi że "Wszystko co Henryk powiedział jest prawdą". To mi wystarczy!

Ja: - Może wasz przyjaciel Henryk po prostu zmyślił to wszystko?

Jan: - Nie ma mowy! Punkt 5 mówi "Henryk osobiście podyktował ten list". Poza tym, punkt 2 mówi "Używaj alkoholu z wstrzemięźliwością", punkt 4 "Zdrowo jadaj" i punkt 8 "Myj ręce po skorzystaniu z toalety". Każdy wie że te stwierdzenia są prawdziwe, a więc i reszta taka musi być.

Ja: - Ale punkt 9 stwierdza "Nie pij", co nie pasuje zbytnio do punktu 2. Punkt 6 zaś mówi "Księżyc jest zrobiony z zielonego sera", a to jest totalna bzdura.

Jan: - Nie ma sprzeczności między 9 i 2; 9 po prostu uściśla 2. A co do 6, to przecież nigdy nie byłeś na Księżycu, a więc nie możesz wiedzieć na pewno.

Ja: - Naukowcy udowodnili przecież że księżyc jest zrobiony ze skał...

Maria: - Ale nie wiedzą czy przybyły one z Ziemi, czy z głębi kosmosu, więc równie dobrze może to być zielony ser.

Ja: - Naprawdę nie jestem tu ekspertem, ale wydawało mi się że teoria iż Księżyc powstał z fragmentów Ziemi została obalona. Poza tym, niewiedza skąd skała przybyła nie czyni jej jeszcze zielonym serem.

Jan: - Aha! Właśnie przyznałeś że naukowcy często się mylą, lecz my wiemy że Henryk zawsze ma rację!

Ja: - My wiemy?

Maria: - Oczywiście że tak, Punkt 5 przecież tak mówi.

Ja: - Mówicie że Henryk zawsze ma rację, ponieważ tak mówi list, a list jest prawdziwy ponieważ Henryk go podyktował, ponieważ tak mówi list. To okrężna logika, w niczym nie różniąca się od stwierdzenia: "Henryk ma rację, ponieważ powiedział że ma rację".

Jan: - Wreszcie zaczynasz rozumieć! To takie radosne widzieć kogoś przybliżającego się do myśli Henryka.

Ja: - Ale... ech, nieważne. A co z parówkami?

Maria się zarumieniła. Jan mi zaś odpowiedział:

- Parówki, w bułkach, bez dodatków. To po Henrykowemu. Każdy inny sposób jest zły.

Ja: - A co jeśli nie mam bułki?

Jan: - Nie ma bułki, nie ma parówki. Parówka bez bułki jest zła!

Ja: - Bez przypraw? Bez musztardy?

Maria zamarła porażona. Jan krzyknął:

- Jak ci nie wstyd używać takich słów! Wszelkie dodatki są złe!

Ja: - A więc wielki stos kiszonej kapusty z kawałeczkami parówek jest nie do przyjęcia?

Maria zatkała sobie uszy palcami, mrucząc:

- Nie słyszę tego, la la la, la la, la la la.

Jan: - To obrzydliwe. Tylko jakiś potworny zboczeniec mógłby to jeść...

Ja: - To dobrze! Ja jem to bardzo często.

Maria omdlała. Jan zdążył ja pochwycić i wysyczał:

- Gdybym wiedział że jesteś jednym z tych, nie marnowałbym swego czasu. Kiedy Henryk zbije cię na kwaśne jabłko, ja tam będę, licząc swe pieniądze i głośno się śmiejąc. Na razie jednak pocałuję Henryka w dupę za ciebie, ty bezbułkowy, parówkokrojący pożeraczu kapusty!

Mówiąc to, pociągnął Marię do ich czekającego samochodu i odjechał.
Ostatnio zmieniony przez zeus 2007-06-13, 23:43, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Jordan van Zjom 
Weteran
Redaktor BS | Gwardzista GNKS


Prowincja: Eldorat
Imię: Jordan
Nazwisko: van Zjom
ID: A9168
Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 1598
Skąd: Eldorat
Wysłany: 2007-06-15, 17:14   

Wogóle nie śmieszne
_________________
Jordan van Zjom

1. Redaktor Bramy Sarmackiej,
2. Redaktor Naczelny Sclavińskiej Agencji Informacyjnej,
3. Gwardzista Gwardii Narodowej Księstwa Sarmacji,
4. Członek Obywatelskiej Partii Demokratycznej,
5. Współpracownik ministra kultury (ds. mediów).
 
 
     
Poziom: 33 HP   2%   59/2982
   MP   100%   1424/1424
   EXP   88%   103/117
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-06-15, 17:22   

Zeby zrozumec ten dowcip to trzeba byc ateistą albo agnostykiem lub od dawna nie praktykujacym katolikiem. ;-)
Ostatnio zmieniony przez zeus 2007-06-15, 17:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Iontz 
Administrator
baron


Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 3941
Wysłany: 2007-06-15, 19:52   

zeus napisał/a:
Zeby zrozumec ten dowcip to trzeba byc ateistą albo agnostykiem lub od dawna nie praktykujacym katolikiem. ;-)


Można być katolikiem i zrozumieć. Nieudana satyra na filozofię chrześcijańską i struktury kościelne oraz ślepą wiarę moherów.
_________________
(—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar
Ostatnio zmieniony przez Iontz 2007-06-20, 13:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Poziom: 47 HP   6%   477/7965
   MP   100%   3803/3803
   EXP   48%   113/234
Mustafa Owski 
Weteran


Prowincja: Eldorat
ID: A9160
Pomógł: 15 razy
Wiek: 33
Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 1886
Wysłany: 2007-06-15, 19:56   

Jak la mnie bez sensu.
_________________
bsm. Mustafa "Kalashnikov" kaw. Owski h.Roch
Szef logistyki, p.o. szefa Sztabu 1. Floty KMW
Wielki Ciemny Wspólnoty Kultu Czarnego
 
 
     
Poziom: 36 HP   3%   112/3758
   MP   100%   1794/1794
   EXP   14%   20/138
Wieniawa 
Weteran
Ulubieniec Cezara


Prowincja: Eldorat
Imię: Emil
Nazwisko: hrabia Potocki
ID: A9344
Pomógł: 6 razy
Wiek: 113
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 1308
Wysłany: 2007-06-20, 13:58   

Kiepska satyra
_________________
Zawsze dumny z szefa swego,
To szwoleżer Piłsudskiego.

Z adiutantów i lekarzy,
Ma Warszawa pułk gówniarzy.

Lance do boju, szable w dłoń
Bolszewika goń, goń, goń
Żuraw, żuraw, żurawia
Żurawiejka ty maja!
 
 
     
Poziom: 31 HP   2%   50/2536
   MP   100%   1211/1211
   EXP   26%   28/104
Guedes de Lima 
Weteran
Burmistrz :)


Prowincja: Eldorat
Imię: Guedes
Nazwisko: de Lima
ID: A9121
Pomógł: 17 razy
Wiek: 35
Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 5600
Skąd: Nowy Kotwicz
Wysłany: 2007-06-20, 14:00   

Zeus :mrgreen:

Nikomu się nie spodobało, ale od tego jest Zeus, zawsze coś innego wklei oraz ma swoje spojrzenie na świat i plus dla Niego. ;-)
_________________
Minister Kultury i Promocji
Burmistrz Nowego Kotwicza

"Walczyliśmy o Orła, teraz – o koronę dla Niego, hasłem naszym Bóg, Ojczyzna, Honor."
 
 
     
Poziom: 53 HP   9%   1028/11426
   MP   100%   5455/5455
   EXP   65%   199/304
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-06-20, 22:00   

Na innych forach to sie bardzo ludziom podobało.

Moze za duzo chodzicie na lekcje religii? Nauaczono was aby sie nie simac z takich rzeczy. Rodzicie zrobili lanie wam w domu za rozmawianie i wiercenie sie w kosciele. I juz nie rozmawiacie i nie wiercicie sie w kosciele.
Zrobiono wam mózgu pranie i nie potraficie sie smiec ze smiesznych rzeczy.

Mi tez prubowali zrobic mózgu pranie ale sie im nie udało. ;-)
Ostatnio zmieniony przez zeus 2007-06-20, 22:42, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
AdeX 
Filozof

Prowincja: Sclavinia
Imię: Mariano
Nazwisko: Silva Barbosa
ID: A9150
Pomógł: 4 razy
Wiek: 29
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 647
Skąd: Międzyrzec Podlaski
Wysłany: 2007-06-21, 08:23   

No i co? Jesteś z tego powodu niezwykle dumny?
_________________
aktualnie jestem nikim
 
 
     
Poziom: 23 HP   1%   12/1225
   MP   100%   585/585
   EXP   21%   14/65
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-06-21, 12:22   

Mariano Silva Barbosa napisał/a:
No i co? Jesteś z tego powodu niezwykle dumny?

A jak tu nie być dumy? Całe życie próbowano ze mnie zrobić człowieka nie myślącego samodzielnie. Człowieka który nie zadaje trudnych pytań. Ale im się nie udało.
Nie oddam klerowi swojej kasy na życie po śmierci. Gdyż kler niby ma znajomości u boga i załatwi. Nie jestem naiwniakiem pomimo tego ze tak bardzo próbowano zrobić abym był naiwny. I jestem z tego dumny ze wytrzymałem tortury - chodzenie do kościoła, lekcje religii i nie zwariowałem.

A bóg. Nawet jeśli bóg jest, to ja mam u niego takie same znajomości jak każdy ksiądz. Czyli żadne.
Żaden ksiądz ani żaden człowiek nie zna boga bardziej niż ja bo nikt z nim nie rozmawiał!
A wiec dlaczego niby mam kogoś słuchać i przyjąć ze bóg jest akurat taki jaki się jemu wydaje ze jest? A jeśli ktoś mówił ze rozmawiał z bogiem to jest to oszust albo chory psychicznie! Czyli tym bardziej nie powinno się w to wierzyć.
Jeśli chcecie znaleźć prawdziwego boga to szukajcie go w swoim WLASNYM umyśle a nie w umysłach innych ludzi. Inni ludzie są wam do tego nie potrzebni a nawet tylko przeszkadzają. A wiec nie pytajcie ich co masz znaleźć w swoim umyśle bo wprowadzą was w błąd.
Ja już znalazłem swojego boga w swoim umyśle. Ale co znalazłem to wam nie powiem bo każdy musi sobie znaleźć sam swojego boga.

Ale powiem wam ze to co znalazłem dale mi więcej spokoju ducha niż wiara na niby ludzi wierzących. Niby wierzycie ale się ciągle wahacie. Tak naprawdę to nie wierzycie i dlatego się tak bardzo boicie. Wmawiacie sobie codziennie ze wierzycie ale to nie wystarcza aby się nie bać. Trzeba wierzyć naprawdę aby się nie bać. Ale wy nigdy nie uwierzycie naprawdę bo macie wątpliwości.
A natomiast ja nie mam najmniejszych wątpliwości co do tego co znalazłem w swoim własnym umyśle. Znalazłem swojego boga swój sens życia i się już nie boje togo ze kiedyś umrę. Jeśli zdołam wykonać sens życia to umrę z bez strachu. Bo jedyne czego się boje to jest to ze mogę nie zdążyć wykonać sensu mojego życia.

Katolicy boją się śmierci bo nie wiedzą jaki jest sens życia i nie wiedzą czy już to zrobili czy nie.
To nie istnienie boga daje spokój ducha. Spokój ducha daje nam poznanie sensu życia.

Ja jestem dumny z siebie ze zrzuciłem kajdany z mojego rozumu. Wszelkie ograniczenia katolickie i wszelkie inne ludzkie ograniczanie. I zacząłem pomimo to co inni ludzie mówią myśleć samodzielnie. Zastanawiałem się nad bogiem i nas sensem życia. W brew pozorom i temu co ludzie mówią sens życia istnieje. Ludzie mówią ze nie ma sensu życia ludzkiego bo nie potrafią tego sensu znaleźć. Albo raczej nie chcą go znaleźć.
To jest dla nich zbyt oczywiste i na początku boli a szczególnie katoli, którym się wali cały katolicki porządek kiedy zaczynają na ten temat myslec o senie życia. Moze własnie dlatego ludzie nie chcą tego sensu zycia znalezc bo ich rozum jest ograniczony katolickim strachem. Ale i tak podświadomie wykonują ten sens życia. Ludzie podświadomie dążą do tego aby go wykonać.
Ludzie wiedzą ze do czegoś dążą ale nie wiedzą do czego i to ich boli. Szukają wyjaśnień, niekiedy bardzo głupich wyjaśnień. Stąd tyle różnych religii i teorii. I niekiedy bardzo głupich a niekiedy mądrzejszych. Ale żadna z tych dróg nie jest satysfakcjonująca.
Bo szukają droga okrężną, patrzą na sprawę od końca od śmierci. Robią błąd ze patrzą na to z punktu widzenia jednostki. Tak nigdy nie dojdziecie do tego co jest sensem życia i zawsze będziecie się wahać w swojej wierze i bać a to przecież takie oczywiste.

Szukajcie sensu życia pod latarnią to znajdziecie bo tam on właśnie jest.
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Mustafa Owski 
Weteran


Prowincja: Eldorat
ID: A9160
Pomógł: 15 razy
Wiek: 33
Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 1886
Wysłany: 2007-06-21, 13:09   

ja jestem ateistą. Do kościoła nie chodze, za religi jestem zwolniony(klechów nie lubie, to co napisałeś tzn.Dupa Henryka do mnie dotarło, ale mnie az tak nie rozsmieszyło, bo wiele jest takich przykładów). Ja po prostu mam ine poczucie chumoru.
_________________
bsm. Mustafa "Kalashnikov" kaw. Owski h.Roch
Szef logistyki, p.o. szefa Sztabu 1. Floty KMW
Wielki Ciemny Wspólnoty Kultu Czarnego
 
 
     
Poziom: 36 HP   3%   112/3758
   MP   100%   1794/1794
   EXP   14%   20/138
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-06-21, 15:06   

Jassir Arafat napisał/a:
Dupa Henryka do mnie dotarło, ale mnie az tak nie rozsmieszyło

Jednych ateistów to smieszy innych zasmuca bo to szczera prawda. Jak to odbierasz to zalezy od twojego nastawiena do zycia.
Ja mam nastawienie takie aby sie smiac z wszystkiego a nie płakac. Nawet z rzeczy smutnych trzeba sie smiac.
Zycie jest smutne ale trzeba je odbirac na wesoło bo inaczej przegrałes. ;-)

Z resztą jesli Bóg istnieje to cały ten swiat to jest dowcip który Bóg nam zrobił. :lol: :lol: :lol:
_________________
Księży i prostytutki tez trzeba opodatkować!
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 12