Jak tak myślę o Stanach Zjednoczonych to nie wydaje mi się, aby byli chętni do zabrania stopy z tego skrawka lądu, gdzie go postawili - co za tym idzie, jeśli powrót Portoryko do Hiszpanii zyska zwolenników i stanie się realny, Kongres szybciutko przegłosuje co trzeba. Przynajmniej tak mi się wydaje.