Czcigodni,
Postanowiłem otworzyć ogólnodostępny wątek, w którym porozmawiamy o tym - jak sam tytuł wskazuje - czego brak w Królestwie Skarlandu. Na pewno każdy z Was odpowie na dzień dobry: "materiału ludzkiego". Jest to kwestia, która każdemu mikronaucie, w każdej mikronacji przyprawia o ból głowy. Jednak w tym wątku skupmy się na innych aspektach, które warto by w Skarlandzie rozwijać.
Jeszcze na chwilkę zostanę przy kryzysie obywateli. Może warto pochylić się nad promowaniem Skarlandu? Wiadomo, że "reklama dźwignią handlu" i tej kwestii nic nie zmieni. Może warto by przygotować jakieś efektowne materiały promocyjne i umieścić w internecie? Nie mówię tutaj o państwach traktatowych, lecz różnych portalach związanych z iberystyką.
Innym aspektem jest epoka, w której Skarland funkcjonuje. Z tego co zauważyłem do tej pory to Królestwo przebywa w kilku wiekach jednocześnie. Z jednej strony - starsze czasy, zaś z drugiej - nowoczesna Hiszpania. Czy potrzeba nam takich kontrastów? Może lepiej byłoby wybrać jakiś okres z historii Hiszpanii, który będziemy starać się do Skarlandu przenieść, aby odtworzyć ówczesne realia. Wiele mikronacji poszło w kierunku modelu "historycznej mikronacji" i osadzić akcję w przeszłości. Może i u Nas sprawdziłoby się to?
Moim zdaniem warto byłoby zwiększyć rolę wspólnot autonomicznych, które powinny mieć większy wpływ na centralną politykę skarlandzką. Owszem - według aktywności danego regionu, różnie wyglądałoby to. Również uważam, że w Skarlandzie potrzeba rozwoju edukacji. Należałoby rozruszać Uniwersytet Królewski. W mikroświecie (m.in. w Rotrii, z której pochodzę) funkcjonują wspaniałe uczelnie, z którymi warto by nawiązać współpracę. Taka wymiana doświadczeń pomogłaby w dobrym starcie, a jak dobrze by poszło - to później będzie tylko z górki. Ostatnią kwestią jest zaniedbana sztuka w Skarlandzie, której pojęcie nie istnieje, dlatego też popieram rozwój muzeum.
Wszystkie, powyżej opisane rzeczy, stanowiłyby motor napędowy Skarlandu, dlatego uważam, że nad każdym pomysłem warto się pochylić.
Zachęcam Was do aktywnej dyskusji.
Pozdrawiam!