Tym razem zawody są rozgrywane na wodach Agurii. Dlatego też, kto nie ma jachtu, łodzi czy czegoś co unosi się na wodzie może łowić rybki nawet z urokliwych plaż Troszyna. Brak wędki też nie jest przeszkodą. Wystarczy na patyk przywiązać kawałek sznurka na końcu którego będzie haczyk z robakiem. Zapewniam, że u nas i tak biorą. Kto przed zachodem słońca 8 listopada złowi największą rybę ten otrzyma od nas specjalną nagrodę. Czekam na potwora wyciągniętego z głębi morskich odmętów za którego ofiaruję nie pół królestwa, ale równie piękna nagroda. Jednak nie uprzedzając faktów, poczekamy na efekty rywalizacji. (Największe ryby proszę zgłaszać tu :
http://www.aguria.pun.pl/viewtopic.php?pid=16948#p16948)