Dobrz Skarlandczycy,
skoro już przyjechałem do was na urlop (a smutno mi bardzo, że nigdzie nie można płacić w Putrach), to przy okazji dam wam cynk, że ratyfikowaliśmy konwencję o dostępie do morza, na dowód czego ogłosiliśmy to w
Biuletynie. Współczuję studentom, że będą się tego musieli uczyć na zajęciach z prawa międzynarodowego. Prezentów nie przywiozłem, bo jestem tu turystycznie a na granicy austriacko-ciprofloksjańskiej cofnęli mi tradycyjną Przedbiedę.