Hiszpanie traktują nas z sympatią. Podczas każdej wizyty w tym pięknym kraju, gdy przyznałam się do swej narodowości to spotykałam się z bardzo serdecznym traktowaniem. Pewien starszy już mieszkaniec Andaluzji nawet zaprosił nas do swojego domu, gdzie pokazywał zdjęcia swoich przodków, z których jeden był Polakiem i miał na nazwisko Kochanowski.
Reklama nie jest rasistowska. Jest bardzo ujmująca. Pokazuje głównie dobre cechy obu nacji, w tym także te, które są dla nas wspólne, tj. rodzinność, silny związek z własną okolicą i gościnność. Proszę zwrócić uwagę, że wszyscy odnoszą się do naszego krajana bardzo sympatycznie, zaś sama reklama pokazuje go jako porządnego i spokojnego człowieka - a są to cechy na Półwyspie Iberyjskim cenione.
A przegonił mnie pan, bo mam dużo zajęć na studiach. Ale jeszcze nie spoczęłam na laurach
