Wasza Arcychrześcijańska i Najwierniejsza Mość,
Od duchownych wymaga Wasza Arcychrześcijańska i Najwierniejsza Mość, aktywności i słusznie, ale proszę spojrzeć również na Jego Świątobliwość - sam się nie angażuje w ostatnim czasie. I nie piszę tego złośliwie - taka jest prawda. Patriarcha to prowodyr, taką ma funkcję i z tego powinien korzystać a nie korzysta. Popadł w marazm jak reszta duchownych - czy taki powinien być przywódca? Sam byłem Patriarchą kilka razy i zdaję sobie sprawę, że to nie łatwe zadanie, ale aktywność Patriarchy to podstawa. I mam nadzieję, że w końcu Jego Świątobliwość Benedykt I się obudzi bo inaczej prześpi cały pontyfikat.