Witam! Dopiero teraz zauważyłem ten wątek. Jestem bardzo oburzony, że nadal podejmuje się ten temat na tym forum. Po bezprawnym wtargnięciu na mój teren (które zostało mi wynagrodzone i nie mam jakiegokolwiek żalu z tego powodu) i rozprawie, na której zostałem jednogłośnie uniewinniony, takie rozmowy nie powinny być podejmowane. Jeśli Pan Einar odwiedził Wymiar Sprawiedliwości Skarlandu, a jak widać nadal podejmuje ten temat - oznacza to, że nie uznaje go za prawny, ujmując moje osobie. Chciałbym, aby Pan Bj?rn wpłynął na swoich fanatyków, którzy prześladują mnie na PRAWNYM forum Raghallstwa Szwecilandii. Niejaki Ernie, później Ernevyld (i tak w kółko)oczerniają i wyzywają moją osobę. Takie zachowanie świadczy tylko i wyłącznie o waszej ideologii, która pełna jest nienawiści. Zgodzę się z wami, że jestem zdrajcą narodu nordyjskiego. Gdybym był władcą Nordii, postąpił bym podobnie. Nie czuję, że bezprawnie mnie wyrzucono z kraju, czy odebrano obywatelstwo. Moja kadencja, jako podległego królowi nordyjskiemu Raghallowi była niedoceniana przez was. Spychano mnie na sam dół społeczeństwa. Spotykałem się z wyzwiskami ze strony waszych obywateli (jawnie, na forum), z którymi nadal się borykam. Podważano moje rządy, pisząc wierszyki, które nawet dziecko oceniłoby, że są nie na miejscu. Dlaczego ja nie mogę podważać władzy Nordii? Czuję się okropnie z tym, jak mnie potraktowano z waszej strony. Po prostu odebrano mi wszystko, a miała to być pełna przyjaźni wspólnota pod waszą koroną. Moje kompetencje, które nigdy nie zostały nadane, doprowadzały do tego że moja władza nigdy nie była prawna, a według was to nie w moich kompetencjach było to, co aktualnie robiłem. No i podpis, który tak na prawdę nie był moim podpisem. Jeszcze nigdy nie widziałem, aby ktoś podpisywał się za mnie. Ja podpisywałem się w forum, trzy posty pod cytatem traktatu. Nikt nie mówił, że ten podpis dotyczył właśnie traktatu. Tak właściwie to /Faders ad Vankavig/ nie musi być wcale podpisem. Po chwili król Nordii moim imieniem i nazwiskiem, używając własnej klawiatury i własnych palców podpisał się pod traktatem. Ten nieprawomocny traktat wcale nie negował i nie unieważniał wcześniejszych ustaw czarnokrajowych o postaci Raghalla i jego władzy. Proszę administratora, czy Najwyższego Króla Skarlandu o zamknięcie tego tematu.