Składam serdeczne życzenia! Viva el Rey! Viva la Reina!
Przypominamy, że zarówno w Imperium jak i w Królestwie Zjednoczonych Niderlandów trwa żałoba narodowa z powodu realnej śmierci obywatela Sarmacji. Radość jest nie na miejscu Wasza Książęca Wysokość.
~
Muszę obronić trochę córkę. Tak, jest smutek i żałoba, ale szczerze mówiąc, życia człowiekowi nie zwrócimy. Ważne, że wykonaliśmy gest jedności z pogrążonymi w smutku Sarmatami. Ja sama ostatnio przeżyłam dwa pogrzeby z jednej strony mojej rodziny w rzeczywistości, jechałam z dnia na dzień, z jednego na drugi kraniec Polski. Śmierć jest czymś strasznym i niewyobrażalnym, ale nie jest powodem, aby wiecznie się smucić i gdy ktoś radość z jakiegoś innego powodu okazuje to nie jest złamaniem jakiejkolwiek żałoby. Stała się rzecz ważna dla Imperium, bo Jego Arcychrześcijańska i Najwierniejsza Mość poślubił naszą nową Królową Małżonkę. Czy nie jest to powód do wyrażenia radości? Jest.