0 u�ytkownik�w i 1 Go�� przegl�da ten w�tek.
Wiele wysp, ogarniętych panowaniem dzikiej natury, nie różni się zbytnio od siebie. Jednym z niewielu wyjątków jest posiadłość Jego Królewskiej Mości Alberta II, władcy Niderlandów podarowana przez Wicekróla Białogóry.Ta niewielka kropka na mapie, którą leży tuż obok Wicekrólestwa Białogóry jest miejscem niezwykłym. Tutaj prawa szaleńczej i nieokiełznanej przyrody, splatają się z nowoczesną, jak na te czasy, siatką niderlandzkich pałaców i budowli, przeznaczonych do wygodnego odpoczynku. Większa część tego wspaniałego skrawka ziemi, pokryta jest bujnymi drzewami liściastymi i iglastymi. Na skałach rośnie gęsty mech, a gdzieniegdzie można spotkać niebywałe rośliny, które mogą jedynie rosnąć w takich warunkach, jakie oferuje im ta ziemia. Po drugiej stronie wyspy rośnie prawdziwy owocowy raj. W każdej chwili możesz wyciągnąć swą rękę i skosztować darów natury. A oto i Twoim oczom ukażą się mnogie cytrusy, melony i guarany. Nieco dalej znajdziesz gaj palmowy, a tuż obok niego soczyste liczi.Wyspę zamieszkują również egzotyczne zwierzęta, które swoim reprezentacyjnością i okazałością miłe są dla oka. Inteligentne małpy, te duże i te mniejsze, zawsze są skore do zabawy. Wielobarwne papugi potrafią naśladować Twoje słowa, więc lepiej swych tajemnic nie wymawiać na głos. Drzewa oblegane są przez całe rodziny czarnych kakadu. Na ziemi zaś, swą królewską postawę reprezentuje biały lew, gatunek bardzo rzadki, acz fenomenalny i porywający.Górzysty teren sprzyja faunie i florze, dla ludzkich nóg i maszyn, jest to potężne utrudnienie i niemały wysiłek. Z jednej strony wyspy znajdują się góry, które nie zostały pokryte niczym. Gdy słońce dotyka ich wierzchołka, zdaje się, jakby nabijało go na swoje spiczaste skały. Z drugiej zaś strony, grzbiety pokryte są zielenią: bujnymi lasami, wysoką trawą i wspaniałymi kwiatami.Całą wyspę okala błękitne morze, na którego dnie żyją niebezpieczne morskie potwory. Powstało także wiele legend, które opisują ich mocarność. Jednak złociste plaże są całkowicie bezpieczne. Gorący piasek i promienie słońca, które palą każdego, są wielkim atutem, dzięki któremu Król Niderlandów oraz jego świta godnie odpoczną po ciężkich pracach.
W samym sercu wyspy, Król Niderlandów Albert II, kazał wznieść swój potężny pałac. Z zewnątrz wygląda jak potężna warownia, zespół licznych budynków i wież strażniczych. W rzeczywistości jest to zachwycający, rajski pałac. Jego wnętrze to prawdziwe siedlisko przepychu i bogactwa, która godnie ugości władcę Zjednoczonych Niderlandów. Przeważa tutaj kolor złoty, gdzieniegdzie także czerwony.Na ciągnących się w nieskończoność korytarzach można znaleźć nawiązania do dynastii panującej. Posągi, które stoją po bokach lancetowatych korytarzy, sprawiają wrażenie ruszających się. Salony to miejsce, w którym uszu dotyka wirtuozerska melodia. Zawsze przebywa tutaj pianista, który gra niderlandzką muzykę. Stoją tam syto zastawione stoły. W międzyczasie rozmawia się z innymi gośćmi, którzy urzędują obecnie w tym pałacu. Wysoko powieszone kryształowe żyrandole dodają światła, gdy noc zapanuje na nieboskłonie. A gdy Król ma już dość murów Pałacu, udaje się do naszych ogrodów.Pośród natury podobno myśli bardziej się skupiają, dlatego to tutaj podejmowane są kluczowe decyzje polityczne. Te rozmaite drzewa, kwiaty i równo przycięte krzewiny, są tak miłe dla oka, że goście przesiadają tutaj całymi dniami. Siedząc przy fontannie, można wsłuchać się w przyjemny plusk nieskazitelnie czystej wody. Zapach kwieci pokrzepia zmysły i daje sił do ciężkiej pracy.Gdy słońce kładzie się spać, a firmament okryje płaszcz nocy, to odpowiedni czas na relaks. Charakterystyczną cechą tego miejsca jest wysokie przywiązanie się do wieczornych odpoczynków. Do tego służą podziemne łazienki, które wyciszą i uśmierzą każdego. Bursztynowe wykończenia i kąpiel w mleku z płatkami róż pomogą odpocząć po ciężkim dniu pracy. Na sam koniec dnia czas na sen. Łóżka, które stanowią wyposażenie wielu łożnic, są tak finezyjne, że że pobudzą marzenia niejednego członka rodziny królewskiej. Niezgłębione szafy, ujmująca służba i świeże pożywienie są najlepszym przykładem, że komfort połączony z perfekcją i wykwintnością, uczynią spoczynek w tym miejscu istnym rajem na ziemi.Jak widać, przy budowie nie żałowano pieniędzy, robiono wszystko, by Królom żyło się jak najlepiej. Dzisiaj właśnie jesteśmy świadkami kultury. Kultury pełnej przepychu i profuzji. Pomimo wielu lat, ów pałac nadal jest perełką, którą podziwiają rzesze władców.