W Surmenii wprowadzili demokrację
Nie no, demokracja to tam była zawsze. To co, zrobili w Surmenii to obalili monarchię, bo pewna osoba miała chętkę na stanowisko głowy państwa. Początkowo przeciwko monarchii wystąpił Mikisigos-junior, brat Dony Cataliny, ale on był "anty", bo król Marek Paweł ukrócił politykę i spiski jego ojca, tę sytuację wykorzystał jednak pewien jegomość, co do którego zachodzą jeszcze pewne inne podejrzenia, by dopchać się do żłoba. Zenovjosie Skitjosie - gratuluję, zobaczymy ile utrzymasz się przy korycie

.
a do Porto Leonor przybywają na tratwach zbitych ze starych desek jacyś postrzeleńcy obładowani bananami … Miejscowi Indianie mają ubaw po pachy, widząc jak tamci taszczą swoje „ dary”. Niestety ich pomoc jest, co najmniej nietrafiona- Indianom nie zasmakowały banany. Zdecydowanie bardziej wolą miejscowe specjały, których mimo obaw wielu, mają pod dostatkiem. Z całej tej bananowej pomocy cieszą się jedynie świnie- rzucamy im je do chlewa, żeby szybciej się upasły.
Z tymi bananowymi oszołomami to bym uważał, bo falliczny kształt banana jest używany przez nich do haniebnych ataków. A tych ich owoców nie dawałbym nawet świniom - raz, że nie wiadomo, gdzie były wkładane, a dwa, że są zapewne zatrute.