Proszę przytoczyć inne argumenty, cytaty czarno na białym bo ja słyszałem i widziałem argumenty na forum Skarlandu tylko te związane brzydkim graficznie forum.
Ubolewam, że nie czytuje pan naszego forum dokładnie, a jedynie pobieżnie i na tej podstawie wyrabia pan sobie osąd.
Nie mam ochoty przeglądać forum Agurii w całości, zwłaszcza po kampanii jadu i mowy nienawiści wobec mnie ze strony Aguryjczyków, więc jedynie wskażę odpowiedni temat:
http://aguria.pun.pl/viewtopic.php?id=453Jeżeli pana zdaniem tak zachowują się dojrzałe mikronacje, to musimy mieć rozbieżny osąd co do tego, jak normalna mikronacja powinna wyglądać i jak jej władze powinny się zachowywać.
I nie jest także prawdą, że jestem z góry negatywnie nastawiona do Agurii. Początkowo byłam pełna życzliwej neutralności i zalecałam wstrzymać się z podjęciem decyzji przynajmniej na jakiś czas. A czas pokazał, że miałam rację. Każdy, kto nie zgadza się z Agurią i Aguryjczykami jest atakowany - także przez władze. To nie jest zdrowa sytuacja.
Chyba wszystko się miesza, a zadania panią przerastają.
Ubolewam, że byłam jedyną kandydatką na stanowisko przewodniczącego rządu zaraz po tym, jak pan Norbert Catalan obraził się na mnie. To bardzo wygodne, samemu stać na uboczu i krytykować innych, którzy próbują cokolwiek zdziałać, prawda? Szkoda, że nie wykazują państwo takiej samej determinacji w działaniach na rzecz Skarlandu.
Brzydkie forum to sprawa do rozwiązania w ciągu 15 min.
Początkowo rozchodziło się o brak strony. A teraz nie to jest najistotniejsze.
A nastawienie ludności to ich mentalność, która powinna się różnić od innych mikronacji, więc dlaczego mamy ich nie akceptować a oni mają mieć wrogie nastawienie do nas? Ich nastawienie, to rzecz na którą nie mamy wpływu...
Nastawienie obywateli to jedno. Ja mówię o oficjalnym stanowisku władz, które jest raczej pozbawione kurtuazji.