Na pewno z jednej nominacji możemy być dumni — osobowość v-świata. Nasza Arcykatolicka Królowa Eleonora I to osoba wysokiego formatu co zostało dostrzeżone i słusznie. Natomiast z drugiej nominacji, nie koniecznie powinniśmy być dumni: zbrojna agresja Imperium Skarlandu na Państwo Kościelne Rotria. Choć intencje naszego państwa były dobre, bo owa "agresja" miała na celu przyprowadzić do porządku zepsute, zgnuśniałe, rozpustne duchowieństwo i rozkładające się struktury. Jak wiemy — nie odniosło to pozytywnego skutku. Pomoc Imperium była doraźna i bardziej przypominała danie bułki osobie, która latała obłąkana pośród gruzowisk, a nie realną pomoc.