1) Czepianie się szczegółów (i na tym mógłbym zakończyć, ale co mi tam

).
2) Jasne, to nie kopia Hiszpanii, natomiast kształt państwa, nazwy i położenie miast itp. to wyszły tak przypadkiem (język też)

.
3) Chyba nie zamierza WW forsować zasady, że dla powstania każdej rzeki/kanału/strumyka/kałuży potrzeba narracji (a jeżeli tak, to proszę: Władze Sevilli zleciły budowę metra /pierwsze metro w mikronacjach i od razu takie długie!/, jednak wykop był płytki, strop się zawalił i spadł deszcz. Wąwóz zalało i mamy rzeczkę. Może być?). Narracja mniej więcej na poziomie uwag WW.
4) Mapy WW to dla mnie żadna prawda objawiona. Ot, kolejna mikronacyjna twórczość (choć ładna; nie powiem, że nie). Dlatego nigdzie nie jest powiedziane, że takiej rzeki nie ma. A, że w v-świecie panuje zasada, iż każdy współtworzy narrację, to własnie się WW dowiedział, że Sewilla jest połączona z morzem rzeką. Nazywa się ona Gwadalkiwir.
5) Podwątek przenoszę na plac, bo nie znoszę offtopu. Zwłaszcza takiego, który niewiele wnosi

.