Wielka tragedia spotkała Ród d'Este y Córdoba. Śmierć mojej małżonki jest szczególnie dotkliwym ciosem tak dla mnie, jak i dla całego Rodu. Kordobowie stracili już dwie ważne osoby. Najpierw opuścił nas Dostojny Markiz Don Fernando Luis, ukochany syn mój, a teraz żegnam mą małżonkę dziękując jej za pracę na rzecz Imperium, a także Rodu Książęcego d'Este y Córdoba.
Księżna Catalina d'Este y Córdoba spocznie w krypcie Rodu Córdoba w Katedrze Najświętszej Marii Panny w Sewilli.