Wiadomość wydzielona. Kolejne naruszenia porządku w parlamencie będą już traktowane inaczej.
Mikronacje,
Tak. Mikronacje. To może wyjaśnię czym są mikronacje, ale nie w sensie książkowej formułki, że to symulacja państwa i tym podobne. Otóż - mikronacje to rozrywka. To bardzo istotne.
a tym bardziej parlament,
Parlament to doskonałe miejsce na różne dyskusje, spory czy aby zabrać głos w parlamencie trzeba tylko klepać paragrafami? Pytanie nie wymagające odpowiedzi bo jest to jasne, a jeśli nie - chętnie to wyjaśnię o ile, mój post w ogóle ujrzy światło dzienne i nie zostanie usunięty. Choć wygląda na to, że nasz ukochany monarcha chce zrobić z parlamentu przepychadło-popychadło. Tak też można i dochodzimy do sedna - to jest oznaka pewnych kompleksów o których mowa w powyższym poście. Po za tym skoro monarcha bezpośrednio wpływa na politykę to proszę się nie dziwić, że jest traktowany jak polityk, a nie jak władca. Oczywiście można bardziej rozwinąć ten temat, ale myślę, że ten mój skrót myślowy zostanie zrozumiany.
nie są miejscem do leczenia swoich kompleksów.
Różnie to bywa. Mamy dobry przykład - osoba, którą właśnie cytuję. Jednak myślę, że każda forma terapii jest dobra, ważne by się ich pozbyć. Tylko niekonieczna ta terapia jest "dobra" w tym sensie, że inni też w tym niestety czy chcą czy nie - uczestniczą.
Każdy kolejny, pozbawiony wartości merytorycznej post, w wątkach organów państwowych będzie usuwany.
O ile szanuję pewien porządek, o tyle nie popieram złośliwego zamordyzmu, który zabija Skarland.