Obserwuje forum KS codziennie. Czasami rozmawiam z skarlandczykami poprzez GG. Dziś otrzymałem wiadomość od dziwnie zmarłego przed chwilą Filipa Surmeny. Po raz drugi się pomylił i wysłał do mnie wiadomość zamiast do Króla Seniora KS jak sam stwierdził na GG. Dodam, iż do dyspozycji jest moje archiwum GG. Treść jednak mnie oburzyła i śmiem twierdzić, iż jest rodem z reala, a mianowicie tzw. afery taśmowej PSL. Otóż nadawca twierdzi, cytuje: " nie ma nikogo zaufanego". Domyślam się, iż chodzi o obywateli KS. Dalej z wiadomości to wynika. Pojawia się Alejandro (członek rodu), który zauważa, iż nie ma następcy. Myślę, iż chodzi o następce króla. Tutaj nadawca czyli Filip Surmen wysunął wynikającą z wiadomości swoją propozycję objęcia funkcji. Dalej ujawniam się, a Surmen napisał, iż myślał, że rozmawia z JKW Norbertem.
Następnie moje spostrzeżenia z wiadomości od Filipa Surmeny nakłoniły mnie do napisania do JKW Seniora Skarlandu. Stwierdziłem, iż straciłem do niego zaufanie oraz żal mi, iż twierdzi, że w KS nie ma nikogo zaufanego. JKW Norbert stwierdził, iż nie wie o co chodzi. Ja zaś napisałem, iż Surmen notorycznie myli mnie z tobą czyli JKW Norbertem. Król Senior KS twierdzi, iż na GG nigdy z Surmenem nie pisał.
W międzyczasie napisałem do Króla z informacją o tej sytuacji. Spytałem bezpośrednio czy planuje obsadzić tron zmarłym Surmenem. Odpowiedział, iż nic o tym nie wie. Sytuację przedstawiłem ogólnikowo i zawarłem w niej pytanie czy Surmen będzie królem KS oraz informacje o jednakowej opinii Filipa Surmeny nt. skarlandczyków. W rozmowie z królem po około 5 minutach dowiaduje się, iż Surmen nie żyje. Przypomnę, iż król mianował go szefem kancelarii. Na dodatek pojawił się w odpowiednim czasie czyli w ciągu bodajże 5 minut nijaki Cristobal, który ogłosił tą wiadomość. Wszystko jest niebywale przygotowane. Spójna wiadomość o śmierci. Obserwując w tym czasie forum KS zauważyłem, iż wylogował się Król. Następnie zalogował się Pan Cristobal. Na dodatek król wspomniał, iż Filip Surmen chciał kiedyś odejść. Z wiadomości wiem, iż wręcz przeciwnie, chciał być królem. Na koniec rozmowy z Królem dodałem, iż każdy wyrobi sobie na ten temat zdanie.
W międzyczasie wyszło na jaw, iż Filip to Cristobal. Pod koniec rozmowy z Królem napisał do mnie Filip Surmen, iż odchodzi. Dziwiłem się, iż do mnie. Dlaczego mnie to dotyczy? Na pytanie dlaczego odpowiada: sprawy osobiste. Na prowokacyjne pytanie: miał być pan królem, odpowiada: wiem. Spytałem też o wiadomość dzisiejszą adresowaną do JKW Norberta, a wysłaną do mnie o co w niej chodziło. Stwierdził, iż to sprawy osobiste. JKW Norbert twierdzi, iż nie ma kontaktu GG z zmarłym Surmenem.
Pikanterii dodaje fakt, iż zeznania Surmeny i Króla są zbieżne. Jeden twierdzi, iż miał zostać królem, a drugi nic o tym nie wie.
Dowiedziałem się też od JKW Norberta, iż Surmen planował go uśmiercić i wrócić jako następca króla. Król Senior KS odmówił.
Sprawa jest niezwykle delikatna, dotyka panującą rodzinę. Wymaga wyjaśnienia. Ubolewam, iż może to wpłynąć negatywnie na państwo.
Proszę pytać jeśli będą jakieś wątpliwości. Moje archiwum GG jest do dyspozycji.