Jeżeli chodzi o sukcesję to jest to raczej jasne i prawnie unormowane przez Konstytucję Królestwa Skarlandu. Prawo do tronu mają obecnie jedynie członkowie rodu Catalán i rody spokrewnione czyli Habsburgowie Lotaryńscy Radziwiłłowie i Habsburgowie Lotaryńscy, w przypadku wyczerpania się listy sukcesyjnej następuje elekcja przez Kortezy Generalne. Tak więc w tej materii nie przewiduję jakiejś wielkiej zmiany.
No ale nie zebraliśmy się tu tylko po to aby wyjaśniać kwestie sukcesji do tronu Królestwa Skarlandu bo to już chyba wyjaśniłem jak działa to w systemie prawnym Królestwa Skarlandu. Mamy też porozmawiać o ogólnej współpracy wewnątrz rodu. Nie będziemy się też wykłócać o stanowiska itd, itp., bo to raczej nie jest budująca rozmowa i tu jest miejsce na przeprowadzenie rozmowy konferencyjnej przez GG i poznanie się bliżej bo przyznacie, że ewentualne rozmowy sprowadzamy jedynie do kwestii oficjalnych.
Kolejnym problemem jest fakt, że Jesteśmy obecni w dwóch krajach: Skarlandzie i Agurii, jest to problemem ponieważ nasze kraje nie utrzymują ze sobą oficjalnie stosunków dyplomatycznych więc i współpraca pomiędzy Skarlandzkimi Catalonami i Aguryjskimi Catalonami wręcz nie istnieje, gdy poinformowałem Andreasa, że Gryhory wszedł do rodu zaraz było zmartwienie czy musimy od razu uznawać Agurię i na tym się temat zakończył z uwagi iż monarchom w Skarlandzie ręce wiąże Parlament do spółki z rządem i to skutecznie zablokowało zbliżenie się Skarlandu i Agurii. Spoglądając nieco bardziej wstecz mamy podręcznikowy przykład braku współpracy i zgody w rodzie a konkretniej mnie i moje bezustanne utarczki z Pedrem ojcem Andreasa, które Skarland skutecznie doprowadziły do ograniczenia władzy Króla.
Zmierzam do tego, że to co nie pozwala doprowadzić do sformalizowania stosunków z Agurią nie koniecznie musi być przeszkodą we współpracy Catalonów ze Skarlandu i Agurii. Kolejnym ważnym błędem Królów Skarlandu jest omijanie wszystkich ważnych świąt narodowych, robiłem tak Ja, robił tak Karol I, Pedro I i teraz Andreas czas chyba najwyższy zerwać z tą niechlubną tradycją i wyjść do narodu, Król po mimo ograniczonej władzy może przecież tworzyć różnego rodzaju inicjatywy wzmagające działanie obywateli a co za tym idzie silną i stabilną monarchię.
Warto to jakoś rozplanować.