Ja jestem przeciwny. Uważam że szanujący się kraj powinien wydusić z siebie choć minimum jeśli chodzi o regiony administracyjny. Przecież jako jedność funkcjonuje Skarland, a Wspólnota Walencji jeśli objęła by teren całego kraju można powiedzieć że stała by się w pewnym sensie sama państwem. Region administracyjny ma być organem który ułatwia sterowanie państwem władzy centralnej, a to że Mostóles nie ma zarządcy nie znaczy, że musi zostać wchłonięte przez Walencję, nawet w kawałku. Obecny podział administracyjny jest w porządku i skoro nie jest problemem dyskusji nie ma sensu go zmieniać, bo priorytety są inne.
Między mną a Norbertem nie ma żadnego nieporozumienia. Po prostu ja wyraziłem swoją opinię a On swoją.