Niezmiernie cieszę się z faktu, iż dostrzeżono mnie, ale i smucę iż tak widoczna jest nieaktywność przewodniczącego Kortezów Generalnych że JKM postanowił obsadzić zapasowe stanowisko. Sam nie jestem zadowolony z przyrzeczeń Pana Cristóbala, który zgłaszając swą kandydaturę takiego przyrzeczenie aktywności się podjął. Myślę, że pomimo przystąpienia Pana Surme?a do AN, jego poglądy niejako pokrywały się z moimi, a moje zastępstwo będzie zbieżne z oryginałem. Żałuję, że przewodniczący nie podjął współpracy partyjnej z moją osoba. Może to skłoniłoby tą osobe do większej aktywności. Cóż, będę próbował działać i naprawiać błędy innych. Z jednej strony nie mogę tak mówić, bo jeszcze Pan Cristóbal może się zjawić. Szczerze trzymam za to kciuki.
