Drodzy koledzy,
Jako, że Kortezy pełnią także funkcję kreacyjną chciałabym rozpocząć dyskusję o kierunkach polityki zagranicznej. Ja osobiście zwróciłabym się ku ściślejszej współpracy z państwami Nowego Świata, jak roboczo pozwoliłam sobie nazwać nasz kontynent. Myślę, że w tym celu moglibyśmy powołać organizację o charakterze międzynarodowym zrzeszającą państwa Nowego Świata mającą na celu współpracę kulturalną i polityczną, a także w przyszłości mogącą stać się zalążkiem wspólnej gospodarki.
Uważam też, że powinniśmy być bardziej widoczni w Organizacji Polskich Mikronacji. Nie tylko jako państwo biernie biorące udział w głosowaniach, ale jako rzecznik interesów Nowego Świata, by nie rzec mocarstwo o charakterze lokalnym inicjować procesy decyzyjne. Ważne jest także forsowanie naszego stanowiska w przypadku rozstrzygnięć dotyczących Nowego Świata.
Istotne wg mnie jest także współpracowanie z innymi interesującymi partnerami z innych kontynentów. Jestem pewna, że możemy znaleźć odpowiednich przyjaciół mających interesy zbieżne z naszymi.
Zapraszam wszystkich do dyskusji.