Królestwo Skarlandu to kraj z wielkimi możliwościami i powtarzałem to od zawsze.
Co prawda to prawda - nasza historia jest mocno burzliwa i pełna konfliktów.
Jeśli chodzi o funkcjonowanie urzędu króla - będę powtarzał to nie raz - jestem za zmianą jego zakresu kompetencji, to jednak swoją drogą.
Polityka zagraniczna - z nią jesteśmy za przeproszeniem w ciemnej dupie i mam wrażenie, że wszyscy prócz Królestwa Agurii odbierają nas jako swoich wrogów - to trzeba zmienić !
Przepraszam za swoje słownictwo, ale człowiek który chce naprawiać i działać, a uniemożliwia się mu to potrafi się bardzo poważnie wkurzyć.
Czuję, że jeśli wreszcie zaczniemy myśleć jak Pan Francisco Vazquez de Saavedra to uda nam się coś zrobić.
Czekają nas trudne decyzje - ale kiedy ratuje się kraj trzeba mieć twardą rękę i liczyć się z trudnymi i kontrowersyjnymi decyzjami.
Dokładnie się z Panem zgadzam. Bardzo trafnie i dobrze sformułowanie kilku tematów, które są dla nas bardzo ważne. Myślę, że warto naprawdę starać się odbudować nasz kraj mimo przeciwności losów, które nim targają. Wszakże to ma być nasza druga ojczyzna, gdzie możemy się zrealizować na różnych polach często tych, na którym nie udało nam się zaistnieć w życiu realnym. Co do ograniczenia kompetencji Króla. Jestem również za tym, to jest dobry sposób na przekazanie większej części władzy ku Rządowi, Kortezom Generalnym oraz Wspólnotom Autonomicznym. Dzięki temu z czasem pojawią się ponownie aktywni obywatele chcący działać. Będą mogli działać, bo im to ułatwimy zarówno na poziomie centralnym jak i lokalnym. Polityka zagraniczna - nic dodać, nic ująć. Wystarczy, że o problemach pisze Kurier - Dreamlandzki Serwis Prasowy, a w artykule red. naczelnego p. Jacques de Brolle jesteśmy pokazani w bardzo złym świetle. Jako państwo nie chcące z nikim współpracować, udające się na banicję et cetera. Po przez takie spostrzeganie też nie przyprawia nam to prestiżu i ewentualnie przybycia nowych obywateli z innych państw mikronacyjnych, a nie zapominajmy, że my wszyscy w pewien sposób krążymy i jak staniemy się znów aktywni i doprowadzimy kraj do porządku to będziemy mogli liczyć, że ktoś się do Nas przeprowadzi. Panie Harvey'u dziękuje za ciepłe słowa i dodanie otuchy, abym nie zwątpił w sens zaangażowania w odbudowę Skarlandu. Decyzje mogą być kontrowersyjne i nielubiane, ale ważne aby były skuteczne! Stwórzmy razem Wielki Skarland!