Szanowni Państwo!
Kilka kwestii trzeba wyjaśnić. Niestety dalszy dyskurs nie będzie możliwy, gdyż troje obywateli vel mieszkańców Królestwa Skarlandu zabierających tutaj głos zostało wydalonych z kraju za naruszenie obowiązującego prawa. Mimo tego zabiorę tutaj głos, aby zachować dla potomnych sprostowanie, gdyż wymieniona trójka ma bardzo mylne wyobrażenie o panującej sytuacji.
Jednak po kolei.
Pani Isabel Barraza Quiroz napisała cytuję "Skarland pod władzą IOON i JKM Króla Seniora Norberta de Catalan nie zmierza w dobrym kierunku, kierunku mającym na celu dobro narodu i rozwój demokratycznego Skarlandu." Pani Baraza Quiroz złożyła przysięgę niezbędną do rozpoczęcia prac na rzecz Inicjatywy Obywatelskiej Ocalenia Narodowego. Niestety później jej brakowało przy sporządzaniu Raportów czy zabieraniu głosu podczas dyskusji na tematy związane z reformą Królestwa Skarlandu. Natomiast działania Pani Isabel zmierzające do oderwania Estelli Wschodniej jak można nazwać? Nie działam na rzecz organu, który ma władzę wykonawczo-ustawodawczą i ma za zadanie odbudować Skarland. Woli wzniecać kolejny wewnętrzny konflikt na ziemiach Skarlandu, poprzez ogłaszanie Aktów Niepodległości Estelii Wschodniej. Pomijam fakt, że została wcześniej Wicekrólową tego regionu i zbytnio nie przyłożyła się do jego rozwoju.
Jego Królewska Wysokość Andreas I - Norbercie ma rację. Akurat Andreas i Manuel byli jednymi z bardziej aktywnych obywateli/mieszkańców w ostatnim czasie w naszej mikronacji. Tak samo kard. Lorenzo de Medici, który przybył z Państwa Kościelnego Rotria. Niestety byli. Coś ich po drodze zgubiło, zapragnęli być osobami najbardziej decyzyjnymi, chcącymi mieć wpływ na kształt Państwa? Nie. Po prostu woleli wzniecić kolejny konflikt wewnętrzny w Królestwie Skarlandu. Tak! Przez te pięć lat Królestwo Skarlandu było i jest kojarzone tylko z jednym - z wewnętrznymi konfliktami wzniecanymi przez ich obywateli. Tutaj spotkaliśmy się z aktem jawnie wykraczającym poza ramy prawodawstwa skarlandzkiego. Otóż Ci Panowie postanowili utworzyć Rząd Emigracyjny w Królestwie Nordii! Jest to zachowanie nieetyczne i niedopuszczalne przez Króla Seniora, pretendenta do tronu oraz przedstawiciela kościoła. W związku z tym te osoby zostały zbanowane i wykluczone ze świadomości skarlandzkiej na czas nieokreślony, może już na zawsze. Niestety czasem tak bywa, że jak jedno jabłko w skrzyni gnije przenosi się to kolejne i tutaj mieliśmy z tym do czynienia. Dlatego biorę za swoje działanie pełną odpowiedzialność. Opróżniam Królestwo Skarlandu ze zgniłych jabłek, by przywrócić mu należyte miejsce na mapie polskich mikronacji wedle założonego planu zgodnego z opublikowanym w czerwcu listem otwartym do IOON.
Wierzę w Skarland. Wierzę w Królestwo. Wierzę w to, że te pięć lat nie zostanie zaprzepaszczonych przez grupę nieodpowiedzialnych ludzi, dla których liczył się własny interes, a nie dobro państwa. Dzisiaj tych ludzi w Królestwie Skarlandu nie ma. I dzisiaj Norbercie oraz Ciro musimy zadbać, aby wykształcić nowe elity polityczne tak! Elity polityczne lojalne Królestwo Skarlandu, bo tego wyraźnie zabrakło wielu mieszkańcom i obywatelom Skarladu. Będzie ciężko, ale jest bardzo wiele pracy do wykonania i myślę, że razem podołamy i uda nam się jeszcze stworzyć mikronację - krainę miodem i mlekiem płynącą, do której wszyscy będą chętnie przybywać.
Powoli działamy dalej. Ze swojej strony deklaruję, że do poniedziałku nałożę poprawki na przygotowane "Raporty" i następnie rozpoczniemy głosowania nad nimi. W dalszej kolejności uporządkujemy do końca forum dyskusyjne, tak abyśmy mogli w przyjemnej aurze poprawiać fundamenty naszego państwa. A dalej? A dalej już wszystko się potoczy samo. Zobaczycie! Królestwo Skarlandu będzie jeszcze państwem do którego o pomoc będą zwracać się inne mikronacje! Potrzeba tylko cierpliwości!
Pozdrawiam,
Francisco Vazquez de Saavedra