Wasza Eminencjo!
Pozwolę sobie zabrać stanowisko wobec opublikowanego wyżej Aktu Pojednania. Nie widzę możliwości złożenia podpisu pod tym dokumentem z powodów formalnych. Dziękuję Waszej Ekscelencji, że poświęcony został czas na stworzenie dokumentu, który ma rzekomo ustabilizować i odbudować Królestwo Skarlandu. Pragnę jednak zaznaczyć, iż jest to działanie bezcelowe i według mnie naznaczone po prostu stratą czasu.
Jako Przewodniczący IOON nie złożę pod tym dokumentem swojego własnoręcznego podpisu z niżej wymienionych przyczyn:
1). Nie widzę możliwości pojednania z Rządem Emigracyjnym powstałym w Królestwie Nordii, gdyż nie jestem z tym Rządem Emigracyjnym w żadnym stopniu skonfliktowany.
2). Nie widzę możliwości współpracy z JKW Andreasem I Catalanem i Eminencją Lorenzo Pietro de Medici z powodów formalnych. W przypadku pierwszej osoby, gdyż jawnie on wystąpił przeciwko Królestwu Skarlandu tworząc w obcym państwie "marionetkowy" Rząd Emigracyjny, co jest zachowaniem niedopuszczalnym dla osoby o tej statusie i deklarującej przywiązanie do Skarlandu. Nie widzę możliwości, że Radosław Sikorski powołuje Rząd Emigracyjny w Anglii, potem Ambasador Niemiec pisze akt pojednania i Radosław Sikorski wraca do Rządu. Trzymajmy się pewnych reguł i zasad. Twórzmy prawdziwe państwo, a nie "lelum polelum". Co do Eminencji Lorenzo Pietro de Medici, sprawa jest chyba jasna - albo jest się Ambasadorem obcego państwa działającego na terytorium Skarlandu i jednocześnie głową Kościoła Rotryjskiego w Skarlandzie, albo uprawiam aptekę - muszę być wszędzie. Eminencja została Premierem Rządu Emigracyjnego co dla mnie jest śmieszne i żałosne w systemie prawnym, gdyż jest Eminencja Ambasadorem Państwa Kościelnego Rotria, które popiera Królestwo Skarlandu, a nie Rząd Emigracyjny, a Ambasador zostaje Premierem i występuje przeciwko Skarlandowi. Już widzę jak Ambasador Niemiec zostaje premierem Rządu Emigracyjnego w Polsce, a następnie chce wejść w skład Rządu. Trzymajmy się reguł!
3). Jego Królewskiej Wysokości Andreasowi I Catalnowi nie zostało odebrane obywatelstwo.
4). "Żadna osoba, państwo bądź instytucja nie mają prawa wpływać na decyzje podjęte przez nowo przyjętych członków IOON". Informuję, że IOON powstało jako ciało kolegialne, a nie indywidualne - chcemy sobie zapewnić władzę w IOON, a być może przejąć władzę w Królestwie Skarlandu? Oskarża się mnie i Norberta I Catalana o jakieś łamanie prawa, a samemu chce się doprowadzić do zdobycia pełnej władzy.
Z poważaniem,
Francisco Vazquez de Saavedra