Z okazji zbliżającego się Święta Crésjtmâsjúlung redakcja pragnie złożyć najserdeczniejsze życzenia oraz wszelkiej pomyślności dla Ludu Ciprofloksjańskiego. To właśnie na znak wielkiego cudu jaki stał się 457 lat temu, kiedy to Mancalága wraz ze swą siostrą Marią na zachodnim zboczu góry Uclúvesjté w masywie Kałakarpat Wysokich jednym tchem powalając las sosen i świerków aż do zachodniego skraju Srumunhy, pozbawiała wroga opału na kolejne 500 lat. Wtedy też jej siostra Mará Carê wydobyła z siebie pierwszy raz tchnienie Aśtara Śerana i zaśpiewała „All I want for Créstmâsjúlung” aż Ten wyskoczył ze swych skarpet i pomoczył je sobie w śniegu. Z tej okazji w każdym ciprofloksjańskim domostwie przystraja się drzewko świeczkami i cukierkami a nad paleniskiem rozwiesza do wyschnięcia symboliczne skarpety Aśtara, który to na znak podziękowania umieszcza w nich małe podarki dla dzieci. Oby w tym i następnym roku Wasze skarpety były zawsze suche, a sąsiad miał brzydsze drzewko od waszego.
Jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego.
Z Mancaladzym pozdrowieniem,
Redakcja