Intensywna Opieka
Ordynator: A. Struszyński.
Oddział ten ma za zadanie ratowanie v-życia w skrajnych sytuacjach. To tutaj leczony był Wandejski Prezydent - Bruthus Perun - po zamachu na jego życie w 2007 roku, kiedy podczas przemowy do ludu został raniony przez snajpera.

W ramach intensywnego dozoru każdy chory jest intensywnie dozorowany przez cztery osoby, tj. pielęgniarki, pielęgniarzy, bądź zespół obu płci. Jeżeli pacjent może cokolwiek powiedzieć, wybór płci i składu personelu dozorującego jest określany przez niego, jednak większość chorych jest nieprzytomnych, we wstrząsie, lub w śpiączce farmakologicznej (skoro trafił tu przytomny...) i w takich sytuacjach decyduje ordynator analizując stan chorego. Personel dozorujący jest wyspecjalizowany w zabiegach intensywnej opieki, stosuje więc wiele nowoczesnych zabiegów opiekuńczych, pieszczot i innych czynności powszechnie uważanych za dość intymne.
Oddział dysponuje 32 łóżkami, przy czym połowa miejsc rozdysponowana jest dla podjednostek wyodrębnionych w celach specjalnych:
Pododdział Ran Postrzałowych
Tutaj leczymy Towarzyszy, którzy odnieśli ciężkie rany postrzałowe w wyniku rewolucji, zamachów stanu, bądź wrogich działań agentów monarchofaszystowskich. Możemy również leczyć i tych towarzyszy, którzy prawomocnym wyrokiem sądu zostali rozstrzelani, aczkolwiek nasze praktyki w tym zakresie są przez niektórych uważane za kiepsko rokujące i dość kontrowersyjne.
Pododdział Ciężkich Urazów Wielonarządowych
Tutaj leczymy głównie tych Towarzyszy, którzy nie doszli do porozumienia w trakcie dyskusji na LDMW, gdy słowa okazały się być niewystarczające do pełnego objaśnienia własnego stanowiska. Personel Oddziału, jak żaden inny, znakomicie radzi sobie ze skutkami takiej typowej, dynamicznej konwersacji wandejskiej.
Pododdział Anastezjologii Eksperymentalnej
Ta innowacyjna i postępowa jednostka prowadzi szereg prac doświadczalnych. Oddział słynie z tego, że w samorozprężalnych resuscytatorach służących do wentylacji chorych, potocznie nazywanych workami Ambu (od nazwy jednego z producentów), zamiast worka zastosowanie znalazły kondomy. Dziwne, lecz wielu uczonych z innych ośrodków, najczęściej reakcyjnych, wyraża opinie - z zazdrości najwyraźniej - o małej skuteczności tego wielkopomnego dzieła. Oddział również wypracował własną metodę intubacji dotchawiczej. Mianowicie, zamiast najpierw wprowadzić pacjenta w sen, a później zapodać środki zwiotczające, wprowadza się pacjenta w błąd i jak najszybciej wpycha się rurkę intubacyjną z zaskoczenia, na chama (np. towarzyszu doktorze, czemu tak stanęliście przy moim łóżku i wyglądacie przez okno? - A tak patrzę, park za oknem, ptaszki ćwierkają... - i wyciągając szybko rurkę z kieszeni fartucha - A masz!!!). Jednakże najbardziej spektakularnym osiąnięciem zespołu było uzyskanie 100% anestezji ze zwiodczeniem wszystkich mięśni za pomocą samego tylko rozkazu! Wystarczyło, aby Tow. Winnicki pogroził palcem, dodając przy tym "Oj, bo ja was tu będę usypiał..."