Gnomia Armia Republikańska

Siły Zbrojne Wysokogórskiej Republiki Elfidy

Strona główna Galeria Struktura Serwis informacyjny Żołnierze GAR Emblematy
i pagony
Apteczka polowa Stacja nasłuchu
Bonawenturynka

16 V 2008, autor: Leszek Jan Stanisław Eustachy Andrzej Bonawentura von Romocki Furst zu Birobidżan Proletariacki und Wałbrzych


Żołnierze! Towarzysze!
"To nie nasza wojna, to wojna o ropę blisko morza." "Nie bij yoyo bo się pobrudzisz." "Pietruszka taniej niż w UKZT!" - między innymi takie reakcja zarejestrowała Komisja Gier i Zakładów wśród klientów kumysowni Przemysławobrzybyłowsk. Doskonale wiem, że decyzja o wypowiedzeniu wojny nie spotkała się z przychylnym przyjęciem wśród ludu Gnomii.
Po pierwsze, chciałbym przeprosić. KAB, inicjatywa Winków, działa już od pewnego czasu. Nie poinformowałem o niej szerokich mas żołnierskich, nie mówiłem o niej na masówkach i wiecach przedwyborczych. KAB obrazuję sytuacje w państwie skrajnie monarchofaszystowskim, jakim jest Udzielne Księstwo Zakonu Templariuszy, i ewentualne działania wojenne.
Po drugie, uważam, ze wsparcie młodszych braci w Wandzie z WinkTown jest naszym obowiązkiem. Jeżeli zostawimy słuszne państwo na pastwę monarchofaszystów, będziemy mogli się wzajemnie rozstrzelać za zdradę ideałów.
Po trzecie, UKZT i jego przedstawiciele kolaborują z reżimem szkolińskim, wyznają zasady cenzury prewencyjnej, hołdują homofobii i skrajnej antypostępowości i wyrażają się pogardliwie o gnomiej rewolucji.
Po czwarte, wypowiedzenie wojny i zmoblizowanie korpusu nie pociągnęło za sobą działań wojennych. Działania takie zostaną podjęte, gdy sojusznicy uznają to za konieczne i jeżeli RN uzna je za niesłuszne, to natychmiast od nich odstąpię. Ale nie zrezygnuję ze stanu wojny - bo tak skrajną i agresywną postawę monarchofaszystów będę uważał za postawę wrogą.
Mam nadzieję, że poniesie Was Wolność, Równość i Gnomiość.
Dziś nad UKZT udadzą się bombowce CLXIX Dywizjonu Zrzucającego im. Rady Niewysokiej 1 kadencji i rozrzucą ulotki następującej treści:
"Wolność - najwyższa wartość
Każdy człowiek ma prawo do wolności, o ile nie narusza ona wąsko pojętej wolności drugiego człowieka. Każdy człowiek ma prawo uprawiać seks w dowlolnej konfiguracji, o ile wszyscy uczestnicy się zgodzą. Każdy ma prawo głosić, że taki seks jest zły moralnie. Lecz nikt nie ma prawa zabraniać seksu, bo jest niemoralny, Powstańcie przeciwko monarchofaszystom!
Bracia wasi "
Freiheit!
podpisano:
Bonawentura


Artykuł pochodzi z serwisu informacyjnego WRE.
Link do oryginalnej wiadomości