Gnomia Armia Republikańska

Siły Zbrojne Wysokogórskiej Republiki Elfidy

Strona główna Galeria Struktura Serwis informacyjny Żołnierze GAR Emblematy
i pagony
Apteczka polowa Stacja nasłuchu
Akcja w Al-Rajnie

9 XII 2006, autor: Michał Maria Groń-Kapiszon


KGiZ nie próżnuje! Dziwić może jednak tylko miejsce akcji. Al-Rajn do tej pory nie był obiektem zainteresowania ani WRE, ani GAR-u. Czemu więc agenci Komisji Gier i Zakładów uderzyli właśnie tam?

Al-Rajn jest spokojną arabską monarchią absolutną. Mimo iż jest to miejsce pozbawione jakichkolwiek praw obywatelskich (każda niepochlebna uwaga zaadresowana do władz karana jest śmiercią) wielu turystów przyjeżdża tam ze względu na tanie wielbłądy i daktyle. Co jednak ma Gnomia do Al-Rajnu?

Otóż ten malutki sułtanat postanowił zaopatrywać armię scholandzką w broń. Co prawda jest ona zrobiona z piasku i gliny, ale fakt pozostaje faktem. II Zarząd KGiZ zaplanował więc akcję zniszczenia jedynej fabryki zbrojeniowej Al-Rajnu "Al-Piachen bin Lacha" w celu pozbawienia Scholandii dostaw broni z tego kraju. Efektem tej akcji miało być podniesienie szacunku GAR-u w oczach światowej opinii publicznej (walka z żołnierzami uzbrojonymi w gliniane karabiny nie jest tym, o czym marzą żołnierze).

Specjalny dwunastoosobowy oddział złożony z doborowych żołnierzy KGiZ, pod osłoną ciemności przedostał się na teren zakładu, zamontował ładunki wybuchowe i zmiótł fabrykę z powierzchni Ziemi. Strażnicy co prawda zorientowali się, że w zakładzie są intruzi (żołnierze KGiZ nie starali się zbytnio kryć, bo i przeciwnicy nie byli zbytnio wymagający), ale bohaterska akcja sierżanta Krystyna Skot-Tomasa sprawiła, że reszta akcji przebiegała bez zakłóceń. Po zniszczeniu fabryki, dzielni bojownicy wycofali się.


Na zdjęciu - sierż. Krystyn Skot-Tomas odpiera atak wroga


Artykuł pochodzi z serwisu informacyjnego WRE.
Link do oryginalnej wiadomości