- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
<strong>Prof. Dr Jerzy Gołowanow </strong>
Wyniki badań Groty I „Elfickiego Qumran”
Niedawne odkrycie „elfickiego Qumran” [1] – systemu grot ze zwojami pism elfickich na Górze Elfów w Prowincji Elfida wywołało zainteresowanie niezmiernie historyków scholandzkich. Instytut Kultury Elfickiej, któremu Scholandia zawdzięcza dokonanie tego odkrycia wciąż pracuje nad przekładem pism elfickich, sięgających niemal początków państwa elfickiego na terenie Scholandii. W pierwszej z odkrytych grot znaleziono liczne krótkie zwoje z celowo skróconymi tekstami, dotyczącymi niektórych zagadnień historycznych.
Autorzy zwojów są nieznani, żaden z nich nie posiada ani zakończenia, ani początku. Wydaje się, że autorzy celowo przepisali niektóre fragmenty z kronik i innych dokumentów, które uznali za warte zachowania dla późniejszych mieszkańców Scholandii.
Tekst pierwszego zwoju z groty 1, oznaczonego symbolem 1GRh1 [2] jest niekompletny, nie jest to jednak związane z przypadkowym uszkodzeniem tekstu. Pisarz po prostu rozpoczął i skończył swoje opowiadanie w połowie zdania. Widocznie była to specyficzna forma literatury Elfów, która sprzyjała koncentracji czytelnika na konkretnym wydarzeniu. Brak tytułu i jakichkolwiek komentarzy nie pozostawia jednak wrażenia przypadkowości. Dokładna lektura tego małego fragmentu pozwala jednoznacznie określić, że chodzi tu o rozmowa elfickiego mędrca Rhindolla (Baleala Kościoła Elfickiego) z jego uczniami. Oto przekład fragmentu:
„… powiedział Rhindoll: "to, co wydaje się wam prawdą, nie musi być rzeczywiste i to, co się nie zdarzyło może się okazać prawdą”. Zapytał go uczeń Aerrand: „czy oznacza to, że fakty historyczne niekonieczne są prawdą, natomiast legendy są bardziej prawdziwe?” Rzekł na to Rhindoll: „dzieje rozgrywają się nie na polu walki, lecz w sercu człowieka. Ważniejsze jest oświecenie jednego człowieka, niż wygranie setki wojen. Wszyscy znacie historię Lermiala, Księcia Elfów. Wyruszył on wraz z towarzyszami do Scholii, gdzie wiele lat doradzał Królowi, który dzięki jego mądrym radom nie niszczył Elfidę , lecz wręcz przeciwnie, pielęgnował jej lasy. Gdy jednak Lermial odszedł – Elfida została zbezczeszczona przez niegodziwych. Czy wiecie, co oznacza ta przypowieść?” Odpowiedzieli uczniowie: „nie wiemy”. Rzekł Rhindoll: „Scholia oznacza człowieka, albowiem jest wielką i potężna krainą. Podobnie każdy człowiek jest wielki i wspaniały, nie wie jednak o tym, jak długo pozostaje jego umysł uśpiony. Królem Scholii jest serce człowieka, rządzi bowiem naszym postępowaniem, czy to dobrym, czy też nieświadomym. Natomiast imię "Lermial” oznacza w starożytnym języku: „Słowo Mądrości Życia”. Jego towarzyszami są poszczególne moce wszechświata i elementy wiedzy, bez nich bowiem Słowo jest pozbawione potęgi i nie jest w stanie dotrzeć do serca człowieka… Elfida oznacza w tej przypowieści duchowość, jest bowiem krainą pokoju i miłości. Ta przypowieść oznacza, że gdy człowiek poszukuje prawdy i oświecenia, przychodzi do niego z krainy duchowości (ukrytej w jego własnym sercu, jak Elfida jest ukryta w sercu Scholii) Słowo Mądrości Życia, które oświeca jego oczy, aby mógł on zobaczyć prawdę i pielęgnować jej wzrost. Lecz jeśli zaniedba on edukację i odrzuci Słowo, ukryte w jego sercu – piękny ogród duchowości w jego sercu będzie podobny do wypalonego lasu, zaś jego życie nie będzie niczym innym jak tylko pustką i niepokojem.„Czy rozumiecie tę przypowieść? Odpowiedzieli uczniowie: …”
(Zwój 1GRh1, opr. Prof. Dr Jerzy Gołowanow (IKE KUS))
Komentarz:
Z powyższego tekstu wynika, że elfickie pojmowanie historii znacznie różniło się od naszego. Dla Elfów historia człowieka i dzieje powszechne wzajemnie się przenikają i nie można je oddzielić od siebie nawzajem. Dlatego też liczne opowiadania historyczne Elfów można uznać za przypowieści, opowiadające nie tyle o konkretnych wydarzeniach, lecz o procesach, zachodzących wewnątrz człowieka. Nie jest to jednak jedyna przyczyna pisania legend i przypowieści historycznych przez Elfów. Byli oni przekonani, że historia nie stanowi trwałego łańcucha dziejów, lecz jest czymś płynnym i ulegającym zmianom. Sam odbiór lub też interpretacja historii przez historyka zdaniem Elfów była jednocześnie tworzeniem historii. Każde wydarzenie wygląda inaczej w oczach każdego z badaczy, a tym bardziej, gdy staje się odległą historią. Opowiadając o wydarzeniach historyk je tworzy i jego opowiadanie samo staje się historią. Elfowie uznawali słowo za podstawę istnienia wszechświata, a zatem spójne opowiadanie ich zdaniem staje się rzeczywistością. Ograniczeniem była jedynie integralność i spójność historii, która jedynie wtedy mogła zasługiwać na miano „historii prawdziwej”.
Drugi zwój, oznaczony symbolem 1GRh2[3], zawiera inny dialog Rhindolla z uczniami i dotyczy on ciekawego zagadnienia historycznego, związanego z relacjami międzynarodowymi ówczesnej Scholandii, a także ich przełożeniem na życie duchowe. Ten dialog jest również urwany w połowie zdania i zaczyna się w miejscu, które nie pozwala połączyć ten zwój z jakimkolwiek innym fragmentem z Groty 1.
Oto przekład tego zwoju:
„… wielu odchodziło, albowiem nie mogli oni przyjąć prawdziwej mądrości. Pewnego razu Rhindoll zapytał swoich uczniów: "jak sądzicie, czemu nigdy noga Elfa nie dotknęła ziemi Scholii? Czemu natomiast chętnie przyjmujemy Scholijczyków w pięknej Elfidzie?”” Odpowiedzieli uczniowie: „nie wiemy”. Rzekł na to Rhindoll: „Z powodu tego, że Scholia jest w przypowieściach odpowiednikiem człowieka, nie mogą Elfowie wejść do niej”. Spytał wtedy Rhindolla uczeń Nentar, pochodzący ze Scholii: „Wszędzie Elfowie zaprowadzają porządek, jedynie Scholia pozostaje we władzy swoich królów, nieraz złych i okrutnych. Czemu Elfowie nie chcą przyjść i pomóc nam?” Odpowiedział na to Rhindoll: „Los Scholii jest przestrogą dla innych. Może być wolną i potężną jak człowiek świadomy, lecz może łatwo stracić swoją wolność, jeśli nie zechce usłyszeć Słowa mądrości. Elfowie są "nosicielami słowa”, podobnie jak ja wśród was. Nie mogę wejść do waszych serc i wydrzeć z nich niepokoju i cierpienia. To należy do was. Mogę jedynie zachęcać was, abyście otworzyli własne serca na moc, śpiącą w was, abyście chcieli uwolnić się od więzów, które was krępują„. Powiedział wtedy Nentar: "przecież nas nauczasz!” Odpowiedział na to Rhindoll: „moje nauczanie jest niczym, jeśli nie uzyskacie świadomości. Podobnie jak nie da się złapać wiatru w worek, opisać ślepemu piękna lasu i przybliżyć pozbawionemu powonienia zapach róży, nie da się człowiekowi nieświadomemu przekazać mądrości. To, co ci mówię ma jedynie pomóc tobie uzyskać własną mądrość i otworzyć własne oczy, nie chcę, abyś patrzył na świat moimi oczami i żył zgodnie z tym, co ja ci powiem”. Oburzony Nentar odparł: „więc po co w ogóle jestem tutaj?!” Odparł Rhindoll: „abyś zrozumiał, co ci przeszkadza w osiągnięciu wielkości, która tkwi twoim wnętrzu, podobnie jak w Scholii tkwi moc zjednoczenia całej Scholandii. Odrzuć nieporządek, porządek sam się pojawi, albowiem…”
(Zwój 1GRh2, opr. Prof. Dr Jerzy Gołowanow (IKE KUS))
Komentarz:
Fragment wyraźnie wskazuje na zadziwiające powiązanie polityki Elfidy z powołaniem nauczycieli duchowości, które należało do Elfów. Ze względu na symboliczne powiązanie losu Scholii z losem człowieka Elfowie nie ingerowali w jej życie polityczne, wręcz przeciwnie, izolowali się całkowicie (w sensie politycznym naturalnie) od Scholii. Chętnie jednak przyjmowali Scholijczyków jako uczniów, aby przez nich oddziaływać na Scholię. Rzeczywiście, spowodowało to znaczący wpływ kultury elfickiej na Scholię, szczególnie w ostatnich wiekach przebywania Elfów na terenie Scholandii (X-XIII ww. n.e.). Nic dziwnego więc, że powstawały legendy o Elfach, którzy wyjechali do Scholii, aby nauczać jej mieszkańców. Legendy nie były jednak całkowicie pozbawione związku z rzeczywistością. Scholijczycy, którzy zostawali członkami Kościoła Elfickiego przeważnie powracali do swojej ojczyzny z powodu tolerancyjnego stosunku jej władz do różnych form religijności. Powstała więc w Scholii enklawa „uczniów elfickich” w okolicach Lahnstein. Nazywano ich mylnie „Elfami” z powodu tego, że ich obyczajowość i tryb życia był niemal tożsamy ze zwyczajami elfickimi. Enklawa w Lahnstein odegrała wielką rolę w tworzeniu kultury Scholijskiej za panowania dynastii Radgarów (IX-XII ww. n.e.). W XV w. n.e. nastąpił kres kulturowej odrębności enklawy w Lahnstein z powodu odejścia większości jej mieszkańców do Elfidy.
Trzeci zwój, oznaczony symbolem 1GRh3[4] ma powiązanie z historią stosunków pomiędzy Bergią, a Elfidą, a mianowicie z wyprawami królów elfickich w IV w. n.e. przeciwko władcom Bergii. Wiadomo skądinąd, że w Bergii panowali w tamtych czasach potomkowie plemion góralskich, które przyszły na teren Bergii z zachodu. Demokratyczny ustrój państwowy Bergów prowadził nieraz do uzurpacji władzy przez przedsiębiorczych wodzów poszczególnych plemion, które żyły w pewnego rodzaju federacji. Wojownicza i surowa mentalność Bergów powodowała też często okrucieństwo tyranów, którzy mając oparcie w większości Bergów, którymi zręcznie sterowali populistycznymi hasłami, bezlitośnie niszczyli swoich przeciwników politycznych. Taka sytuacja była nie do zaakceptowania przez Elfów, którzy zawsze dbali o dobro ludności całej Scholandii. Prowadzono wojnę, która kończyła się zniszczeniem władzy ciemięzców i wprowadzeniem tymczasowych rządów elfickich aż do czasu stworzenia administracji bergijskiej. Do takiego wydarzenia odwołuje się właśnie cytowany poniżej tekst.
Oto przekład zwoju 1GRh3:
„Jeden z narodu Bergów imieniem Mamern spytał pewnego razu Rhindolla: "czemu Elfowie wyprawiają się do innych krajów i zaprowadzają tam własne rządy? Czy nie jest tak, że każdy naród lepiej wie, kto i jak ma nim rządzić?” Odpowiedział Rhindoll: „zadam ci jedno pytanie, odpowiedz na nie: czy chory człowiek pragnie być uleczony, czy wręcz przeciwnie chce nadal chorować?” Odparł Mamern: „Oczywiście że chce!” Na to powiedział Rhildoll: „mylisz się, albowiem boi się on lekarza i wie, że lekarstwo jest gorzkie, a sam proces uleczenia jest trudny i wymaga dyscypliny, a także wyrzeczeń. Chory pragnie jedynie ulgi na krótka chwilę, gdy jednak ją poczuje, ucieka od lekarza, aż do czasu pojawienia jeszcze większego bólu. Bywa wtedy jednak często zbyt późno, aby mu pomóc. Podobnie się dzieje pomiędzy narodami. Cierpią z powodu złych rządów, nie chcą jednak zrzucić rządzących, pragną jedynie małych ulg – trochę niższych podatków, trochę łagodniejszych kar, trochę łatwiejszego życia. Gdy jednak otrzymają te ulgi, zapominają, że rządy są złe i przypominają o tym dopiero wtedy, gdy zaczyna im się powodzić gorzej, niż poprzednio”. Odpowiedział na to Mamern: „czemu więc Elfowie nie pozostaną na zawsze w Bergii? Czemu opuszczają ją i pozwalają na nowe cierpienie.” Odparł Rhindoll: „czy potrzebuje lekarza zdrowy? Czy zachoruje on na nowo, czy też nie, zależy od jego własnego zachowania, dopiero gdy zachoruje, będzie potrzebował lekarza. Tak samo nie może wychowawca pozostawać przy dziecku, które osiągnęło wiek dojrzały, Mistrz natomiast zawsze odchodzi od ucznia, który osiągnął samodzielność. Jeśli nie pozwolimy naszym braciom Bergom na decydowanie o własnym losie, nigdy nie będą dojrzali i nigdy nie zrozumieją własną wielkość, mądrość i piękno.”
(Zwój 1GRh3, opr. Prof. Dr Jerzy Gołowanow (IKE KUS))
Komentarz:
Rhindoll ponownie odwołuje się do motywów, związanych z duchowością, tłumacząc politykę Elfidy w stosunku do reżymów dyktatorskich ówczesnej Scholandii. Niemniej wiemy, że najczęściej Elfowie woleli raczej wpływać na inne państwa za pośrednictwem kształcenia ich obywateli na terenie Elfidy, a także poprzez dyplomację i ruchy społeczne. Wojna była ostatecznością, lecz nie była też czymś wyjątkowym w tamtych czasach.
[1] Chirbet Qumran – wioska arabska, znajdująca się niedaleko od Morza Martwego. W okolicach tej wioski w połowie XX wieku dokonano wielkiego odkrycia – znaleziono tam liczne zwoje hebrajskie pochodzące z III w. p.n.e. – I w. n.e., schowane w grotach górskich. Znaleziono prawie całkowicie kompletną wersję Starego Testamentu i inne pisma hebrajskie, wyjaśniające liczne wątpliwości, dotyczące pochodzenia i tekstu Biblii.
[2] 1GRh1 – grota pierwsza, pierwszy zwój Rhindolla.
[3] 1GRh2 – grota pierwsza, drugi zwój Rhindolla.
[4] 1GRh3 – grota pierwsza, trzeci zwój Rhindolla.