JAK DZIAŁA ELEKTROWNIA?
Elektrownia jądrowa, chociaż na pozór wydaje się być magią zaawansowanej nauki i techniki, jest w istocie swojej czymś dość banalnym.
Otóż, nie jest ona niczym innym, jak zwykłą elektrownią parową, gdzie gorąca para wodna napędza turbiny elektryczne.
Para jest wytwarzana z wody przy udziale ciepła. A ciepło bierze się z reakcji zachodzących w rdzeniu reaktora jądrowego.
Oto cała tajemnica! Równie dobrze zamiast reaktora mógłby być piec węglowy! |
DLACZEGO ENERGIA JĄDROWA?
Kiedy wytwarzamy ciepło w konwencjonalny sposób, spalając opał, uwalniamy do atmosfery różne świństwa. Reakcja jądrowa nic nie uwalnia do atmosfery - dym z kominów to tylko para wodna z bloków chłodzących reaktor.
Poza tym,
z niewielkiej ilości paliwa wytwarzane jest bardzo wiele ciepła.
Garść uranu daje tyle energii, co 70 t węgla lub 90 baryłek ropy. Elektrownia atomowa zasilająca w energię milionowe miasto zużywa tylko 3 kg uranu dziennie!
Tak więc energia jądrowa to ekonomia i ekologia, oszczędność, zysk i czyste środowisko. |
SKĄD BIERZEMY PALIWO?
Okolice Genosse-Wanda-Stadt są bogate w uran.
Pierwiastek ten wydobywali
już starożytni w Górach Wandowych, gdzie wykuli w ten sposób długie korytarze.
Naturalny uran, po wzbogaceniu, przemieniany jest w uran 238 i to jest paliwo dla reaktora. Co więcej, izotop ten nie tylko przyczynia się do powstania energii elektrycznej, ale w trakcie reakcji w reaktorze stopniowo przemienia się w pluton 239, jaki socjalistyczna ojczyzna może wykorzystać do produkcji broni atomowej!
Tak więc energia atomowa to prawdziwa duma socjalizmu! |