Dlaczego warto wybrać Peruna
Anarchia Napalm Perun, 20 listopada 2007
Towarzyszki!
Towarzysze!
Zwracam się do Was z pewnym opóźnieniem, bo wybory cenzorskie już w trakcie i pewnie część z Was zagłosowała. Ja również zagłosowałem i zagłosowałem na siebie, rezygnując z konwenansów i pieprzenia o grzeczności i fair play. Fair play, to wybór rozsądny, to wybór Wandystanu.
Niejednokrotnie dowodziłem mojej lojalności w stosunku do Wandystanu. Działałem aktywnie na froncie walki ideologicznej, ale i z bronią w ręku. Przewodziłem i przewodzę organizacji paramilitarnej i karabin w ręku oraz bombka domowej roboty (zdecydowanie nie choinkowa) są mi niestraszne. A i mogę odśpiewać hymn lub odnaleźć się w nigga klimatach Baridejskich Braci w Wandzie. Może i prymitywnie, ale jednak zaryczeć i poszarpać druty potrafię.
Jestem zatem, nieskromnie mówiąc, a nieskromność powinna być cechą wojowników o wolność, obywatelem wszechstronnym. Potrafiłem być jednocześnie prezydentem, komisarzem ludowym ds. zagranicznych, reprezentantem Wandystanu w Organizacji Polskich Mikronacji. Teraz jestem kwiatonem, członkiem Rady Polityki Zagranicznej i szykuję się na placówkę dyplomatyczną w Natanii. Tak, do tego chcę być cenzorem, bo jestem obywatelem aktywnym i nie zamierzam opuszczać Wandystanu. Związałem z nim moje życie wirtualne, ale i realne, o czym niektórzy z Was wiedzą.
Czy mam parcie na władzę i na szkło? No pewnie, zwłaszcza na zdobyczne scholandzkie kryształy i popijanie z nich wódeczki z Baridasu lub pół-czystej drożdżowej z domowych zapasów zwykłych Wandejczyków.
Do tego wszystkiego chciałbym napisać wandejską powieść i nagrać wiersze Tow. Magova w konwencji "trzy akordy, darcie mordy" na gitarę, mordę i melodykę.
Można mi więc zarzucić aktywność polityczną, bezkompromisowość, waleczność, upartość, działanie na polu kultury wandejskiej, ale nie można mi zarzucić braku umiejętności jednoczesnego sprawowania kilku funkcji. Kto tak robi, łże jak piesek scholandzki.
Rodzyny
Komentarze
Palpatyn Zgonarcha LepkiNie brak umiejętności a brak czasu zarzucałem towarzyszowi! to różnica:P I wypraszam sobie tego scholandzkiego psa! tfu. Najpierw niech towarzysz raczy zrozumiec co ktoś pisze a potem obraża!:P
Anarchia Napalm PerunJeśli Tow. zarzucał mi brak czasu a nie umiejętności, to jak możecie pieska brać do siebie?
Palpatyn Zgonarcha LepkiHAHA racja:D
Ale już odpowiadam:P
W takiż o to sposób iż jasnym jest, że towarzysz kierował tę uwage do mnie:P
Anarchia Napalm PerunAle skąd. Do Was powiedziałbym wprost w dialekcie perunowym- wypierdalać ;p
Ivo Danuta Karakachanow Śrcos czego sie nauczylem od Michasia i co zadzialo w kampaniach sarmackich- tekst o dlugosci powyzej 2tys znakow jest olewany:P
Michał CzarneckiA mnie tow. Winnicki nauczył, że nie opłaca się pisać programów na wybory, bo i tak tego nikt nie czyta !
Ivo Danuta Karakachanow Śrmi tez to mowil wiec wrzucalem swoje foty w SzU:D - bardziejszy pomysl to jest:D
- [żeby komentować zaloguj się]



