Wandejskie haiku
Ivo Danuta Karakachanow Śr, 29 listopada 2007
Podczas moich nadmorskich spacerów plażami Winnicy (przyleciałem na kilka dni, a co!) dopadł mnie poetycki nastrój. Jako wielki fan nagisyzmu postanowiłem przekuć ów nastrój we wdzięczną formę haiku. Po modyfikacjach powstało coś co ośmieliłem się nazwać :haiku wandejskim" na cześć miejsca w którym powstał ten gatunek.
Haiku pierwsze:
Powolny spacer kamienistą plażą
Zimny przypływ nadmorskich wspomnień
Wypierdalać!
Haiku drugie:
Rozłożyste liście bananowca
Świerza źródlana woda
Dwa jabole tańczą
Haiku trzecie:
Spadające liście ubarwione smutkiem
Pierwsza jesień w Scholandii
Ulłyk Dałiusz
Dopisujcie swoje haiku w komentarzach, Towarzysze! Stwórzmy wandejski tomik tematyczny!
Rodzyny
Komentarze
?Ech, pierwszy raz mam ochotę kogoś naprawdę rozstrzelać…
Ivo Danuta Karakachanow ŚrKopnął bym go w dupę
ale Khand mówi że przydatny
Zostawię więc gościa w spokoju
Jedyny prawdziwy oksymoron:
Dziewczyna Ciupaka:D
Patryk BonesSen wzmacnia
wódka usypia
wniosek- wódka wzmacnia
Aborcjusz StruszynskiC<br> H<br> u<br> J<br> !
Marceli Baldachim KhandTalleyrand ministrem restauracji
Resturacja: raz pizza raz makaron
Iwan Maria w Scholandii
Marceli Baldachim KhandPoza wątkiem literackim: genialne pierwsze haiku.
Michał CzarneckiEj ty z gitarą
Dawaj pińc zeta
Albo masz w ryja
I chuj !
Ola Kaarina Isadora ChojnackaDwa male listki fruwajace na wietrze
Chce dzisiaj odnalezc kraine wspomnienia
Zielona, sliczna,i przewielka, i przeczysta
Eta Wandystan
Patryk BonesDojrzały muł na łące stoi
Czarny kruk siedzi na betonowej płycie
kruk przy narządach rodnych broi
muł już drapie się po pycie
oj chciałby muł i chciałby ptak
chcieli by obaj, ale nie ma jak!- [żeby komentować zaloguj się]



