Prośba do wszystkich towarzyszy
Fernando Sacamuelas, 31 grudnia 2007
WSTĘP
Zauważyłem że część z was pisze: "wandea", "wandejczycy" itd. ale prawidłowa odmiana (przyjanmniej tak mi się wydaje) to "Wandystan", "Wandystańczycy". Rzecz jasna można się powołać na Uzbeków którzy mieszkają w Uzbekistanie, i północnych amerykanów którzy mieszkają w samym stanie i na nich nie mówi się np: stańczycy, ale na Uzbekistańczyków już tak. Wiele nazw zależy od tego jak my sami napiszemy dlatego proszę przeczytać dalej mój list do ludu wandystańskich miast i wsi.
DLACZEGO TO ROBIĘ?
Dlaczego dyslektyk się żuca na poprawność językową? Bo po pierwsze jestem Wandystańczykiem, to prawda że jeszcze nie obywatelem tylko meszkańcem i dopiero od 30 grudnia 2007, ale proszę was o wsłuchanie mnie do końca.
CO TO ZNACZY WANDEA?
Wandea to miasto we francji, dające się poznać z rojalizmu. Wandystan to państwo postępu społecznego! mas pracyjących! Wandea taka nie była, gdy burżuazyjna rewolucja francuzka przeszła przeistoczenie w naprawdę postępową rewolucje ówczesnego świata. Wandejczycy, mamieni przez burżujów, królewskich użędników i kler stali sie kontrewolucjonistami, gotowymi zabić młodą i pokojową Republikę w imię króla i monarchii, dlatego proszę was o rozsądek i o zaprzestania tego procederu.
Z uszanowaniem Fernando Sacamulas.
Rodzyny
Komentarze
Michał CzarneckiTo wkręt jakiś jest, czy Tow. na poważnie?
Marceli Baldachim KhandAleż towarzyszu - ta dwuznaczność w nazwie Wandei od początku była zamierzonym smaczkiem. Z jednej strony nawiązanie do Trybuny ludu, z drugiej do Wandystanu, po trzecie do Wandei, w tym rojalistycznym rozumieniu.
Jeżeli mnie pamięć nie myli, to bunt w Wandei, był buntem chłopskim, ale nie chce mi się zaglądać do Wikipedii, bo szykuję się na sylwestra. Pozatym obiektywnie rzecz biorąc to zdaje się, że to nie wydarzenia w Wandei były przede wszystkim po prostu ludobójstwem.
Co do samej nazwy. Z językiem to jest tak, że to jest poprawne co się używa. U nas od zarania dziejów awangarda proletariatu używała przymiotnika wandejski. Właśnie dlatego, by był akcent na kolaż i na pewne przymróżenie oka.
Z kolei, Wandejczycy wywodzacy sie z Dreamlandu :) - a dokładnie tow. Keller, używał przymiotnika Wandyjski - i pod takim tytułem wydawał Trybunę Wandyjską.
Z kolei diuk Kowalczykowski, podobnie jak Towarzysz, postuluje przymiotnik WANDYSTAŃSKI, który jego zdaniem jest poprawny z regułami języka polskiego. Ale, jeśli trzymać się argumentacji Towarzysza, to czy trzymanie się tradycyjnych reguł jest rewolucyjne? Nie za bardzo, prawda?
Trzeba pamiętać o jeszcze jednej kwestii. Otóż główna wyspa na której położone jest Genosse-Wanda-Stadt nosi nazwę WANDEA właśnie. Być może w historii przeinternetowej - mowa była o WANDEJCZYKACH czyli mieszkańcach wyspy Wandea - i nazwa ta drogą tradycji została przejęta przez państwo - tutaj użyje nazwy towarzysza - wandystańskie?
Do tego dochodzi jeszcze aspekt formalno prawny. Otóż ustrojodawca, w Konstytucji używa konsekwentnie jednolitej terminologi to jest rzeczownikowo: Mandragorat Wandystanu, natomiast przymiotnikowo WANDEJSKI. Dlatego Lud Wandystanu wyrąbał sobie mieczme drogie przez dzieje, ale władzę sprawuje lud pracujący wandejskich miast i wsi. Dlatego pod względem prawnym poprawny jest przymiotnik WANDEJSKI - i tak powinien być używany zarówno przez ustawodawce jak i w aktach prawnych konkretnych - bowiem to jest norma najwyższego rzędu - norma konstytucyjna.
Nie mniej Wandystan, jako kraj wolności słowa, nikomu nie zabrania używać prywatnie dowolnego słownictwa dla towarzysza mozemy być Wandejczykami. Dziękuję za ten ciekawy list. Ja z kolei chciałem pokazać co przemawia za określeniem WANDEJSKI
Fernando SacamuelasAleż ja niechcę nikomu nic narzucać, tylko proszę, jak jest na początku listu. Bunt wandei był inspirowany przez monarchofaszystów przeciwko postępowej republice i rewolucyjnych ideałów, natomiast pozostawiłem tutaj wątek co się działo puźniej. Nie narzucam nikomu nic a jedynie proszę aby zaprzestano (na zasadzie dobrowolności-jak ktoś chce to może być określenie wandeiski...) używania "wandejski" "wandejczycy" jeśli chodzi o wyspę lub o miasto w którym mieszkam.
Marceli Baldachim KhandCiesze się, że pojawił się nowy mieszkaniec skory do dyskusji. Zapraszam na listę dyskusyjną. Jest tam towarzysz?
Aborcjusz StruszynskiHej Ho! No to Towarzyszu Sacamuelas, wycięliście niezły numer z tym tekstem! Taka dyskusja ma swój smaczek i to jest, kurwa, zajebiste! Wandejski, wandyjski, wandystański, wadystanowy, wandowy, wandystannerowy... moja socjalistyczne i postępowe oko, żądne jest, obok widoku krwii monarchofaszystowskiej reakcji, porządnej lektury językoznawczej w zakresie słownictwa wandejskiego!
Marceli Baldachim KhandKomentarz...No też mi się podoba wejście tow. FS
Palpatyn Zgonarcha LepkiJak towarzysz sie odnosi do histori świata realnego to chociaż zgodnie z prawdą może?...Po pierwsze Wandea to był rejon nie jedno miasto. Po drugie:
" gotowymi zabić młodą i pokojową Republikę" Ta młoda pokojowa rewolucja sprawiła że francja spłyneła krwią, a Wandea szczególnie gdzie dokonano masowych mordów i ludobujstwa.
Co do samego nazewnictwa ja ufam mądrości ludu który ustanowił taką a nie inną konstytucje w której jest używane okreslenie "Lud Wandejski"
Fernando SacamuelasW tamtych czasach Republika Francuzka była jedyną tak uspołecznioną republiką na świecie, to że potym jak imperialistyczny feudalizm państw ościennych postanowił spalić świętości rewolucji (Wolność Równość Braterstwo) podjęto najgorszy z możliwych kroków, jednak to nieznaczy że republika fr. była złem i ja nie twierdzę że ludobujstwo było dobre ja twierdze że ubezwłasnowolniony psychicznie przez monopolistyczny imperializm lud wandejski postąpił żle tak jak RF walcząc o imperium.
Palpatyn Zgonarcha LepkiNie wiem co twierdzisz ale podajesz fałszywe fakty. A ocena Rewolucji Francuskiej jako pokojowej jest conajmniej groteskowa. Przypomnijmy że zdobywajac Bastylie rewolucjoniści obiecali puścić wolno obrońców tymczasem wyrżnięto ich:)
Rewolucja była zła. Taka jest moja ocena. TO jednak nie jest miejsce do dyskusji tego typu. Tow. rozpoczął dyskusje językową na temat Wandystanu i skupy się na tym:) Prosze jednak zmienić dwie nieprawdziwe informacjie
Po pierwsze Wandea to departament we Francji. Po drugie Republika Francuska bynajmniej nei byłą pokojowa.
Fernando SacamuelasNo pewnie że dla kogoś kto w liście najbogatrzych wandystańczyków jest na miejscu czwartym ludowładztwo i obrona ploretariatu jest obce.
Marceli Baldachim KhandJesteście doskonali!
Ale sądzę, że jeśli podchodzićby do tej dyskusji poważnie, to powiem, że rewolucja francuska czy bolszewicka to jeden i ten sam szajs, który opierał się na założeniu, że można stworzyć na nowo człowieka w oderwaniu od prawa naturalnego. W odróżnieniu od rewolucji amerykańskiej, która walczyła o wolności obywatelskie (w szczególności ochronę własności - pośrednio bo w związku z prawem podatkowym)
Marceli Baldachim KhandMyślę, że rewolucji wandejskiej bliżej do modelu walki o wolność niż walki o równość. Ale to moje zdanie. Ustrój jest jaki jest, i ma towarzysz prawo uważać tak jak uważa, co więcej ma towaryszy pełne prawo przekonywać do tego innych a nawet, przy Wandy pomocy, uzyskać wymaganą prawem większość by realizować swoje cele.
Aborcjusz StruszynskiTo jest dyskusja godna Wandejczyka, czy też Wandyjczyka, Wandystańczyka, Wandystanera, tak czy siak, Wandowego Luda! Znakomicie! Towarzyszu Sacamuelas, czym prędzej naślijcie mail na LDMW, niech dyskusja trwa! Jak by nie było, każda rewolucja, jeżeli niesie chwałę postępu, ma prawo wyrżnąć niepostępową reakcję, zacofańców, wszelkie kłody rzucane przez los pod nogi dumnych i walecznych towarzyszy! Wyciąć w pień moherowe berety! Towarzyszu Khand, zamiast nawijać o różnicy rewolucji o wolność i o równość, zapodajcie lepiej ten detonator, co go schowaliście do kieszeni.
Palpatyn Zgonarcha LepkiTowarzyszu! Sugerujecie że Mandragorowi Wandystanu obca jest władza ludowa i walka w obronie proletariatu? Wszak jest wyżej ode mnie na tej liście. Wstydźcie się towarzyszu!
PS Popieram tow. Struszyńskiego! Czym predzej poślijcie maila na LDMW. Tam toczmy dysputę!
Raul Urban IIIWandkurwstańczycy.
Fernando SacamuelasNie uważam tak, chodzi o to że posiadanie bogactwa stwarza problemy ze zrozumeniem rewolucyjnych ideałów. Nie znam dobrze Mandragora Khanda ale jako że zasiada w organach ludowładztwa wieże że wewnętrznie sprzeciwia się wyzyskowi ludów pracujących i v-światowemu imperializmowi.

Miałem się nie wtrącać w poprzedniowcieleniową ojczyznę, ale „prawo naturalne” to bullshit, chyba że chodzi o prawo dżungli typu „silniejszy zabija słabszego” etc.
(—) Paweł Ciupak vel Qiū Hóngxǐ vel Zdrajca i Dezerter vel Nazwijciemniejakchcecie
A, i Mandragor Khand może i dba o dobro proletariatu, ale ostatnio zachowuje sie jak wyzyskiwacz, który swoim natręctwem i poganianiem skutecznie zniechęca do pracy, potem zjeżdża podwykonawcę że nie chce żadnej bety i ma być to teraz a nie na nowy rok, a na koniec sam ogłasza, że „ukończył dopiero wersję beta”, mimo że wersja beta była gotowa już na święto niepodległości i oznajmia, ze finalna wersja będzie miesiąc po nowym roku.
P.S. Kto jest teraz KLd/sI, bo zapewne powołanie nowego przegapiłem?
P.S. Jeżeli uważacie, że w Sarmacji mi jest dobrze, to się grubo mylicie.
Defloriusz Dyman WanderZasadniczo chuj nas to obchodzi, ale skoro juz wiemy ze niedobrze- to sie cieszymy.
Marceli Baldachim KhandA towarzysz wkurwiał swoim ciągłym ukrywaniem się i przekładnaiem terminów. Trzeba było powiedzieć, żebym sobie robił sam, a samemu zajmować się wyglądem ogólnym strony, na przykład kodowaniem, na którym się nie znam. Ale było minęło. Nikt nie jest bez winy.
Waszego pobytu w Sarmacji to nie rozumiem z kolei już zupełnie. Mogliście spokojnie obrażać się na poszczególne osoby z poziomu Wandejcyzka. To wy się wykreśliliście z systemów informatycznych, Nikt was nie wyrzucał.
Raul Urban IIITowarzyszu Sciupak. Ssiecie bardziej niż elektroluks.
Anarchia Napalm PerunNo nie mam dzisiaj siły czytać. Jutro coś napiszę.
Anarchia Napalm PerunKomentarzy nei czytam, bo nie mam czasu. Ale zapraszam Tow. Fernando na wódeczkę. Młody, a już beton i zauważa odejście od słusznych ideałów rewolucji.
A co do nazwy- zwał jak zwał Towarzyszu. Ja nazwę pisma odnoszę raczej do nazwy plemion słowiańskich, które były niedostępne dla Rzymian i których się bali.
Aborcjusz StruszynskiTowarzysz Ciupak na starość zdziecinniał!
- [żeby komentować zaloguj się]



