"Przeprosiny"
Łukasz Kłodecki-Magov, 8 stycznia 2008
"Przepraszam za publiczne, bezpodstawne określenie tow. Peruna pseudodemokratą"
Rodzyny
Komentarze
Arkadij Magov:D
Aborcjusz StruszynskiDobrze, że nie nazwaliście go demokratą!
Łukasz Kłodecki-MagovNo wtedy to na pewno bym był skazany na karę śmierci ... :P
Aborcjusz StruszynskiCzy ja wiem? Towarzyszka zapewne wymyśliłaby coś znacznie gorszego! :D
Łukasz Kłodecki-MagovMejbi ... :D
Arkadij MagovSądowy nakaz codziennego bycia posuwanym przez Małego Pieska Poochini Poochiego czy jak to się tam pisało ;)
Anarchia Napalm PerunZ przykrością stwierdzam, że powyżej Tow. Kłodecki nie przeprosił, a jedynie zacytował fragment wyroku.
Aborcjusz StruszynskiI co, pozywacie go za obrazę sądu?
Łukasz Kłodecki-MagovOczywiście, że przeprosiłem.
Anastazja SchafaZastanawiałam się dość długo co zrobić i szczerze mówiąc sądziłam, że w tym wypadku się towarzysz odwoła (tzn nie żebym sie tym kierowała,ale tak mi się wydawało).
Anastazja SchafaPrzez DUŻEGO Pieska Poochino-Poochini w asyście hrabiny Wcisło-Wlazło.
A za nazwanie socjaldemokratą 20 okrążeń dookoła wybranego placu w GWS machając śmiesznie rękami (Lud oceni, czy było śmiesznie) - prawie jak publiczna egzekucja :D
Aborcjusz StruszynskiA jak nie było śmiesznie - to zesłanie do Sarmacji. "Śladami Towarzysza Ciupaka". Albo "Prezydent Sosnowiecki też trafił do piekła".
Michał CzarneckiOD publicznej egzekucji wolałbym publiczną ejakulację.
Raul Urban IIIProponuję publiczny gwałt przez KOBIETĘ jako najwyższy wymiar kary. Nie musi to być towarzyszka Pretorka, chyba, że ma zapędy katowskie :-P
Aborcjusz StruszynskiJeśli można spytać, Towarzyszu Czarnecki, to macie na myśli z połykiem?
- [żeby komentować zaloguj się]



