Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Manifest różowoarmisty

Ivo Danuta Karakachanow Śr, 10 stycznia 2008


Manifest różowoarmisty

My, zbrojne ramię postępowego państwa robotników, chłopów i inteligencji pracującej, internacjonalistyczna Sarmacka Armia Ludowa, występujemy otwarcie i zdecydowanie przeciwko brunatnemu rakowi skrytości toczącego socjalistyczną Ojczyznę. My, różowoarmiści, bojownicy o khandyzm-winnicyzm, sprzeciwiamy się zaplutemu wirusowi kelleryzmu jak robak zżerającemu nasze elity. Wszechobecna bezpieka zamienia nasz demokratyczny kraj szczęśliwości w pustą wydmuszkę zakłamanych obietnic gdzie nawet sąsiadowi nie patrzy się prosto w twarz, gdzie mąż donosi na męża a syn na obydwu ojców! Trzeba powiedzieć dość, trzeba zapobiec wszechobecnemu zakłamaniu. Czy czynniki decyzyjne wybrane przez nas w demokratycznych i zawsze sprawiedliwych wyborach wierne będą Ludowi czy szefowi SB? Czy lojalność wobec Ludu nie stoi w konflikcie z obowiązkami tajnego współpracownika, z rozkazami wydawanymi skrycie, tajnymi kanałami plugawości? Czy można z uczuciem ssać dwa penisy jednocześnie? Dlatego postulujemy likwidację macek Służby Bezpieczeństwa na terenie MW, przy pozostawieniu ideologicznie słusznej siatki zagranicznej, w krajach ucisku monarchofaszystowskiego. Kontrwywiad należy przekazać w jedyne kompetentne ręce – w ręce Sarmackiej Armii Ludowej. Należy powołać Wojskową Służbę Kontrwywiadu koordynowaną i zarządzaną przez Pion Dowódczy SAL. Tylko rozdzielenie funkcji wywiadowczych i kontrwywiadowczych pozwoli na przejrzystość życia publicznego.

Podpisali:

(-) st. sierż. sztabowy Ivo Maria de Folvil-Karakachanow
(-) Prezerwatyw Tradycja Radziecki

Rodzyny

Komentarze

  • Anarchia Napalm Perun

    Wiwat Rożowoarmiści!
    Informuję, że byłem nagabywany do podpisania zaświadczenia o współpracy z SB, ale odmówiłem. Wolność dla Ludu Wandejskiego! Precz z inwigilacją bezbronnej ludności! SB won od demokratycznie wybranej władzy!

  • Aleksander Keller

    Powiem krótko Towarzysze. Pierdolicie!

    A co do werbunku to powiem tak - kto z obywateli MW za mojej szefury SB nie był nagabywany bądź inwigiliowany? W ogóle sa tacy?

  • Anastazja Schafa

    Ja. Teraz mi przykro.

  • Aborcjusz Struszynski

    Ja nie byłem, Towarzyszu Keller! Ja nie byłem! Ale w takim razie skąd miałbym te w guzikach, jakie co jakiś czas odnajduję?

  • Aborcjusz Struszynski

    te w guzikach - pluskwy, ach, nawet teraz, gdy Towarzysz Keller już nie jest szefem SB, wciąż strach wypowiadać takie rzeczy! :)

  • [żeby komentować zaloguj się]