Ambasadorzy komentują...
Takaris Altharin, 30 sierpnia 2005
Towarzysze,
na Listę Dyskusyjną w ciągu ostatnich kilkunastu godzin kolejno docierały oświadczenia Ambasadorów państw burżuazyjnych i ościennych dotyczące wprowadzenia stanu wojennego w Mandragoracie. Zależna prasa z radością oznajmia, że zagraniczni wrogowie jedynego słusznego ustroju ulękli się karzącej dłoni Wojskowej Rady Ocalenia Narodu i nie ośmielili zwrócić przeciwko Wandystanowi. Wszystkie wypowiedzi zaistniały w duchu pacyfizmu i przemyślanej polityki, co potwierdza fakt, iż w krajach burżuazyjnych v-świata zaczyna rozwijać się ziarno wando-komuno-demokracji.
Ambasador Królestwa Dreamlandu przekazał obywatelom Wandystanu oświadczenie wydane przez MSZ KD. Dreamlandczycy wyrażają w nim zdziwienie ogromną wagą, jaką Wandowie przykładają do zdrady jednego z czołowych obywateli, a także zapowiadają, że sprawy stanu wojennego nie zamierzają dalej roztrząsać. Wskazuje to na słabość burżuazji dreamlandzkiej i rokuje pomyślne dla Ludu zakończenie konfliktu.
Strategiczny Partner - Księstwo Sarmacji, w osobie Kanclerza Roberta hrabiego Czekańskiego, dało wyraz prawdziwie sojuszniczej lojalności wobec Mandragoratu Wandystanu. Sarmacja obiecała udzielenia wszelkiej koniecznej pomocy Wandystanowi i bezzwłocznie zażądała wyjaśnień ze strony Ambasadora KD przy JKM Piotrze Mikołaju.
Kanclerz Czekański zyskał tym posunięciem szacunek rzesz wandyjskich patriotów.
Ambasador MW w Sarmacji Bartłomiej Keller równocześnie z działaniami hrabiego Czekańskiego podjął dialog z ludem i rządem KS. Zapowiedział bezwzględną walkę z wszystkim wrogami MW, w tym ze zdrajcami w samym Mandragoracie. Wyraził również wdzięczność za lojalność Sarmatów wobec Kraju Wandowego.
Ambasada Królestwa Scholandii na razie nie wykazała aktywności w sferach oficjalnych, jednak Mandragor Jutrzenki zażegnał wszelkie możliwe spory charyzmatycznym i porywającym przemówieniem do ludu i władzy Scholandii. Jeżeli ktoś w tym kraju obróci się przeciw Wandystanowi, to jedynie skorumpowani przez dreamlandzki wywiad, przekupni politycy.
W sytuacji, gdy stoimy na skraju wojny, WRON po raz kolejny apeluje do Ludu Wandystanu: jak nigdy potrzebujemy teraz solidarności klasy robotniczej, chłopskiej i inteligenckiej! Nie traćmy nadziei na utrzymanie pokoju, pamiętajmy jednak, że, jak napisał tow. Krupiński: "tylko jedna wartość jest bezcenna - tą wartością jest Wanda".
Rodzyny
Komentarze
Timan DemollariCzłowieka obrzydzenie bierze czytająca taką propagandę...
Patryk Bonesa Krysia ze swoim foliakiem z ogórkami ma w nosie cala sprawe. nie chce jej sie komentowac. bo nie urodzaj w tym roku.

Smiac sie czy plakac? Szopka i tyle, a przedstawiciele Sarmacji robia z tego wielka sprawe..
Takaris AltharinZwycięstwo wando-komuno-demokracji, ktrego niektórzy mieszkańcy Sarmacji nie chcą przyjąć do wiadomości i sieją defetyzm.
Patryk Bonesjakiej demokracji? demokracja to w tym przypadku zostala wszystkim odebrana.

Paranoja, tyle powiem.
Takaris AltharinJeśliście tacy pokrzywdzeni, panie Bones, to droga wolna do Dreamlandu! Tym bardziej, że jedynym prawem, jakie akurat Wy wykorzystujecie, jest swoboda wypowiedzi. A tej, jak łatwo zauważyć, nikt Wam nie odebrał. Niestety.
Timan DemollariJak to nie odebrał? Cóż za niedopatrzenie! Zaraz to Mandragorzy naprawią, prawda? To trzeba zrobić w imię dobra proletariatu!
Patryk Boneschetnie bys poszedl tow. do dreamlandu, ale wtedy zostal bym powieszony. a ja czuje sie nie pewnie jak nie mam gruntu pod nogami:)

Zapomniał towarzysz napisać o oświadczeniu Przewodniczącego KJ... które swoją drogą jest bardzo ciekawe :]
Takaris AltharinNiektórym faktycznie powinni to prawo odebrać. I wydalić z Wandystanu.
Timan DemollariI na mocy umów międzynarodowych z bratniej Sarmacji też! Bo rak burżuazji toczy zdrową tkankę Narodu! To trzeba zatrzymać!
Patryk BonesA kim ty ***** jestes, ze mnie chcesz wyrzucac? taki wazny sie juz czujesz?
Takaris AltharinA czy ja cię wyrzucam? Wyrażam po prostu swoją opinię. I prawdę mówiąc, miałem na myśli pana Kiechajasa, tylko zapomniałem, że jego nie ma w Wandystanie, więc trudno by było go wydalić.
Timios KiechajasOtóż, drogi Towarzyszu, Pan Kiechajas w Wandystanie jest ;]
Alojzy PupkaSarmaccy szpiedzy w naszym pięknym kraju....
Hej! Kto wand, na bagnety!
Takaris Altharin... W porządku. Dobrze wiedzieć :)
Krzysztof BojarPrzyjaciele Sarmaci, słusznie powiedział Pan Dec, ponieważ cały Wandystan ma odrobinę z absurdu i paranoi, ale to jest jego cecha szczególna i jeśli bedziecie wszystko, co tutaj sie dzieje, traktować w 100% serio, to rzeczywiscie będzie to dla Was jeden wielki skandal. Jednak zauważcie, że może Wandejczycy niektórzy sie przy tym dobrze bawią (wyraźny sprzciw widzialem tylko ze strony liberałów z LWR), a propaganda, którą tutaj czytamy, może służyć także rozrywce, bo jest swietnie stylizowana i przyjemnie się ja czyta. I powtarzam, jeśli traktowac wszystkie te wydarzenia smiertelnie poważnie, to jest to nie do pomyślenia, jednak jeśli trochę się wyluzujecie, podejdziecie do tego z umiarkowanym humorem, to może przyznacie, że nie jest to wszystko wcale takie straszne. I nie mówię tutaj o samym rostrzelaniu towarzysza MIlewskiego, ale o stanie wojennym, jego otoczce, propagandzie itd., na ktore niektórzy sie strasznie zawzieli.
Albus Boreedmi ta szopka się za bardzo nie podoba. ale najgorsze są bezprawne działania na rzecz tego przedstawienia.
Takaris AltharinJakie bezprawne wydarzenia?... :P No dobra, nie musicie odpowiadać.
Timios KiechajasTak, propagandę się świetnie czyta! Po lekturze tych artykułów od razu zapanowuje we mnie miłość do moich czerwonych braci!
Takaris AltharinPropaganda to jeszcze nie przestępstwo. Wolność prasy jest, towarzyszu.
Albus Boreedpopełniłes przestepstwo, kolego Asmodeusz. bowiem jeżeli nawet mozna uznac, ze Michaś Winnicki chciał ci udzielic swojego prawa do publikacji, czego wogolnie nie przewiduje ustawa o mediach publicznych, no, ale ustalmy, ze tak bylo,to to co napisal Michas o powolaniu rzecznika WRON nie bylo zadnym upowaznieniem, tylko zwyklym postem. a wiec formalnego udzielenia nie bylo. co do ustawy o sprawowaniu przez mandragorow wladzy podczas stanu wojennego, tak. moga oni powolywac nowych czlonkow redakcji bramy, ale ty nie zostales a nieg powolany. zlamales prawo. a wolnosci prasy to ja proboje bronic.
Takaris AltharinSkoro tak twierdzisz... Na szczęście kto inny jest sędzią.
- [żeby komentować zaloguj się]



