Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Sytuacja robotników i chłopów w A-W

Daniel Maksymow, 25 stycznia 2008


To co tera tu napisze ukaże sytuację jaka miała miejsce w ostatnich dniach w Austro-Węgrzech.23 stycznia, wraz Towarzyszami Pawłem,Hansem i Ottem,rozpoczelismy przygotowania do manifestacji chłopskiej w celu ukazania władzom Austro-Węgier iż lud na prowincji Moanrchii cierpi, a oni sami przez działania władz sa spychani na drugi czy trzeci plan,mimo drzemiacego w tych regionach duzego potencjału gospodarczego.24 stycznia wyruszylismy wraz z kilkoma tysiącami robotników i chłopów przybyłych z Galicji i Lodomerii,Węgier i innych regionów.Zmuszeni zostalismy nasze zdiałania zepchnąc na granicę prawa.Rząd ostro nas potępił.Wykorzystując sytuacje wydzieliła się grupa jakichs Ukrzaińskich nacjonalistów ,którzy kaza siebie nazywac "Związek Bojowników o Wolną Galicję".Z racji reprezentowanych przez nas poglądów politycznych bylismy obiektem ataków tej bojówki.W niedługim czasie zaczęli wszczynać zamieszki i burdy we Wschodniej i centralnej Galicji,szturmując budynki administracji państwowej.Na ulicach walczyli z formacjami policji.24 stycznia schwytali dwóch naszych towarzyszy - tow.Pawła i hansa, a później takze i tow.Otto.Tow.Otoo zdołał uciec,a na pozaostłaych więźniach wykonali wyrok smierci.Jak władze dbają o bezpieczeństwo własnych obywateli?!Wydarzenia potoczyły się dalej,palono komisariaty,użyto broni palnej.W zdobytych obiektach w ktorych bronili się funkcjonariusze państwowi przechwytywali kolejne sztuki broni i amunicje.Deklarują iż na terenach dawnej Rotrii organizauja z tubylcami jakis ruch oporu przeciw wkraczającym Siłom Zbrojnym Monarchii A-W.W Bosni również powstaje jakaś grupa bojówkarzy ,zdaje ze kontynuatorzy "Islamskiej Republiki Bosni".Walki z bojówkarzami ukriańskimi trwały do późnych godzin nocnych.cześc udało sie schwytać.Teraz ich "organ prasowy" deklaruje iż "przechodza do konspiracji i będa prowadzić działania sabotażowo-dywersyjne".Ja sam musiałem uciekać z Dohrobyczu,który został zajety tak jak i Stanisławów przez tych faszystów.To pseudo-powstanie było tłumione do późnych godzin nocnych.W czasie tych zajsc wielu uczestników marszu zostało zanjzwyczjniej zamordowanych na oczach swoich rodzin.Postępowania Rzadu Austro-Węgier uważam za skandaliczne.To nas głównie potępiano gdy Ukriańscy faszysći demolowali Lwów,Przemysl,Stanislawów,Drohobycz i okolice.W Austro-Węgrzech już nie ma dla mnie bezpiecznego miejsca.Postanowiłem znalexc schronienie u was - Wandystańczyków.Mam nadzieję ze będę tu traktowany jak prawdziwy obywatel a "czerwony terrorysta".Pozdrawiam towarzysze.

Rodzyny

Komentarze