Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Satyra sarmacka - wystawa

Marceli Baldachim Khand, 13 lutego 2005


Dzisiaj, odbyłem rozmowę na najwyższym szczeblu, z uwielbianym przez Lud Sarmacki Krzysztofem Troyem Kowalczykowskim.

Markiz, Towarzysz, Komendant Sarmackiej Armii Ludowej, Namiestnik Hrabstwa Mirii, Oby Żył Wiecznie, Bohater Sarmackiego Ruchu Robotniczego wyszedł na płytę lotniska w Gagarinach Wielkich pod Genosse-Wanda-Stadt, ucałował ziemię wandejską i pozdrowił zgromadzone tłumy.

- Oto kamień z Góry Athos, towarzyszu Piotrze, specjalnie dla towarzysza! serdecznie rozpoczął rozmowę Geniusz Gór Miryjskich.
- Z góry Athos? - spytałem zaciekawiony
- Z Wandowic oczywiście, towarzysz wie, kto po tym stąpał

Zamarłem z wzruszenia. I tutaj należy przypomnieć czytelnikowi, który nie zaznał szczęscia życia na ukochanej ziemii sarmackiej, że w samym centrum Mirii znajduje się Mekka wandejskiego komunizmu - miasto Wandowice. To tam znajdowała się stolica komunistycznej częsci Sarmacji (aż do lat 50-tych ubiegłego stulecia). To tam działały oddziały Sarmackiej Armii Ludowej, sprzeciwiające się najeźdźcy scholandzkiemu w latach 1940-1944. To wreszcie tam żyli towarzysze : Wanda, jego syn Mirth, oraz zięć Michaś Winnicki.

- Komendancie Kowalczykowski, zapraszam na obiad w barze zakładowym Genossewandastadckiego Zespołu Fabryk Włókienniczych

Kwadrans później - byliśmy na miejscu. Tow. Troy zamówił dwie parówki z musztardą oraz kompot. Ja wybrałem z karty kluski śląskie. Poobiednia rozmowa przebiegała w serdecznej atmosferze międzymikronarodowego zrozumienia. Trzeba jednak zaznaczyć, że dyskurs z Namiestnikiem - nigdy nie ograniczał się do tematów politycznych.

- Towarzyszu Khand, a czy Wy... hmmm ["hmmm" zabrzmiało tak, jak powinno zabrzmieć "hmmm" wysokiego w hierarchii arystokraty] ... czy interesujecie się sztuką? Bo ja właśnie chciałem przedstawić, tak zupełnie, by the way, takie trzy dzieła. Jak towarzysz je uważa?

Na ceracie, dwuosobowego stolika baru zakładowego znalazły się trzy kserokopie sarmackich obrazów satyrycznych : ten, ten oraz ten.

- Jak je uważam??... hmm [niestety moje robotniczo-chłopskie pochodzenie nie w pełni oddało ten dźwięk]... pierwszy i trzeci świetny. Autora drugiego rozstrzelaliście, prawda?
- Towarzyszu -odparł Troy to ja jestem ich autorem
- A... to oczywiście świetne, świetna satyra...
- Bo właśnie obrazy te zajęły drugie miejsce na Przeglądzie Malarstwa Sarmackiego 2005
- A jaki obraz wygrał?
- Autoportret Piotra Mikołaja, bardzo ciekawa praca, bardzo ciekawa!

Dalsze rozmowy upłyneły w równie życzliwej atmosferze. Ustaliśmy, że Wandejskie Muzeum Narodowe, nabywa nieodpłatnie prawo do publikowania dzieł Neftis Performance. Zapraszam na wystawę :


1. Podróżnicy w Czasie
2. Primus inter pares
3. Problemy poselskie

Rodzyny

Komentarze

  • Albus Boreed

    Cóż za geniusz stworzył te dzieła! Oby Zył Wiecznie! Saytra przez wielkie "S". Wando! Jakież nam łaski zsyłasz! DZIĘKI CI TOWARZYSZU! BRAVO!

  • Albus Boreed

    swoja drogą, jak Towarzysz Khand ocenia posiłek w tym barze zakładowym? warto sie wybrac, gdyz ja nie często bywam w stolicy....

  • Marceli Baldachim Khand

    Hmm.. ja lubie aluminiowe sztućce, nie wiem jak towarzysz

  • Arivio Medyceusz

    ja wole plastikowe :D a co do tych hymm nie wątpliwie dzieł sztuki :> to fajne :D ale kapitalny jest ten drugi nie ma co :D

  • mi tam wszystko jedno, jak człek głodny, to zje nawet rekami ;-) ale mi chodzi o jedzenie....... :>

  • Marceli Baldachim Khand

    Znośne... ale odradzam zupę mleczną

  • Salwador Salwadori

    Towarzyszu Boreed! Najlepszy zakład żywienia zbiorowego w GWS to niedoceniany "Leonow" na Prospekcie Miryjskim! Polecam szczególnie naleśniki na 17 sposobów i znakomite bitki cielęce. Niezgorszą knajpą jest też hotelowa restauracja "Kim Inn" w Precelkhandzie - ale to już inna bajka...

    Na marginesie, w swoim czasie byłem posiadaczem jedynego w v-świecie baru mlecznego. Zawsze tam wpadam ilekroć jestem w Murowanej. I wam Towarzysze polecam!

  • Albus Boreed

    Dziekuję za porady w sprawie gasronomii w Wadystanie. Trzy dni temu zwolniłem kucharkę, bo nie chciała się przmeldowac do W-stanu;-), na razie "jadę" na zupkach z socjalistycznego Wietnamu ;d, ale zamierzam z tym skonczyć i odwiedzac jakieś jadłodajnie. Na szczęście moja posiadłość lezy niedaleko "KIm Inn"! Będę tam wpadał!:D:D:D:D:D jeszcze raz dziękuję Towarzysze!

  • Marceli Baldachim Khand

    test

    test

    Khand

  • Albus Boreed

    test test....test....jak ja lubie testwoać ;-) :D:D:D:D:D

  • Albus Boreed

    test test....test....jak ja lubie testować ;-) :D:D:D:D:D

  • [żeby komentować zaloguj się]