Awangardowa poezja dr. Kedara
Ivo Danuta Karakachanow Śr, 7 kwietnia 2008
„dlaczego Sarmata nie jest garbaty”
Historia Księstwa potoczyła się inaczej
Były Mandragor Khand znów wraca
Faktycznie gwarantowałoby to nam ciągłe dyskusje
Czyli czytając normalnie dyktat,
który nie może do tej pory pogodzić
Nie może przeboleć, mniejszości wandejskiej
Jak zawsze lewicowe poglądy sprawdzają się tylko jako
ze inni okazali się bardziej pragmatyczni,
bo Wandystan tworzył „realnego, odmiennego od książęcego ośrodka władzy”
Zresztą wreszcie przyznaje
Dzięki WC
Dziękuję b. Mandragorowi za te słowa potwierdzające
od jego cynicznej koncepcji
dziś po raz enty
do WC.
jako
„ nie jest demokracją-dyktatura większości, lecz demokracją z gwarancjami (właśnie konstytucyjnymi) dla ochrony praw mniejszości”.
Jaka jest siła sprawcza przyciągania idei Khanda
Co pięknie Kand. nam wyłożył
samonośna idea w tzw. modelu wandejskim
to widać w Wandystanie
niż chciał były Mandragor się z klęską,
że WC był zasadny i celem tej odrębnej władzy
dyktat nad większością
nad większością sarmacką.
typu v-idei lewicowych.
i ciągłe wyśmiewanie się mniejszości
miedzy 5-7 osobami
przejęcia władzy w Sarmacji
swoich ambicji i
z bezsilności Sarmatów.
Praktycznie brak nowych mieszkańców
i ciągłe mielenie spraw
zasadność podjętych m.in. przeze mnie działań
„było tworzenie jak najsilniejszego Wandystanu kosztem słabej centrali”.
a nie wandejskiej
suwerenność Księstwa została zachowana.
wersja prozą (nieco zmieniony szyk zdań):
http://baridas.sarmacja.org/baridas/index.php?function=show_all&no=51#12
Rodzyny
Komentarze
Defloriusz Dyman WanderZnakomite!
Michał CzarneckiDobre dobre. Polecam na niestrawność.
Marceli Baldachim KhandZAJEBISTE. Oczywiście przeróbka, bo w oryginale wypowiedzi postanowiłem nie komentować, bowiem są limesy
- [żeby komentować zaloguj się]



