Kto tu rządzi?
Ivo Danuta Karakachanow Śr, 14 kwietnia 2008
W twardych jak scholandzka landrynka o smaku wołowiny, żołnierskich słowach wyraże swoje głębokie zaniepokojenie.
Jak podają agencje rajanskie i morwańskie Sułtanat Al Rajn dokonał kontrolowanych wybuchów jądrowych na terenach graniczących z Mandragoratem Wandystanu. Tego zanegować nie możemy. Sesjmografy na terenie San Jang zarejestrowały wstrząsy. Ponoć skażona chmura została przez wiatr poniesiona "w głąb kontynentu" - czyli do Mandragoratu i Lo(l)ardi Koronnej (Sarmacja).
Reakcją ppłk Mandragora Czarneckiego były ostre słowa i postawienie Sarmackiej Armii Ludowej w stan najwyższej gotowości bojowej. Reakcja adekwatna.
Wszystko pięknie. Słodko i ciekawie.
Ale...
Niejaki adm. Jakub O’Rhada,Lord Admirał, p.o Lorda Strażnika, p.o. Szefa Komisji Połączonych, w swoim rozkazie, będącym niewątpliwie gestem dobrej woli i solidarności... jak zwał tak zwał, pisze:
2. Nakazuje się przetransportować w rejon zagrożony skażeniem,
należący do Wandystanu, Samodzielny Batalion Saperski, w celu
dokonania koniecznych pomiarów skażeń.
Mam teraz pytanie do władz Mandragoratu:
Czy KTOKOLWIEK zgodził się na wkroczenie OBCYCH wojsk na teren Wandystanu? Bo szczerze powiedziawszy sytuacja mnie , podobnie moich towarzyszy z Ochotniczego Ćwierćbatalionu Baridajskiego. Sojusz sojuszem, państwa siostrzane państwami siostrzanymi, ale czy na Wandę i Żenadę - kto chce może sobie bez zgody naszych władz wysyłać wojsko na NASZE terytorium? Zwłaszcza, co nas, mniejszość baridajską niepokoi, żołniezy których ręce i penisy splamione są krwią naszych czarnuch braci z Samudy. Żołdaków armii kolonialnej i imperialistycznej.
Dlatego w imieniu Ludowej Rady Żołnierskiej Ochotników Baridajskich oświadczam:
Do chwili oficjalnej zgody władz Mandragoratu Wandystanu na pobyt owych oddziałów na terenie MW będziemy uważać celtów za napastnika. Każdy obcy żołnierz jaki postawi samowolnie swoją nogę (nawet pół stopy) na terenie Ojczyzny Proletariatu zostanie przez nas zlokalizowany i zniszczony. "Nie" dla nielegalnych działań wrogich wojsk.
Jesteśmy twardzi, zwarci, gotowi i seksowni.
Nie zawahamy się.
st. kpr. szt. Ivo Maria "Ingawaar" de Folvil-Arped
Ludowa Rada Żołnierska Ochotników Baridajskich
Ochotniczy Cwierćbatalion Baridajski "Buffalo Soldiers"
Rodzyny
Komentarze
Ivo Danuta Karakachanow Śr"Czy KTOKOLWIEK zgodził się na wkroczenie OBCYCH wojsk na teren Wandystanu? Bo szczerze powiedziawszy sytuacja mnie , podobnie moich towarzyszy z Ochotniczego Ćwierćbatalionu Baridajskiego." zgubiłem słowko: "NIEPOKOI" :D psialem w stanie wzburzenia i podtrzymywanej farmakologicznie erekcji. Wybaczcie.
Aborcjusz StruszynskiLud wandejski jak nic łaknie promieniowania - dzieci lepiej rosną, warzywa lepiej rosną, zaś impuls elektromagnetyczny jest przetwarzany na impuls finansowy w wielkich Matrycach TruboOgórkowych Kohlenbringera.
- [żeby komentować zaloguj się]



