Wandystan i piłka nożna
Arkadij Magov, 20 maja 2008
Towarzysze!
Złośliwi twierdzą, że w Wandystanie jedynym sportem jest uganianie się za odpicowanymi facetami. Ja powiem Wam, że prawda jest inna - sport w Wandystanie jest, tylko nie jest on zbyt często relacjonowany. "Zbyt często" to w tym przypadku miękkie określenie sformułowania "w ogóle"...
Chciałbym to zmienić, ale podejmowane przeze mnie funkcje dla dobra ludu, obowiązki realne, a także konieczność wrzucenia w swój plan dnia spotkań z facetami w rajstopach i żelem we włosach na to mi nie pozwalają.
Gdyby ktoś zechciał mi w tym pomóc byłbym wdzięczny.
Na razie jednak napiszę co się dzieje w tej chwili.
Przede wszystkim: PIŁKA NOŻNA
W tej dyscyplinie sportowej Wandystan jest reprezentowany w trzech miejscach.
Jako reprezentacja bierze udział w v-mundialu rozgrywającym się obecnie w Natanii i Sarmacji. Poprzedni zakończyliśmy daleko z tyłu (pozycja 10 na 16), ale to dlatego, że zbyt późno dostałem zespół, a przedemną był on bez trenera. Udało mi się podbić tylko kilka miejsc w górę i dostać do środka tabeli. W Mundialu 2008 chciałbym dostać się do czołowej piątki w lidze. Puchar to loteria - jednak liczę przynajmniej na ćwierćwinał.
Liga Zachodnia to liga zrzeszająca kilka v-krajów w tym siostrpaństwa, które wystawiają do walki swoje regionalne kluby. Wandystan jest tam reprezontowany przez Przodowników GWS, którzy poprzedni sezon zakończyli na 3-cim, zasłużonym miejscu.
No i jest jeszcze Sarmacka Liga Piłkarska, z której żal mi zrezygnować, bo piłka i sport zawsze były dla mnie poza polityką, tym bardziej, że klub wciąż odnosi tam sukcesy. Obecnie zakończył sezon na drugim miejscu co zapewnia mu udział w meczu barażowym o wejście do Ekstraklasy. Dodam, że po raz drugi przysługuje mu baraż (w poprzednim sezonie baraże nie odbyły się z winy zarządu SLP) jest szansa na to, że w następnym sezonie SKS Wandystan będzie grał w Ekstraklasie. Ponadto jeden zawodnik SKS Wandystan zgarnął 3 główne nagrody - za bramki, za asysty i za całokształt co się chwali.
OLIMPIADA
Biorę udział (przyznam się, że mam zaległości) w organizowaniu v-olimpiady. Prace w tej materii rozpocząłem jeszcze będą prezydentem i nie wycofałem się z nich mimo rezygnacji z urzędu, a teraz z błogosławieństwem Peruna mogę to robić z czystym sumieniem. Na razie powstają ogólne zarysy tego jak olimpiada miałaby wyglądać, zarysy aktów prawnych itd. Powstał harmonogram prac. Za jakiś czas wybierzemy organizatorów - liczę, że uda mi się doprowadzić do tego by był to Wandystan.
PLANY?
Są. Jakie? Myślę o jakiś wyścigach rajdowych oraz o rozpoczęciu promocji Kukułów na arenie międzynarodowej. Na razie tyle.
Fajny jestem?
Rodzyny
Komentarze
Daniel RawińskiE... czy jest jakiś związek olimpijski, czy co? Czy coś przemigałem?
Arkadij MagovPowoli się zawiązuje. Na razie bierze w nim udział bardzo wąskie grono państw tak, by stworzyć jakiś zarys. Później zapraszane będą kolejne. Na pewno o tak wielkim sojuszniku jakim jest VRP Wandystan nie zapomni.
Daniel RawińskiTo dobrze, ale słyszałem, że niby swoje związki olimpijskie chcą zrobić Scholandia z Dreamlandem. Czy Wandystan to odrębny projekt, czy któryś z nich?
Helmut WalteryczPrzypominam o słynnych wandejskich i gnomich klubach piłkarskich, jak KS Wandea (klub bananowej młodzieży z GWS), SKS Wandystan, Naprzód Przemysławoprzybyłowsk, Słoniki Sodomia czy Rotor Precelkhanda.
- [żeby komentować zaloguj się]



